Wrocław: W weekend sprzątanie Odry. Za dobry uczynek można popływać kajakiem za darmo [ZAPISY]
W najbliższy piątek i sobotę we Wrocławiu odbędzie się akcja „Czysta Odra”. Chętni za darmo będą mogli wypożyczyć kajaki i specjalne chwytaki do oczyszczania rzeki. Wydarzenie ma poprawić czystość wrocławskiej rzeki i zwrócić uwagę na poważny problem, jakim jest zanieczyszczanie naturalnych akwenów.
– Aż 80% zanieczyszczenia Bałtyku, to odpady trafiające z lądu, spływające rzekami do morza. Jako organizatorzy, chcemy nie tylko posprzątać rzekę i wały, ale także podnieść świadomość społeczną na temat problemu zaśmiecenia naszych rzek – zapowiada Izabela Bodnar, prezes fundacji „Wroc ma Moc”.
Organizatorzy przygotowali dla sprzątających 10 kajaków dwuosobowych i 2 kajaki trzyosobowe. Każda załoga zostanie wyposażona w sprzęt: rękawiczki, worki na śmieci oraz chwytaki. Organizatorzy zapewniają także ubezpieczenie NNW. Przez cały czas trwania akcji na Odrze będzie stacjonować łódź techniczna, która może udzielić niezbędnej pomocy w nagłych wypadkach.
Chętni do sprzątania Odry mogą zgłaszać się na przez adres przystan@onwater.pl (trzeba podać datę 29.04 lub 30.04; imiona i nazwiska załogi oraz telefon kontaktowy). W akcji będą mogły wziąć też osoby, które nie dokonały wcześniejszej rejestracji, jednak tylko wtedy gdy zostaną wolne miejsca. Każda załoga będzie miała na sprzątanie maksymalnie 1,5 godziny.
Akcja „Czysta Odra” będzie prowadzona od 10:00 do 15:00:
-
w piątek, 29 kwietnia na wybrzeże wzdłuż ZOO,
-
w sobotę, 30 kwietnia w rejonie Odra Centrum, wybrzeże Juliusza Słowackiego 5B (tuż obok Mostu Grunwaldzkiego).
Akcja to jednak nie tylko dobry uczynek, ale też okazja do dobrej zabawy na wodzie i zobaczenia Wrocławia od zupełnie innej strony.
– Chcemy przy okazji tej szczytnej akcji, zwrócić oczy Wrocławian na Odrę, zapromować rekreację na wodzie, a także pokazać mieszkańcom jaki piękny jest Wrocław od strony rzeki – tłumaczy Izabela Bodnar.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.
.jpeg)