6 na 10 wrocławskich studentów to przyjezdni. Co miasto robi, żeby tu zostali i płacili podatki?
Na wrocławskich uczelniach rozpoczyna się nowy rok akademicki. Do Wrocławia już przyjechali żacy, którzy nie tylko wrócą w uczelniane ławy, ale też i zasiądą w nich po raz pierwszy. Aż 6 na 10 studentów to osoby przyjezdne z innych miejscowości, a nawet regionów. Władze Wrocławia witają je z otwartymi ramionami i zachęcają do związania swojego życia właśnie z naszym miastem.
Choć liczba studentów w całej Polce z roku na rok spada, we Wrocławiu studentem jest średnio co siódmy wrocławianin przebywający w mieście od października do listopada.
Studenci do Wrocławia przyjeżdżają z całej Polski, a nawet zagranicy. Według danych Urzędu Statystycznego liczba studentów obcokrajowców rok do roku wzrosła o 11%. Spora część z nich to Ukraińcy, którzy rozpoczęli naukę na uczelniach wyższych po tym, jak uciekli ze swojego kraju przed wojną, jednak z danych wynika, że w tym roku na wrocławskich uczelniach studiować będą przedstawiciele aż 68 różnych krajów.
Wrocławski magistrat wylicza, że aż 6 na 10 studentów trafia do Wrocławia z innych miejscowości lub nawet innych regionów Polski. Polaków i obcokrajowców przyciąga świetna marka Wrocławia i szansa na dobre życie po zdobyciu dyplomu. Samo miasto z kolei korzysta na możliwości korzystania z usług młodych, dobrze wykształconych osób.
- Studenci napędzają Wrocław. Bez nich miasto nie funkcjonowałoby tak dobrze. Z wykształcenia jestem socjologiem i uważnie przyglądam się liczbom. Stopa bezrobocia we Wrocławiu we wrześniu 2023 roku była na poziomie 1,5%. Dziś aż 83% studentów pracuje. Większość z nich na początku dorywczo. Ale na trzecim roku licencjackich, a w przypadku studiów magisterskich już większość znajduje stałą pracę i zostają we Wrocławiu. Są zresztą naszą perłą w koronie – decydującym argumentem dla Intela o umiejscowieniu tu wartej 4,6 mld dolarów fabryki był fakt, że super wykwalifikowanych pracowników znajdzie we Wrocławiu. A tych, których nie znajdzie, ściągnie z innych miast, bo Wrocław to dobre miejsce do życia – opowiada Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
Szansę na ciekawą karierę po studiach można zrobić też wielu innych międzynarodowych koncernach, które zainwestowały w stolicy Dolnego Śląska. Takie firmy jak Google, Nokia, Volvo, HP, Credit Suisse, IBM, LG, BASF, Dolby czy BNY Mellon, ogłaszając pojawienie się we Wrocławiu, zwracały uwagę właśnie na potencjał absolwentów i wysoki poziom kształcenia.
Nasze największe uczelnie: Uniwersytet Wrocławski, Politechnika i Uniwersytet Przyrodniczy są członkami sojuszy uniwersytetów europejskich. To unijny program, który sprawia, że studiuje się we Wrocławiu, ale poszczególne semestry można odbyć na jednej z wielu prestiżowych uczelni Europy. Potem wielu z tych studentów wraca, by rozpocząć zawodową karierę do Wrocławiu. Tu trafiają do korporacji lub zaczynają własny biznes, korzystając z zebranych międzynarodowych doświadczeń.
– To jeden z tych elementów, z których jesteśmy najbardziej dumni. Bo firmy, które w ostatnich 17 latach trafiły do Wrocławia, stworzyły w ramach 250 inwestycji 110 tysięcy nowych miejsc pracy! Dodam, że miejsc, które często „padają łupem” absolwentów wrocławskich szkół wyższych. Ale Wrocław stwarza klimat dla kreatywności. Absolwenci sami także tworzą miejsca pracy – mamy najwyższą koncentrację startupów na jednego mieszkańca w Polsce. Jesteśmy drugim ośrodkiem startupowym w Polsce po Warszawie – komentuje wiceprezydent Wrocławia Jakub Mazur.
Co zrobi Wrocław, by młodzi ludzie po studiach zostali i pracowali u nas?
Władze Wrocławia nie kryją, że zależy im na tym, by młodzi ludzie przyjeżdżający na studia czuli się tu na tyle dobrze, by wiązali swoje życie i karierę z miastem na stałe. Jeszcze na etapie studenckim, żacy są namawiani do tego, by stawali się pełnoprawnymi wrocławianami.
Miasto oferuje przyjezdnym udział w programach „Nasz Wrocław” i „Nasz Wrocław MAX” (pierwszy skierowany jest do tych, którzy płacą podatki we wrocławskich urzędach skarbowych, drugi do tych, którzy we Wrocławiu się zameldują). Młodzi ludzie dzięki programowi Nasz Wrocław mogą skorzystać z ulg komunikacyjnych, tańszych wejściówek do instytucji kultury, klubów czy restauracji. A posiadając status MAX mogą liczyć na jeszcze więcej benefitów.
– Rozliczenie PIT-u we Wrocławiu, w miejscu zamieszkania i zameldowania, to forma lokalnego patriotyzmu. Wykorzystujemy te pieniądze na bieżące utrzymanie miasta, czyli między innymi na komunikację miejską, budowy i remonty dróg, sprzątanie miasta czy prowadzenie szkół oraz przedszkoli – wyjaśnia Jacek Sutryk. – Studenci, wchodząc do programu Nasz Wrocław i rozliczając tu podatki, mają możliwość np. założenia wirtualnej karty bibliotecznej. Innym profitem – zapewne istotnym dla studenckiej kieszeni – jest 25% zniżki od ceny ulgowej na bilety okresowe w komunikacji miejskiej – dodaje.
Uczestnicy programu mają też zagwarantowane dodatkowe nagrody – darmowe dwugodzinne wejście do strefy rekreacji w Aquaparku, bilet do ZOO, Hydropolis czy na mecz Śląska lub futbolistów Panthers. Jeśli studenci podróżują po mieście koleją, mogą skorzystać z biletu Nasz Wrocław Kolej. Płacąc za bilet na pociąg, przejazd po mieście z wykorzystaniem pojazdu MPK kosztuje ich tylko złotówkę. Poza tym, karta Nasz Wrocław daje im liczne zniżki w muzeach, klubach, ZOO, Aquaparku, centrach kultury, miejscach gdzie odbywają się koncerty. Na ogół to ulgi od 10 do 30%, choć są i tacy partnerzy, którzy oferują nawet 50%. Ale jak ktoś jest sprytny, to po mieście może poruszać się… za darmo.
– W tym roku rower miejski będzie działał także zimą. Pierwsze 20 minut jazdy miejskim rowerem (a te we Wrocławiu działają całorocznie) jest darmowe. Zadbaliśmy, by stacje roweru były w pobliżu najważniejszych budynków każdej z 30 wrocławskich uczelni. Równocześnie z początkiem roku akademickiego rusza nasza rywalizacja miejska "W kółko kręcę". Ściągasz aplikację, która sprawdza, czy regularnie jeździsz rowerem. Możesz wygrać… zupełnie nowy rower, ale też bilety do kina, na basen. Wrocławskie uczelnie rywalizują ze sobą. Do tej pory co roku najlepsza była Politechnika. Może tym razem ktoś przełamie tę hegemonię? - śmieje się Monika Kozłowska-Święconek z Biura Zrównoważonej Mobilności.
Na studentów otwierają się też miejskie instytucje i atrakcje. Wrocławskie Centrum Treningowe „Spartan” prowadzi w mieście sale fitness, siłownie, lodowiska, baseny, a nawet tor wrotkarski.
– Mamy ofertę Aktywny Student, w której jest kilka możliwości taniego korzystania z naszych obiektów. Można np. wyrobić kartę „Student” do naszych sal fitness i ofertę, dzięki której za 79 zł żacy mają nielimitowane wejścia na siłownie. Inna propozycja to „Tanie pływanie”, czyli jednorazowe wejścia na basen w cenie 19 złotych – zachęca Maciej Moczko ze Spartana.
Swoje propozycje dla studentów przygotowały też wrocławskie instytucje kultury. Tanie bilety (nawet za złotówkę) proponują teatry. Opera, NFM czy Filharmonia przygotowały dla wrocławskich żaków wejściówki tańsze o kilkadziesiąt procent od ceny nominalnej. Studenci to olbrzymia grupa potencjalnych widzów.
Najpopularniejsze teraz
-
Trwa nabór do Politechniki Trzeciego Wieku. Jest 200 miejsc
-
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
Wrocław: Nowy sposób kupowania biletów MPK. Od dziś zrobisz to planując trasę
-
Na ryby, na Glinianki. Stawy Milickie pomogą zarybić wrocławskie łowisko
-
Student we Wrocławiu. Czy opłaca się kupić bilet miesięczny na MPK? [CENY, ZASADY, RODZAJE BILETÓW]
-
TBS Wrocław przyspiesza. Do 2028 roku ma powstać 700 mieszkań
-
Koszarowa zmieni się nie do poznania. Autobusy wreszcie będą mogły się minąć [WIZUALIZACJE]
-
„Bohater Sierpnia ’80 jest zbiorowy”. W tych miejscach Wrocławia toczyła się walka o wolność
-
We Wrocławiu brakuje krwi dla pacjentów. „To nie jest zwykły apel”
-
Hala Targowa ma pozostać sobą. Ma być przestrzenią dla lokalnyego handlu, dobrego jedzenia, miejscem edukacji i spotkań.
-
Sztuka wpisana w naturę. Już w najbliższy weekend premierowy festiwal „Lelenfant” w Żmigrodzie
-
Będzie kontynuacja rozbudowy wrocławskiego lotniska. Terminal pasażerski ma być dwa razy większy
-
Wrocławianie wywożą śmieci na potęgę. Jakie odpady najczęściej trafiają do PSZOK?
-
Od rana do nocy na wrocławskiej Pergoli! Sprawdź sportowe, muzyczne i rodzinne hity Hali Stulecia
Najpopularniejsze
Trwa nabór do Politechniki Trzeciego Wieku. Jest 200 miejsc
Seniorzy mogą zgłaszać się do 10 lipca do Politechniki Trzeciego Wieku przy Politechnice Wrocławskiej. W programie znalazły się wykłady, zajęcia laboratoryjne oraz warsztaty z nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji i druku 3D.
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
Plan był prosty: Chorwacja, słońce, plaża i świętowanie. Tyle że pięć pasażerek lecących z Wrocławia do Zadaru urządziło sobie „rozgrzewkę” jeszcze przed startem — i to taką, że zamiast na wakacje trafiły na rozmowę ze Strażą Graniczną i po odbiór mandatów.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.


