Walka ze smogiem we Wrocławiu. Ostatnie dni, by dostać 12 tys. zł
Tylko do końca grudnia wrocławianie mogą ubiegać się o pełną pulę 12 tys. złotych na wymianę starego pieca na ekologiczne źródło ogrzewania. Co ważne osoby, które będą chciały pozbyć się „kopciuchów” mogą liczyć nawet na 100% zwrotu inwestycji z miejskiej kasy.
Ale trzeba się pospieszyć, bo program skonstruowany jest tak, że premiowane są osoby, które decyzję o wymianie pieca podejmą jak najszybciej. Na największą dotację mogli liczyć wrocławianie, którzy wymianę paleniska przeprowadzili do końca ubiegłego roku (dofinansowanie wynosiło wtedy aż 15 tys. zł). Składając wniosek do końca tego roku można jednak wciąż liczyć na zwrot 12 tys. zł. Robiąc to dzień po 1 stycznia maksymalna kwota dofinansowania stopnieje do 10 tys. zł, a odwlekając decyzję o kolejny rok stracimy kolejne 2 tys. zł.
Decyzji o wymianie pieca nie warto odwlekać, bo od 1 lipca 2024 r. w życie wejdą przepisy, które całkowicie zakażą używania najbardziej nieekologicznych palenisk. Wówczas nie tylko nie będzie można już liczyć na zachęty finansowe, ale trzeba będzie spodziewać się kar, które mogą sięgnąć nawet 5 tys. zł.
Czy można jeszcze dostać 12 tys. zł na wymianę pieca?
12 tys. zł na wymianę pieca z programu KAWKA Plus można dostać jeszcze tylko przez kilka dni. Co ważne do programu mogą zakwalifikować się mieszkańcy, którzy złożą kompletny wniosek w terminie. W takim przypadku inwestycję będzie można przeprowadzić w przyszłym roku, ale skorzystać jeszcze z puli pieniędzy zarezerwowanych na ten rok.
– Zachęcamy, aby jeszcze w tym roku złożyć kompletny wniosek do programu KAWKA Plus i tym samym uzyskać 12 tys. złotych na wymianę pieca, którą przeprowadzimy już w 2023 r. Przy obecnych kosztach życia każda złotówka ma znaczenie. Tym bardziej warto „załapać się” na wyższą dopłatę i w niedalekiej przyszłości zrezygnować z kosztownego węgla – komentuje Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektor Departamentu Zrównoważonego Rozwoju.
Urzędnicy powołując się na wyliczenia ekspertów z Politechniki Wrocławskiej przekonują, że przy dzisiejszych cenach węgla, ogrzewanie 50-metrowego mieszkania przy użyciu tego surowca może rocznie kosztować nawet 6 tys zł, podczas gdy koszt ogrzewania elektrycznego takiego samego mieszkania ma wynieść niespełna 2 tys. zł, a gazowego zaledwie 865 zł
– Mimo podwyżek cen energii wrocławianie wciąż chętnie korzystają z programu KAWKA plus. W tym roku wpłynęło już blisko 800 wniosków. Widoczna jest natomiast zmiana w zakresie instalowanych źródeł ogrzewania. Wrocławianie dużo częściej niż do tej pory wybierają ogrzewanie elektryczne (m.in panele grzewcze, piece akumulacyjne, pompy ciepła) – zauważa Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa UMW Wrocław.
Wrocławski magistrat zachęty do wymiany pieców stosuje od 2019 roku. W tym czasie na likwidację kopciucha zdecydowało się już prawie 7 tys. gospodarstw domowych. Programy promujące wymianę źródeł ciepła kosztowały do tej pory miejski budżet ponad 200 mln zł. Urzędnicy szacują, że tylko w ramach dotacji przyznawanych w tym roku uda się zlikwidować 2-3 tys. nieekologicznych palenisk.
Równolegle do zachęt dla właścicieli indywidualnych, miasto realizuje program wymiany pieców w mieszkaniach komunalnych.
– W ubiegłym roku zlikwidowaliśmy kopciuchy w blisko stu miejskich kamienicach. W tym roku kolejne 900 mieszkań zostanie podłączonych do sieci ciepłowniczej. To ogromne przedsięwzięcie, największe w historii Wrocławia. Zakładamy, że do 2024 roku z komunalnych kamienic powinny zniknąć wszystkie, trujące piece – mówi Rafał Guzowski, pełnomocnik Prezydenta Wrocławia ds. Wymiany Źródeł Ogrzewania.
Wnioski do programu KAWKA Plus przyjmowane są w Wydziale Środowiska i Rolnictwa przy ul. Hubskiej 8-16, a także elektronicznie – przez platformę ePUAP lub pocztą tradycyjną (wysyłając na adres Wydziału Środowiska i Rolnictwa).
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Park Szczytnicki przechodzi metamorfozę. Wrocław odnawia jedno z najcenniejszych miejsc w mieście
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
Najpopularniejsze
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.

