Politechnika Wrocławska projektuje hełmy i kamizelki dla psów służbowych

Julia Lenar • 2026-05-27

Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej i startupu Astriva pracują nad specjalistycznym sprzętem ochronnym dla psów służbowych. Hełmy i kamizelki mają pomagać czworonogom podczas akcji ratowniczych, policyjnych i wojskowych.

Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej pracują nad specjalistycznymi hełmami i kamizelkami dla psów służbowych. Rozwiązania mają zwiększać bezpieczeństwo czworonogów wykorzystywanych m.in. w ratownictwie, policji i wojsku.

W skrócie

  • Na Politechnice Wrocławskiej powstają hełmy i kamizelki dla psów służbowych.
  • Projekt rozwija startup Astriva założony przez naukowców z Wydziału Mechanicznego PWr.
  • Sprzęt ma być dopasowywany indywidualnie do budowy psa i rodzaju misji.
  • W pracach uczestniczą przewodnicy psów, weterynarze, fizjoterapeuci i behawioryści.
  • Premierę przetestowanych prototypów zaplanowano na czerwiec 2026 roku podczas Cerberus K9.

Projekt rozwijają dr inż. Dariusz Pyka, mgr inż. Karina Krawiec oraz dr inż. Jakub Słowiński z Wydziału Mechanicznego PWr. Przy wsparciu Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości PWr założyli w 2024 roku startup Astriva, zajmujący się projektowaniem i produkcją osłon balistycznych.

Kamizelki i hełmy dla czworonogów

Początkowo zespół koncentrował się na osłonach balistycznych. Na prośbę przedstawicieli służb mundurowych wrocławscy inżynierowie rozszerzyli prace o sprzęt dla psów służbowych. Obok kamizelek ochronnych rozwijają dziś także specjalistyczne hełmy dla czworonogów.

Znaczenie takich rozwiązań jest nie tylko etyczne, ale i praktyczne. Wyszkolenie psa bojowego lub poszukiwawczego trwa wiele miesięcy i może kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych, dlatego bezpieczeństwo zwierzęcia ma duże znaczenie dla całej formacji.

Szyte na psią miarę

W świecie psów służbowych nie ma jednego uniwersalnego rozmiaru. Każda rasa, a często także każdy osobnik, ma inną budowę ciała. Dlatego naukowcy z PWr projektują hełmy i kamizelki indywidualnie, z uwzględnieniem anatomii psa oraz rodzaju zagrożeń, z jakimi może się spotkać podczas pracy.

– Dobieramy materiały i rozwiązania zależnie od tego, czy pies jest narażony na kontakt z ostrymi elementami otoczenia, ataki nożem lub bronią palną, czy długie pływanie – tłumaczy Karina Krawiec. – Kamizelka ma formę ergonomicznej uprzęży. Przewodnik może dopasować ją do specyfiki misji, wybierając wkład chroniący przed ostrymi przedmiotami, balistyczny albo wypornościowy.

Do tworzenia modeli 3D zwierząt inżynierowie wykorzystują m.in. skanery laserowe oraz smartfony wyposażone w technologię LiDAR. Cyfrowy obraz pozwala analizować biomechanikę ruchu psa, tak aby osłona chroniła najważniejsze obszary, ale nie ograniczała naturalnej motoryki i zwinności zwierzęcia.

Testy z przewodnikami i specjalistami

Projektanci podkreślają, że pies nie zawsze daje jasne sygnały dyskomfortu. Psy pracujące są silnie zmotywowane do wykonania zadania, dlatego źle dopasowany pancerz mógłby z czasem negatywnie wpływać na ich stawy i sposób poruszania się.

Z tego powodu w projekt zaangażowano przewodników psów, psich fizjoterapeutów, weterynarzy i behawiorystów. Wśród konsultujących rozwiązania są m.in. specjaliści związani z firmą Just A Dog Katarzyny Banz oraz Fundacją PACTA K9.

Jednym z konsultantów projektu jest st. chor. rez. Paweł Domański „Domel”, były operator Jednostki Wojskowej Komandosów i przewodnik psa bojowego Eto. Zespół Domela i Eto zdobył Buzdygana Internautów w plebiscycie „Polski Zbrojnej”.

– Jako doświadczeni przewodnicy psów wiemy, jakich zagrożeń się spodziewać i co jest w związku z tym potrzebne. A badacze uwzględniają nasze doświadczenia i potrafią przekuć je w konkretne rozwiązania – podkreśla Paweł Domański.

Doświadczenie przewodników pokazuje, że wyposażenie psów musi odpowiadać charakterowi zadań. Pies wojskowy często pokonuje wiele kilometrów w trudnym terenie, dlatego jego kamizelka powinna być możliwie lekka. Pies policyjny zwykle działa krócej i bliżej miejsca interwencji, więc może korzystać z cięższej osłony o wyższym poziomie ochrony. Wspólnym rozwiązaniem mają być zintegrowane pasy, które pomagają zabezpieczyć psa przy opuszczaniu na linie lub skoku ze spadochronem.

Materiały i testy wytrzymałościowe

Wrocławski startup korzysta z rozwiązań inżynierii materiałowej stosowanych w ochronie balistycznej. W produkcji osłon wykorzystywane są m.in. metody przyrostowe, laminowanie, włókna wysokowytrzymałe, polietylen UHMWPE, tkaniny aramidowe, materiały kompozytowe i nanokompozytowe, ceramika techniczna oraz lekkie stopy metali.

Prototypy są testowane zarówno w realnych warunkach, jak i w komorach klimatycznych oraz solnych. Ma to potwierdzić ich funkcjonalność, trwałość i przydatność podczas wieloletniej służby.

Za stronę naukową, projektową i konstrukcyjną odpowiada Astriva, natomiast za wykonanie fizycznego produktu ma odpowiadać MIWO Lubliniec, polska firma specjalizująca się w odzieży i wyposażeniu taktycznym.

Premiera podczas Cerberus K9

Projekt wychodzi z fazy laboratoryjnej. W procesach wdrożeniowych, licencjonowaniu i komercjalizacji zespół wspiera Wrocławskie Centrum Transferu Technologii PWr.

Oficjalną premierę przetestowanych prototypów zaplanowano na czerwiec 2026 roku podczas międzynarodowych ćwiczeń zespołów pracujących z psami Cerberus K9. Politechnika Wrocławska i Astriva mają być partnerami wydarzenia, a po prezentacji hełmy mają trafić do sprzedaży.

Więcej komunikatów prasowych uczelni można znaleźć na stronie wroclaw.tech/dla-mediow.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej