Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto

Artur Heliak • 2026-06-16

Wkrótce to, co do tej pory pozostawało jedynie „efektem ubocznym” pracy superkomputerów, może zacząć realnie ogrzewać mieszkańców Wrocławia. Ciepło generowane przez serwerownie Wrocławskiego Centrum Sieciowo-Superkomputerowego (WCSS) Politechniki Wrocławskiej ma szansę trafić do miejskiej sieci ciepłowniczej, zyskując zupełnie nowe życie zamiast bezpowrotnie się rozpraszać.

Zespół Elektrociepłowni Wrocławskich KOGENERACJA S.A. z Grupy PGE wykonał kolejny krok w kierunku transformacji energetycznej, podpisując list intencyjny z WCSS Politechniki Wrocławskiej. Współpraca ma dotyczyć odzysku i wykorzystania ciepła odpadowego powstającego podczas pracy infrastruktury IT.

- Transformacja energetyczna wymaga nie tylko rozwoju nowych, efektywnych źródeł wytwarzania energii, ale także wykorzystania tej, która już dziś powstaje w różnych sektorach gospodarki. Współpraca z Politechniką Wrocławską i WCSS pozwoli nam wykorzystać realny potencjał ciepła z infrastruktury IT i przełożyć go na konkretne korzyści środowiskowe dla mieszkańców Wrocławia – mówi Dariusz Witkowski, prezes zarządu KOGENERACJI S.A.

Choć centra danych kojarzą się głównie z technologią, algorytmami i cyfrowym światem, mogą odegrać także ważną rolę w budowaniu bardziej ekologicznych miast. Wszystko za sprawą ciepła, które powstaje podczas pracy tysięcy serwerów i które coraz częściej przestaje być traktowane jako odpad, a zaczyna być cennym zasobem.

Nowoczesne rozwiązania pozwalają przechwytywać energię cieplną generowaną przez infrastrukturę IT, a następnie wykorzystywać ją do ogrzewania budynków i zasilania miejskich sieci ciepłowniczych. Dzięki zaawansowanym systemom chłodzenia i odzysku energii ciepło z serwerowni może trafiać tam, gdzie jest naprawdę potrzebne — do mieszkań, biur czy instytucji publicznych.

To rozwiązanie nie jest już futurystyczną wizją. Od lat z powodzeniem funkcjonuje w takich krajach jak Szwecja, Dania czy Holandia, gdzie centra danych stały się integralnym elementem lokalnych systemów grzewczych.

Wraz z dynamicznym rozwojem usług cyfrowych rośnie również potencjał tej technologii, pokazując, że infrastruktura napędzająca internet może jednocześnie wspierać transformację energetyczną miast.

W efekcie świat online i codzienne życie mieszkańców zaczynają łączyć się w zupełnie nowy sposób — serwery nie tylko przechowują dane, ale mogą również dostarczać ciepło do naszych domów.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej