We Wrocławiu zasadzono Drzewo Dobrego Maharadży
Drzewo Dobrego Maharadży, a właściwie parocja perska to symbol przyjaźni polsko-indyjskiej i wdzięczności wobec dwóch Maharadżów, którzy w czasie II wojny światowej przyjęli pod swoje skrzydła i przez długie lata opiekowali się polskimi dziećmi.
Drzewo Dobrego Maharadży posadzone zostało przy ul. Kuźniczej w samym centrum Wrocławia. Jego oficjalna prezentacja miała miejsce w czwartek w obecności młodzieży, m.in. uczniów Społecznego Liceum Ogólnokształcącego im. Maharadży Digwidżaja w Warszawie oraz ich nauczycieli.
– Drzewko poświęcone jest dwóm Maharadżom, którzy w 1942 r., w czasie II wojny światowej, przyjęli pod swój dach oraz przez długie lata opiekowali się wygnanymi i tułającymi po świecie polskimi dziećmi. W ten sposób chcemy ich docenić i wyróżnić – powiedział w trakcie uroczystości Sergiusz Kmiecik, przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia.
To niepierwszy gest władz Wrocławia podkreślający dobre stosunki z Indiami. Już wcześniej uruchomiono Tramwaj Dobrego Maharadży, a od 2018 roku we Wrocławiu rezyduje Konsul Honorowy Republiki Indii.
– Cieszymy się, że właśnie Wrocław stał się miastem, w którym takie drzewo posadziliśmy, i które jest dowodem przyjaźni polsko-indyjskiej. W obecnych czasach, mając na uwadze to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, widzimy jak niezwykle ważna jest wzajemna pomoc i poczucie braterstwa. O tym nie można zapomnieć – komentuje Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia.
– Zgodnie z nauczaniem wybitnego indyjskiego myśliciela i botanika Jagadisha Chandry Bose, który udowodnił, że drzewa reagują na bodźce i są organizmami odczuwającymi, chciałbym, żeby to drzewo stało się kolejnym żywym i trwałym przykładem przyjaźni polsko-indyjskiej – dodał konsul honorowy Indii Kartikey Johri.
Posadzone drzewo to, to parocja perska, znana też jako „żelazne drzewo”. Ma ono upamiętniać maharadżów Digvijaysinhji Ranjitsinhji Jadeja i Jamsaheb z Nawanagar. Przy drzewie widnieje również tabliczka z nazwiskiem indyjskiego botanika, Jagadisha Chandry Bose.
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Park Szczytnicki przechodzi metamorfozę. Wrocław odnawia jedno z najcenniejszych miejsc w mieście
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
Najpopularniejsze
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.


