Mrozem w nowotwory. Szpital przy Borowskiej ogólnopolskim liderem krioablacji nowotworów nerek
7 na 10 zabiegów krioablacji nowotworów nerek w Polsce wykonywanych jest w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Szpital z ul. Borowskiej jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o stosowanie tej metody.
Wrocławscy lekarze wykonywania nowatorskiego zabiegu uczyli się od specjalistów z Francji i Włoch. Liderem wrocławskiego zespołu urologów i radiologów jest prof. dr hab. Maciej Guziński, radiolog interwencyjny i kierownik Pracowni Radiologii Zabiegowej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Sama metoda krioablacji pozwala na całkowite zniszczenie guza nerki poprzez wymrażanie, bez nacinania skóry pacjenta. Zabieg wykonywany jest przy użyciu cienkich igieł i trójwymiarowej nawigacji obrazowej.
– To chirurgiczna precyzja bez użycia skalpela. W tej metodzie wykorzystujemy specjalny, szybki tomograf zabiegowy, w którym czas naświetlania wynosi około sekundy, co pozwala nam na bieżąco i bardzo dokładnie monitorować każdy etap operacji – wyjaśnia prof. Guziński. – Pacjent leży nieruchomo na stole tomograficznym w stanie tzw. analgosedacji. Oznacza to, że jest on w stałym kontakcie z personelem i może z nami rozmawiać, ale co najważniejsze – nie odczuwa żadnego bólu. Po precyzyjnym wypozycjonowaniu igieł na odpowiednią głębokość do centrum guza dostarczana jest energia w postaci bardzo niskiej temperatury. Końcówki igieł mogą osiągnąć nawet -120 °C – wyjaśnia profesor.
Całkowite zniszczenie komórek nowotworowych gwarantuje już zadziałanie na nie temperaturą -40 °C. Specjaliści dzięki możliwości korzystania z tomografu na bieżąco mogą śledzić efekty zabiegu. Powstająca kula lodu jest wyraźnie widoczna w skali szarości, co pozwala lekarzom upewnić się, że mrożenie objęło cały guz z odpowiednim zapasem, nie docierając jednocześnie zbyt blisko sąsiednich narządów.
– Pojedynczy cykl mrożenia trwa od 3 do 20 minut, a zazwyczaj stosujemy dwukrotne mrożenie i rozmrażanie, aby mieć całkowitą pewność, że tkanka została zniszczona – dodaje prof. Guziński. – Po zabiegu zamrożony guz staje się martwą, jałową tkanką, którą organizm powoli wchłania, zamieniając ją w nieaktywną bliznę. Sam proces mrożenia i rozmrażania trwa około 40 minut, jednak cała procedura, wliczając precyzyjne celowanie igłami, może zająć do dwóch godzin.
Krioablacja guzów nerek to zabieg o dużej skuteczności. Dwuletnie obserwacje prowadzone we Wrocławiu wykazują, że u aż 90% pacjentów już po pierwszym takim zabiegu doszło do zmniejszenia lub całkowitego zaniku guza. Tylko u nielicznych chorych procedurę trzeba było powtarzać. Zabieg charakteryzuje się też niską inwazyjnością, co przekłada się na komfort pacjenta.
– Zabieg jest minimalnie inwazyjny, ponieważ zamiast dużego cięcia chirurgicznego wymaga jedynie wprowadzenia kriosond przez skórę. Poza samym momentem nakłucia procedura jest zasadniczo bezbolesna, gdyż zamrażanie tkanek nie boli w ogóle – podkreśla prof. dr hab. Wojciech Krajewski, specjalista z Uniwersyteckiego Centrum Urologii USK we Wrocławiu. – Wykonujemy go w znieczuleniu miejscowym lub płytkiej sedacji pod nadzorem anestezjologa, co pozwala uniknąć obciążeń związanych z pełną narkozą. Co kluczowe, nie dochodzi tu do przecinania tkanek wewnątrz jamy brzusznej. Powstająca kula lodu nie niszczy ich mechanicznie, lecz indukuje proces apoptozy i martwicy – nowotwór po prostu obumiera, zamieniając się z czasem w nieaktywną, jałową bliznę.
Przy wszystkich zaletach nowej metody prof. Krajewski zaznacza, że kluczowa jest odpowiednia kwalifikacja. W Polsce rocznie diagnozuje się raka nerki u ponad 5 tysięcy osób, częściej u mężczyzn. Krioablacja jest rozwiązaniem idealnym dla pacjentów starszych, schorowanych, z istotnymi obciążeniami kardiologicznymi oraz tych, którzy przeszli już wcześniej operacje nerek. W ich przypadku klasyczna chirurgia byłaby obarczona zbyt dużym ryzykiem.
Choć standardowo za bezpieczną granicę przyjmuje się guzy o wielkości do 4 cm, wrocławski zespół z sukcesem leczył tą metodą zmiany sięgające nawet 6–7 cm w wybranych lokalizacjach. Często to właśnie nie sama wielkość, a dokładne położenie guza – na przykład bliskość innych narządów – jest decydującym czynnikiem analizowanym podczas drobiazgowej kwalifikacji. Ogromnym atutem jest również tempo rekonwalescencji: pacjenci przychodzą do szpitala dzień przed zabiegiem i zazwyczaj wychodzą po dobie obserwacji.
Zabiegi tego typu w ramach NFZ wykonywane są we Wrocławiu od czerwca 2023 roku. USK we Wrocławiu był pierwszym polskim ośrodkiem, który rozpoczął wykonywanie tej procedury medycznej. Do tej pory zabieg przeszło już blisko 200 pacjentów.
Najpopularniejsze teraz
-
Nowe zasady parkowania przy Magnolii. Jak zmienił się parking? [ZOBACZ ZDJĘCIA] -
Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik -
Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców! -
Citroën C5 Aircross – komfortowy SUV już od 999 zł netto miesięcznie z ochroną Citroën We Care do 8 lat – sprawdź aktualne promocje w salonie Citroen MM Cars, Wrocław al. Karkonoska 50 -
Błaszczykowski, Boruc, Piszczek i Mila kontra Del Piero, Rivaldo, Quaresma i Szewczenko. Już jutro wielki mecz legend na Tarczyński Arena [Jak dojechać] -
Polska - Reszta Świata na Tarczyński Arena. Błaszczykowski, Mila, Piszczek Boruc vs. Del Piero, Rivaldo. Zobacz zdjęcia, Polacy nie dali szans rywalom. -
Płatny Facebook, Instagram i WhatsApp? Meta zaczyna gotowanie żaby -
Poznaj najpiękniejsze trasy kolejowe regionu. Wraca Dolnośląski Bilet Weekendowy -
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach -
Najlepsze technika we Wrocławiu. Które technikum wybrać? [LISTA, RANKING 2022] -
Sprawdź, dokąd polecą Wrocławianie na długi weekend czerwcowy -
Miasto wyremontuje ulicę Zaporoską -
Płatne parkowanie pod Magnolią. Znamy nowe zasady! -
Niedziela handlowa przed Wielkanocą. Jak w tą niedzielę otwarte są centra handlowe we Wrocławiu? [27.04.2025] -
Rusza nabór wniosków na lokalne inicjatywy mieszkańców Dolnego Śląska