Dostojne rumaki i kibice w kapeluszach. Tak wyglądała niedziela na Partynicach [ZDJĘCIA]
Za nami trzeci już w tym sezonie dzień wyścigowy na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych Partynice. Na torze nie zabrakło sportowych emocji i niespodzianek, na trybunach dobrej zabawy. W słoneczną niedzielę wyścigi konne oglądało tym razem aż 5 tys. osób.
Piękna weekendowa pogoda przyciągnęła na niedzielne wyścigi prawdziwe tłumy. Tradycyjnie na trybunach nie zabrało pań i panów w eleganckich kapeluszach, które nierozerwalnie kojarzą się z atmosferą tego typu imprez.
Niezwykle ciekawie było w tą niedzielę na torze. Wyścigi rozpoczęły się od sporej niespodzianki, bo pierwszą gonitwę z płotami wygrała Domina pod Niklasem Lovenem, pokonując faworyta Nela (Marek Stromsky). Nieoczywiste rozwiązanie miała też druga gonitwa, gdzie na ostatnich metrach Negro Africa pod Natalią Hendzel nabrał tempa i wyprzedził aż trzy konie biegnące na czele.
W kolejnych gonitwach wygrywali już głównie faworyci. Drugą gonitwę płotową wygrał Brexit pod Pavlem Slozilem. Długodystansowa gonitwa płaska dla trzylatków zakończyła się zwycięstwem faworyta George’a of Beaumont, który został spokojnie przeprowadzony w dystansie przez Daniela Vyhnalka.
Zgodnie z oczekiwaniami przebiegła i zakończyła się gonitwa z przeszkodami dla czterolatków. Zwyciężył powszechny faworyt Chittussi dosiadany przez Jana Odlozila. Australian Spring (Kumushbek Dogdurbek Uulu) narzuciła tempo w gonitwie milerskiej i wyprowadziła stawkę na końcową prostą. Tutaj finisz rozpoczął Akurat dosiadany przez Daniela Vyhnalka i na ok. 100 m przed celownikiem wysunął się przed rywalkę, pokonując ją ostatecznie o jedną długość. W ostatniej gonitwie dnia zwycięzcą został Reggaeton, na którym jechał Pavel Slozil mł.
4. dzień wyścigowy na Partynicach odbędzie się już w kolejną niedzielę, 21 maja. Na torze zobaczymy wówczas 7 gonitw. Wstęp na wyścigi konne we Wrocławiu jest bezpłatny.
Najpopularniejsze teraz
-
19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury
-
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
-
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki
-
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
Niebawem startuje AutoStopRace 2026 - największy studencki wyścig autostopowy na świecie
-
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
-
Rozwód we Wrocławiu: statystyki, powody, jak sprawnie przejść rozwód?
-
Elektryczne czy wodorowe autobusy? Samorządy stoją przed wyborem technologii
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
Najpopularniejsze
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
Wojskowi wracają z Krakowa na tarczy. Po raz kolejny tracą bramkę w ostatnich minutach meczu.
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
To już jakieś fatum. Śląsk Wrocław po raz kolejny daje sobie strzelić bramkę w jednej z ostatnich akcji w meczu. Tym razem Śląska upokorzył Alan Uryga, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach Wisły Kraków. Klub z Krakowa wygrał całe spotkania 2 do 1.


