Przestała być „wystarczająco młoda”. Daj Mice szansę na miłość

Wroclife • 2025-06-27

Nie szczekała. Nie uciekała. Po prostu podeszła i zaczęła merdać ogonem. Jakby całe życie czekała właśnie na ten moment – na dotyk, na spojrzenie, na czyjąś obecność. Mika, starsza sunia, która kiedyś była kochana i potrzebna, dziś szuka miejsca, które będzie mogła znów nazwać domem.

Jej historia łamie serce. Przez lata była wierną towarzyszką swojej opiekunki. Aż do dnia, w którym przestała być „wystarczająco młoda”. Została zamknięta w ciemnym, zimnym garażu, przywiązana łańcuchem do ściany. Bez posłania, bez światła, bez czułości. Przez maleńkie okienko można było zobaczyć skuloną sylwetkę – cień psa, który jeszcze niedawno był czyimś przyjacielem.

Mimo tego Mika nie straciła wiary w ludzi. Kiedy wolontariusze Ekostraży wyciągnęli do niej rękę, nie zawahała się ani przez chwilę. Przytuliła się – z ufnością, jaką potrafią obdarzyć tylko psy. Teraz jest bezpieczna, ale wciąż samotna. A czas ucieka.

Mika ma za sobą wiele trudnych chwil. Jest wychudzona, przeszła zapalenie przewodu pokarmowego, cierpi na niedoczynność tarczycy (wymaga codziennego leczenia) i prawdopodobnie nie słyszy. Ale niech nie zwiedzie Cię jej wiek. Na spacerach porusza się z energią, jakiej nie spodziewalibyście się po starszym psie. W samochodzie siedzi grzecznie i obserwuje świat z ciekawością. Cichość, łagodność i delikatność – to Mika. Jest obecna, ale się nie narzuca. Prosi tylko o jedno: o bliskość.

Ekotraż szuka dla niej kogoś wyjątkowego. Kogoś, kto potrafi spojrzeć sercem. Dla Miki każdy dzień bez domu to kolejna krzywda. Możesz to zmienić. Mika może zamieszkać w domu stałym, tymczasowym lub dożywotnim domu tymczasowym – z pełnym wsparciem finansowym Ekostraży.

Jeśli możesz zaopiekować się Miką wyślij SMS pod numer: 501 639 535, opiekujący się nią wolontariusz oddzwoni i porozmawiacie o szczegółach.

Najpopularniejsze