Remont na Kazimierza Wielkiego. Co tam się dzieje po 10 dniach od rozpoczęcia prac?
Prace związane z wymianą rur sieci ciepłowniczej pod ul. Kazimierza Wielkiego rozpoczęły się pod koniec czerwca. Po zaledwie 10 dniach widać już, że roboty idą pełną parą. Wiemy, co już udało się zrobić.
Inwestycję prowadzi spółka Fortum, która za 20 mln zł wymieni sieć ciepłowniczą na odcinku ok. 1 kilometra. Remont był konieczny, bo poprzednia instalacja, która służyła wrocławianom od 60 lat jest już mocno wysłużona i zachodziło ryzyko, że w sezonie zimowym może dochodzić do awarii.
W ciągu pierwszych 10 dni remontu wykonawcy udało się już zdemontować 90% starej sieci ciepłowniczej. Prace rozpoczęły się na odcinku od skrzyżowania z ul. św. Mikołaja do Krupniczej oraz od Zamkowej do Wierzbowej. Równocześnie ruszyło już układanie nowego rurociągu. Położone zostało już 160 metrów instalacji na odcinku między Krupniczą i Ruską oraz 240 m sieci preizolowanej na między ul. Widok i Wierzbową.
Zabytkowy mur pod ulicą
Inwestor potwierdza również, że prace na Kazimierza Wielkiego prowadzone w konsultacji z konserwatorem zabytków, a wykonawca w ostatnim czasie napotkał pod ziemią fragmenty kilku zabytkowych elementów.
– Prowadzimy prace w płytkim wykopie w obrębie wrocławskiego Starego Miasta, dlatego też na placu budowy obecny jest codziennie archeolog, który każdy odkopany mur oczyszcza, ewidencjonuje i wydaje decyzje o możliwości dalszego prowadzenia prac – mówi Mariusz Dzikuć, dyrektor ds. rozwoju w Fortum. – Na bieżąco również konsultujemy trasę ciepłociągu z projektantem, który wprowadza niezbędne obejścia historycznych elementów, które napotykamy w czasie prowadzonych prac. Dzięki sprawnej współpracy z miastem, wykonawcami i projektantem możemy kontynuować przebudowę bez dłuższych przestojów. Nie zwalniamy tempa i prowadzimy przebudowę zgodnie z założonym harmonogramem – dodaje.
Po zakończeniu prac na obecnym etapie, ekipa ma przenieść się na odcinek między Krupniczą i Zamkową. Zgodnie z harmonogramem zakończenie wszystkich prac na Kazimierza Wielkiego ma nastąpić najpóźniej do końca wakacji.
Najpopularniejsze teraz
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Śląsk nie zwalnia z kolejnymi transferami. Następca Michała Rosiaka jest o krok od Wrocławia
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Przed nami Wielka Wrocławska - najważniejszy dzień w roku na Partynicach
-
Zwycięstwo na Tarczyński Arenie, Wojskowi meldują się w 1/16 Pucharu Polski. Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
Krasnale wychodzą na ulice! Wrocław czeka na najbardziej bajkowy weekend roku
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Małe zmiany, duży efekt. Jak lokalne remonty poprawiają jakość życia we Wrocławiu
Najpopularniejsze
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny przestał ograniczać się do fast foodów. Tym razem na widelec wziął jedną z najlepszych wrocławskich restauracji, oznaczoną gwiazdką Michelin Guide 2026. Czy na wejściu tego znanego na świecie znaku pojawiło się Muala?
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
Śląsk Wrocław się wzmacnia. Właśnie sięgnął po napastnika, który w ostatnich latach regularnie zdobywał gole w Szwecji i Norwegii, a jeszcze kilka miesięcy temu reprezentował barwy Al Ahly – najbardziej utytułowanego klubu Afryki. Kim jest Ieltsin Camoes i czego mogą spodziewać się po nim kibice WKS-u?


