Wrocław chce mieć swój udział w podboju kosmosu. Miasto walczy o Centrum Technologiczne Europejskiej Agencji Kosmicznej

Bartosz Senderek • 2026-01-14

Samorządowcy, politycy, przedstawiciele nauki i biznesu podpisali w środę list intencyjny popierający stworzenie we Wrocławiu Centrum Technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej. Wiadomo już, że ośrodek taki powstanie w Polsce, kwestią otwartą jest jeszcze wybór miejsca.

Główna siedziba Europejskiej Agencji Kosmicznej znajduje się w Paryżu, ale jej lokalne ośrodki funkcjonują także w innych krajach. Decyzja o tym, że Polska ma stworzyć Centrum Technologiczne EAK, już zapadła. Chęć zostania gospodarzem takiego ośrodka zgłaszają m.in. Katowice, Kraków, Łódź i Gdańsk.

Marzenia o kosmosie ma także Wrocław. W środę w Starym Ratuszu odbyło się spotkanie, podczas którego poparcie dla zlokalizowania ośrodka wyrazili przedstawiciele dolnośląskich samorządów, urzędu wojewódzkiego oraz środowisk naukowych i biznesowych. Zlokalizowanie ośrodka we Wrocławiu popierają także przedstawiciele niemieckiego Drezna i czeskiej Pragi, którzy zostali zaproszeni do współpracy międzynarodowej.

– Ubiegłoroczna misja kosmiczna pokazała, że Polska już gra w Lidze Mistrzów w kosmosie, a my we Wrocławiu możemy być zapleczem tej ligi – powiedziała wojewoda dolnośląska Anna Żabska.

Podpisany w środę list intencyjny „Tak dla Centrum Technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej” teraz ma trafić do premiera Donalda Tuska. W dokumencie wskazano już pierwsze konkrety, m.in. te związane z potencjalną lokalizacją ośrodka – proponowane lokalizacje to tereny: Łukasiewicz Port lub Wrocławskiego Parku Technologicznego.

– To, że jeden z ośrodków Europejskiej Agencji Kosmicznej będzie zlokalizowany w Polsce, to już nasz duży sukces. Po tym, jak możemy uczyć się od ośrodków niemieckich czy siedziby w Paryżu, teraz będziemy mieli to w Polsce – komentuje prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

Wśród argumentów za budową Centrum w stolicy Dolnego Śląska wskazano m.in. obecność w regionie ważnych przedsiębiorstw zajmujących się produkcją kosmiczną, szeroką bazę uczelni, w tym Politechnikę Wrocławską, która kształci studentów na kierunku Lotnictwo i Kosmonautyka, Uniwersytet Przyrodniczy z kierunkiem Inżynieria Danych Satelitarnych i Kosmicznych oraz Uniwersytet Wrocławski kształcący przyszłych astronomów. Dodatkowym atutem miasta jest położony w pobliżu Port Lotniczy, który zwiększa swoją przepustowość.

Zlokalizowanie Centrum we Wrocławiu miałoby być poważnym impulsem rozwojowym dla całego Dolnego Śląska. Obecność filii tak ważnej instytucji mogłaby pozytywnie wpłynąć na rynek pracy, rozwój dotychczasowych biznesów oraz nowe badania naukowe prowadzone na lokalnych uczelniach. Centrum pozwoliłoby też przyciągnąć do Wrocławia młode talenty z innych stron Europy.

– Rozwój badań kosmicznych nie jest już wizją przyszłości, ale koniecznością teraźniejszości. Technologie kosmiczne wpływają dzisiaj na bezpieczeństwo, komunikację, ochronę środowiska, medycynę, transport i rozwój nowoczesnej gospodarki. Kraje i regiony, które inwestują w ten obszar, inwestują w swoją suwerenność technologiczną i długofalowy rozwój – skomentował ks. prof. Sławomir Stasiak, przewodniczący Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławia i Opola.

Warto zaznaczyć, że Wrocław ma już spore doświadczenie związane z przemysłem kosmicznym oraz badaniami naukowymi w tym zakresie. To z naszego miasta wywodzą się m.in. takie firmy jak SatRev czy Scanway, a wrocławskie uczelnie brały udział w misjach kosmicznych.

– We Wrocławiu udowodniliśmy już, że potrafimy realizować pełnoskalowe misje kosmiczne dla Europejskiej Agencji Kosmicznej, jak misja ziemska Genesis, a także braliśmy udział w projektowaniu misji Moonlight, czyli systemu nawigacji satelitarnej na Księżycu. Obecnie wrocławscy naukowcy przygotowują misję satelitarną-nawigacyjną na Marsie – wylicza prof. Krzysztof Sośnica z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. We Wrocławiu różne instytucje bardzo ściśle ze sobą współpracują. Przykładem jest misja Mani, czyli misja teledetekcyjna na Księżycu, która powstała w wyniku współpracy wrocławskiego ośrodka PAN, uczelni i firmy prywatnej – dodaje naukowiec.

Decyzji o wyborze lokalizacji polskiego Centrum możemy spodziewać się w okolicach marca.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej