Miasto 15-minutowe alternatywą dla konieczności poruszania się samochodem? Debata na temat przyszłości Wrocławia
Przedstawiciele samorządów województwa, miasta i osiedla, architekt oraz profesor specjalizujący się w tematyce urbanistycznej, architektonicznej i konserwatorskiej, brali udział w debacie „Jaka przestrzeń miejska?” zorganizowanej przez stowarzyszenie Bezpartyjny Wrocław. Spora część debaty poświęcona została zagęszczeniu miasta i konieczności szukania alternatywy dla coraz większej liczby prywatnych samochodów w centrum, które już teraz nie jest zbyt komfortowe dla kierowców.
Gośćmi sobotniej debaty byli wiceprezydent Wrocławia Jakub Mazur odpowiedzialny za Departament Strategii i Rozwoju Miasta, członek zarządu województwa dolnośląskiego Krzysztof Maj nadzorujący Departament Rozwoju Aglomeracji, wiceprzewodniczący Rady Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów Zbigniew Maćków oraz prof. Rafał Eysymontt z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. Dyskusję poprowadziła dr Małgorzata Burnecka – prezes Fundacji Wroclife i przewodnicząca Zarządu Osiedla Karłowice-Różanka, będąca równocześnie członkiem Zespołu ds. Reformy Jednostek Pomocniczych Wrocławia przy Prezydencie Wrocławia.
Wyjściem do debaty były wyliczenia Polskiej Akademii Nauk, z której raportu wynika że każdy mieszkaniec traci rocznie 2,2 tys. zł na nieuporządkowaniu chaosu komunikacyjnego w mieście. Chodzi tu m.in. o pieniądze marnowane na nadmiarowy czas dojazdu czy utrzymywanie nie do końca przemyślanej infrastruktury.
– Jesteśmy w takiej chwili, jako ludzkość, w której musimy zmienić zmienić paradygmaty i punkty widzenia za czasów naszego życia. Do tej pory było tak, że była emblematyczna wojna pokoleń, w której młodsze pokolenia udowadniały starszym, że się mylą i tak ludzkość się rozwijała. W tej chwili dynamika świata i zdarzeń, które widzimy ma na tyle wykładniczy przebieg, że my poglądy będziemy musieli zmieniać za naszego życia – przekonywał Zbigniew Maćków, który uważa, że dotychczasowe pojęcie „komfortu życia” sprzed 10-15 lat, jest dalekie od dzisiejszego postrzegania komfortu. Przekonywał, że domek jednorodzinny jest jest najmniej ekologicznym miejscem mieszkania, bo wymaga dużych nakładów m.in. na przyłączenie niezbędnych instalacji czy zapewnienie rozwiązań komunikacyjnych.
Szansą na optymalizację życia w mieście zdaniem wiceprezydenta Jakuba Mazura jest dalsza kontynuacja polityki ratusza polegająca na zagęszczaniu miasta,a także tzw. recykling miejsca w centrum (zaadaptowanie niewykorzystanych przestrzeni np. Placu Społecznego). – Bardzo ważne z perspektywy miasta są decyzje strategiczne: Jaki Wrocław powinien być albo jakiego Wrocławia chcemy – tłumaczył dodając, że nasze miasto za chwilę może stać się milionową metropolią, co ma swoje efekty pozytywne, choćby te związane z rozwojem gospodarczym, ale też jest sporym wyzwaniem planistycznym dla władz miasta. – Mamy przestrzenie, które jesteśmy w stanie wykorzystać. Miasto 15-minutowe, we Wrocławiu mówimy „osiedle kompletne”, się realizuje. Ono realizuje się w strategii i decyzjach, na które zgodzili się mieszkańcy – przekonywał wiceprezydent.
– Gęste miasto jest tańsze – potwierdzał Krzysztof Maj z zarządu województwa dolnośląskiego, który zauważa, że do mieszkań w zwartej zabudowie łatwiej jest m.in. doprowadzić ciepło miejskie, co przekłada się na poprawę jakości powierza czy zapewnić wysokiej jakości transport publiczny będący realną alternatywą dla prywatnego samochodu. Maj przyznał, że jest sobie w stanie wyobrazić centrum Wrocławia bez samochodów, ale zaznaczył przy tym, że w pozostałych częściach miasta trzeba godzić interesy kierowców z interesami osób wyznających inne priorytety. – Nie można tylko odbierać przywileju, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, wszyscy marzyli o samochodzie, oglądaliśmy w latach 90-tych amerykańskie seriale, gdzie każdy pozjeżdżał jednym samochodem, a drugi był zaparkowany pod domem, gdzieś nam to zostało w głowie i samochód kupowali: mama, tata i 17-latek. Ta sytuacja ostatnio się trochę zmienia. Świadomość, że nie musimy mieć trzech samochodów w rodzinie powoli jest akceptowana – zauważył.
Prof. Rafał Eysymontt wskazywał z kolei, że dotychczasowe podejście do planowania naszego miasta na przestrzeni lat znacznie się różniło. – Na początku XX wieku mieliśmy rozszerzenie miasta, później mieśmy dość mocną intensyfikację ruchu osiedlowego i tanich mieszkań chociażby na Sępolnie. Potem były w wyniku zniszczeń II wojny światowej doszło do ogromnego rozszczelnienia miasta w centrum i do tej pory nie zostało to „zaflekowane” – zauważył. – Od gęstego miasta myśmy się trochę odzwyczaili, bo technika i ubóstwo technologiczne nie pozwalało temu miastu być do końca wygodnym. Teraz możemy na to wszystko inaczej sporze – podsumował naukowiec.
Dr Małgorzata Burnecka podsumowując część dyskusji poświęconą miastu zwartemu i kwestiom transportu, zauważyła że praktycznie wszystkie opinie dążyły do tego, że by zapewnić komfort poruszania się po mieście o wysokim zagęszczeniu, musimy rezygnować z korzystania z własnych aut. – Auto prywatne, jak mówiła szkoła frankfurcka „kapsuła alienacji”, musi jednak odejść w przeszłość, jeśli chodzi o nasz komfort życia i poruszania się po mieście, bo miasto, jak tutaj widzę z kierunku rozwoju będzie jednak dążyło do tego, żeby rozwijać się troszeczkę inaczej i tą politykę kształtować inaczej – podsumowała prowadząca debatę.
Debata „Jaka przestrzeń miejska?” jest pierwszą w tym roku, ale nie ostatnią debatą poświęconą sprawom miejskim zorganizowaną przez stowarzyszenie Bezpartyjny Wrocław.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej
-
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław
-
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym
-
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach
-
Duże podwórko, duże potrzeby. Przyszłość kwartału na Ołbinie
-
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie?
-
Pomnik z Wrocławia jedzie do Wenecji. Zobaczą go na prestiżowym festiwalu szkła
Najpopularniejsze
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu
Podziemny ekran miał ograniczyć odpływ wód w kierunku Czech. Najnowsze dane pokazują, że w jego bezpośrednim sąsiedztwie poziom wód podziemnych w części punktów się podnosi, ale dalej od bariery nadal obserwowane są spadki.
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
Zakończył się jeden z najtrudniejszych etapów renowacji magistrali wodociągowej na ul. Traugutta we Wrocławiu. MPWiK zakończyło prace na newralgicznym łuku rurociągu znajdującym się na środku skrzyżowania, dzięki czemu inwestycja mogła zejść z kolizji z robotami prowadzonymi przez MPK Wrocław. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, odnowiona magistrala zostanie oddana do użytku w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

