Wrocław będzie miał Muzeum Komunikacji Miejskiej? W przyszłym roku pierwszy krok!

Wroclife • 2026-01-30

W przyszłym roku ma rozpocząć się remont nieczynnej zajezdni tramwajowej przy ul. Legnickiej. Obiekt jest aktualnie wykorzystywany przez Klub Sympatyków Transportu Miejskiego, który gromadzi i serwisuje tam swoją kolekcję zabytkowych tramwajów i autobusów. Nadchodząca inwestycja ma być pierwszym krokiem w kierunku stworzenia pełnoprawnego muzeum.

Działalności Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego poświęciliśmy artykuł w 60. wydaniu magazynu Wroclife. To grupa miłośników historycznych pojazdów, która od lat odrestaurowuje i przywraca do użytku tramwaje, autobusy oraz pojazdy zaplecza technicznego.

W zajezdni przy ul. Legnickiej już teraz zgromadzone są istne perełki transportu miejskiego – zarówno z okresu przedwojennego, pierwszych lat polskiego Wrocławia, jak i czasów PRL. Obecnie w obiekcie stacjonuje ok. 40 wagonów i autobusów, z czego aż 9 powstało jeszcze przed II wojną światową.

Obecnie kolekcję można oglądać jedynie podczas specjalnych przejazdów oraz dni otwartych. Miasto planuje jednak stworzenie w tym miejscu muzeum wrocławskiej komunikacji miejskiej z prawdziwego zdarzenia.

Na dni Otwarte Zajezdni Popowice, czyli pokazy zabytkowych tramwajów i autobusów, tłumnie przychodzą całe rodziny. Linie turystyczne, obsługiwane tramwajami i autobusami retro, cieszą się ogromną popularnością. Premierowo demonstrowane po remontach pojazdy budzą zaciekawienie. Wydarzenia organizowane w ostatnich latach na terenie zajezdni i związane z zajezdnią niezbicie dowodzą, że to miejsce ma duży potencjał, w który warto inwestować – zauważa Sebastian Wolszczak, wicedyrektor Wydziału Partycypacji Społecznej Urzędu Miejskiego.

Pierwszym etapem tworzenia muzeum ma być remont hal. Zgodnie z najnowszymi zapowiedziami, prace miałyby rozpocząć się już w przyszłym roku.

Dokumentacja projektowa będzie gotowa do sierpnia 2026 roku. Roboty budowlane powinny się rozpocząć w przyszłym roku – oczywiście musimy tu działać w porozumieniu ze służbami konserwatorskimi, bo hala jest wpisana do rejestru zabytków – mówi Marian Nowotyński, wicedyrektor Zarządu Zasobu Komunalnego, nadzorującego realizację zadania.

Sam budynek Zajezdni „Popowice” pochodzi z 1901 roku. Został wybudowany dla Wrocławskiego Towarzystwa Kolei Ulicznej (Breslauer Strassen-Eisenbahn Gesellschaft). Przygotowywany projekt remontu zakłada przywrócenie na dachach od strony ul. Legnickiej charakterystycznych neogotyckich sterczyn, które do około 1930 roku zdobiły front i tył obu hal (dziś zachowały się jedynie tylne elementy).

Najpopularniejsze

Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal

Kupno mieszkania to jedna z tych decyzji, przy których liczy się nie tylko metraż, układ pomieszczeń czy lokalizacja. Równie ważne jest to, od kogo kupujemy nieruchomość. Doświadczenie dewelopera, wynikające choćby z liczby zrealizowanych przez niego inwestycji, może być równie ważne. Renoma firmy, jakość realizowanych projektów oraz poczucie bezpieczeństwa i pewności podczas całego procesu zakupu są trudne do przecenienia.
przeczytaj więcej

Nowi skrzydlaci mieszkańcy zoo. Jedyną taką parę w Polsce zobaczycie we Wrocławiu

Wrocławski ogród zoologiczny ma kolejnych fascynujących mieszkańców - czubacze hełmiaste oraz sułtanki. Para sułtanek mieszkająca we Wrocławiu jest obecnie jedyną taką parą w Polsce.
przeczytaj więcej

System kaucyjny na Dolnym Śląsku nabiera rozpędu. Wrocławianie coraz chętniej oddają butelki, ale problemów wciąż nie brakuje

System kaucyjny działa w Polsce od października 2025 roku i z miesiąca na miesiąc obejmuje kolejne sklepy oraz mieszkańców. Na Dolnym Śląsku widać już pierwsze wyraźne efekty – miliony zwróconych opakowań, rozwijającą się sieć punktów odbioru i coraz większe zainteresowanie mieszkańców. Dane pokazują jednak, że system wciąż jest w fazie dojrzewania, a jego największym wyzwaniem pozostaje wygoda korzystania i równomierna dostępność punktów zwrotu.
przeczytaj więcej

Legenda o Skamieniałych Tancerkach. Tajemnicza płaskorzeźba przy ul. Szewskiej we Wrocławiu

Ulica Szewska od wieków tętniła życiem rzemieślników, pracowali tu szewcy, wypiekali piekarze, a rzeźnicy prowadzili swoje zakłady. Dziś wystarczy jednak zboczyć z głównego szlaku i zajrzeć w jedno z podwórek, by przenieść się w świat dawnych wrocławskich podań. Kryje się tam niezwykła płaskorzeźba znana jako „skamieniałe tancerki”. Za tą wyjątkową płaskorzeźbą kryje się opowieść o młodości, krnąbrności i surowej karze. Czy pamiętacie historię, która za nią stoi?
przeczytaj więcej