Niebezpiecznie nad zalewem Mietkowskim. Pijany 32-latek jeździł samochodem między plażowiczami
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w ostatni weekend nad zalewem Mietkowskim. 32-letni mężczyzn z dużą prędkością przejechał swoim fordem na plażę, gdzie opalali się inni ludzie. Na miejsce wezwana została policja, która ujawniła że kierowca miał aż 1,7 promila alkoholu w organizmie.
Na miejscu interweniowali policjanci z komisariatu wodnego, którzy odpowiadali za weekendowe zabezpieczenie akwenu.
– W niedzielę, kilka minut po godz. 17:00, mundurowi otrzymali informację, że wzdłuż plaży bardzo szybko przejechał samochód, a jego kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu. Natychmiast pojechali na miejsce, gdzie zastali osobowego forda, który zawiesił się nierówności na polnej drodze. Nie było jednak żadnych osób zarówno w pojeździe, jak i jego pobliżu – relacjonuje mł. asp. Krzysztof Marcjan z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Gdy policjanci na chwilę odeszli od pozostawionego samochodu, zatrzęsły się okoliczne krzaki z których wyszli: 32-letni mężczyzna i o dwa lata starsza kobieta. Okazało się, że to ta para wcześniej urządziła sobie rajd po plaży.
– Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 32-latka. Wynik: ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie! Towarzysząca mu kobieta również została przebadana przy pomocy alkomatu, a wynik to prawie promil alkoholu – wylicza policjant.
32-latek został zatrzymany. Teraz za swoje zachowanie będzie musiał odpowiedzieć przed sądem. Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Najpopularniejsze teraz
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Rozmawialiśmy z Turkami o Dembélé. „Bardzo wartościowe ogniwo zespołu”
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Peugeot seria Edition - cena WOW
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Znamy sparingpartnerów Śląska Wrocław. Pierwszy transfer może zostać dopięty jeszcze w tym tygodniu.
-
Wieża Quorum ma już 137 metrów. Inwestycja zbliża się do finału [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Niemcy z Berlina odprawieni z kwitkiem [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Malaly Dembele w Śląsku Wrocław
-
Na cmentarz bez bagażu. We Wrocławiu ruszył pilotaż bezpłatnych wypożyczalni narzędzi i siedzisk
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
-
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Jaki golf męski sprawdzi się na jesień? 5 wzorów, kolorów i fasonów, na które warto zwrócić uwagę
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Rozmawialiśmy z Turkami o Dembélé. „Bardzo wartościowe ogniwo zespołu”
Śląsk Wrocław wzmocnił swoją kadrę podpisując kontrakt z Malaly Dembele, który ostatnie sezony spędził w Turcji. Skontaktowaliśmy się z dziennikarzami znad Bosforu by zapytać, jakie wrażenie po sobie pozostawił. Oto czego się dowiedzieliśmy.
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.

