A jednak jest nowy odcinek „Kiepskich”. Paździoch i Boczek zostali wygenerowani komputerowo
Po śmierci odtwórców głównych ról, twórcy „Świata według Kiepskich” zapowiedzieli koniec produkcji, która przez lata była realizowana we Wrocławiu i Bielanach Wrocławskich. „Kiepscy” jednak wrócili i to z nieżyjącymi Ryszardem Kotysem i Dariuszem Gnatowskim, których wygenerowano w technologii deepfake.
Odcinek nr 589 pod tytułem „Wieczna kwarantanna” ma być już ostatnim pożegnaniem z serialem. Jego pojawienie się było zapowiadane wraz z ogłoszeniem, że 12-odcinkowy sezon zrealizowany na początku 2021 roku będzie ostatnim z tej kultowej serii. W międzyczasie fani „Kiepskich” doczekali się jeszcze książki podsumowującej 23 lata produkcji.
Odcinek specjalny „Świata według Kiepskich” na razie dostępny jest jedynie na dodatkowo płatnej platformie Polsat Box Go (cena to 30 zł/miesiąc). Zgodnie z zapowiedzią twórców epizod został poświęcony pamięci Dariusza Gnatowskiego i Ryszarda Kotysa – odtwórcom ról Arnolda Boczka i Mariana Paździocha, którzy zmarli podczas epidemii koronawirusa. I to właśnie epidemia koronawirusa jest tematem odcinka specjalnego. Odcinek opowiada o tym, jak podczas lockdowniu Ferdek Kiepski (grany oczywiście przez Andrzeja Grabowskiego) nie może wyjść z domu i odwiedzają go Archanioł Gabriel, Arnold Boczek i Marian Paździoch.
Twórcy serialu zdradzają, że pojawienie się w dodatkowym odcinku zmarłych aktorów możliwe było dzięki wykorzystaniu technologii deepfake czyli sztucznej inteligencji, która rozpoznaje i zapamiętuje twarz i głos danej osoby, dzięki czemu później można komputerowo utworzyć scenę z jej udziałem. Twórcy serialu zaznaczają przy tym, że zabieg taki został wykonany za zgodą rodzin zmarłych aktorów.
Przypomnijmy, że Świat według Kiepskich to jeden z najdłużej produkowanych seriali komediowych na świecie. Emisja pierwszego odcinka odbyła się w 1999 roku. Zdjęcia do produkcji początkowo realizowano w jednej z kamienic przy Podwalu we Wrocławiu, a następnie w halach produkcyjnych Grupy ATM w Bielanach Wrocławskich.
foto główne: fot. Grzegorz Golebiowski/biuro prasowe ATM
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
-
Park Szczytnicki przechodzi metamorfozę. Wrocław odnawia jedno z najcenniejszych miejsc w mieście
Najpopularniejsze
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.

