Panthers Wrocław wygrywają w swoim ostatnim domowym spotkaniu

Julia Bakalarz • 2026-08-17

Panthers Wrocław wygrali 41:0 z London Warriors w swoim ostatnim domowym spotkaniu sezonu na Stadionie Olimpijskim.

W skrócie

  • Panthers Wrocław pokonali London Warriors 41:0.
  • Spotkanie było ostatnim domowym meczem Panthers Wrocław w sezonie 2026.
  • Mike Harley Jr. zdobył trzy przyłożenia.
  • Wysokie prowadzenie pozwoliło w drugiej połowie dać odpocząć podstawowym zawodnikom.
  • Panthers Wrocław czeka jeszcze mecz w Berlinie oraz faza play-off.

Panthers Wrocław wygrywają w swoim ostatnim domowym spotkaniu sezonu na Stadionie Olimpijskim. Grając przed własną publicznością, Pantery nie dały najmniejszych szans London Warriors, rozbijając rywali aż 41:0.

Podopieczni trenera Dave’a Likinsa fantastycznie weszli w to spotkanie. Już w pierwszej kwarcie wypracowali bezpieczną przewagę, a w drugiej przypieczętowali losy meczu. W znakomitej dyspozycji był amerykański wide receiver Mike Harley Jr., który popisał się aż trzema efektownymi przyłożeniami. Po jednym touchdownie dołożyli również Kacper Jaszewski, Edu Perez oraz Ott Eric Ottender. Wysokie prowadzenie pozwoliło sztabowi szkoleniowemu dać odpocząć podstawowym graczom w drugiej połowie. Na boisku pojawili się zmiennicy, dla których był to idealny moment na zebranie cennego doświadczenia.

Koncentracja i mocna defensywa dały efekt

„Wiedzieliśmy o tym, że Londyn może postawić trudne warunku, ponieważ wygrali kilka meczów z rzędu i mamy świadomość tego, że z meczu na mecz, z sezonu na sezon ta drużyna może być tylko lepsza. Mają kilku dobrych zawodników, więc musieliśmy podejść do tego meczu całkowicie skoncentrowani i tak też zrobiliśmy. Szybko zaczęliśmy punktować i utrzymaliśmy ten trend przez całą pierwszą połowę. Wypracowaliśmy na tyle dużą przewagę, że w drugiej części gry mogliśmy dać odpocząć liderom przed play-offami i dać szansę zmiennikom. Świetnie zaprezentowała się nasza defensywa, która zagrała na zero z tyłu: zatrzymywali akcje biegowe, dobrze uderzali i zbijali podania. Trenerzy dobrze przygotowali nas do tego spotkania, wiedzieliśmy co chcemy grać i jak to egzekwować.

Z meczu na mecz wyglądamy coraz lepiej, więc forma na play-offy będzie gotowa.” - komentuje Rafał Rogaczewski, center Panthers Wrocław.

„Na mecz wyszliśmy świetnie przygotowani i od początku dominowaliśmy po obu stronach boiska. Wszystko poszło zgodnie z planem, dzięki czemu już po pierwszej połowie mogliśmy dać odpocząć kluczowym zawodnikom przed play-offami. Spodziewaliśmy się co prawda większego oporu ze strony rywali, ale nasza konsekwencja i realizacja wszystkich założeń całkowicie zdominowały zespół z Londynu.” - dodaje Kamil Kotlarz, running back Panthers Wrocław.

Niedzielne starcie na Stadionie Olimpijskim przejdzie do historii jako wyjątkowy dzień dla futbolu amerykańskiego na Dolnym Śląsku – nie tylko ze względu na wynik, ale i niesamowitą oprawę. Przed rozpoczęciem meczu odśpiewano hymn państwowy w uroczystej asyście Wojska Polskiego, a w przerwie zaprezentowano reprezentację Polski U19 w futbolu amerykańskim. Niezwykłą atmosferę dopełnili kibice z Panthers Nation, którzy stworzyli prawdziwe widowisko i nieśli drużynę głośnym dopingiem od pierwszej do ostatniej sekundy.

Wyjazd do Berlina i faza play-offs

Pojedynek z London Warriors był ostatnim domowym starciem Panthers Wrocław w sezonie 2026. Przed reprezentantami Polski w AFLE - The League Europe pozostało jednak jeszcze jedno spotkanie wyjazdowe w rundzie zasadniczej oraz faza play-off. Już za tydzień, w sobotę o godz. 15:00, Pantery zmierzą się w Berlinie z miejscowymi Thunder. Tydzień później w Duisburgu rozegrają półfinał, w którym zmierzą się z drużyną Rhein Fire. O awansie do wielkiego Gold Bowl - finału europejskich rozgrywek AFLE - zadecyduje tylko jeden mecz.

Najpopularniejsze