Zakorkowane ulice i mecz, na który nie ma już biletów. Miasto przekonuje jednak, że Wrocław na tym zyska
Wrocławianie od kilku dni mogą spotkać się z informacjami o przewidywanym komunikacyjnym chaosie, zwłaszcza w centrum i na zachodzie miasta. Powodem jest finał Linii Konferencji Europy UEFA, który rozegra się w środę na wrocławskim stadionie.
Wrocławianie nie raz dopytują „po co nam to”. Magistrat zapowiada, że w przyszłym tygodniu do Wrocławia przyjedzie nawet 70 tys. kibiców, którzy mają wziąć udział nie tylko w meczu na Stadionie Wrocław, ale i oglądać mecz na telebimach w strefach kibica.
Mieszkańcy denerwują się, że przyjazd tak dużej liczby turystów w jednym momencie sparaliżuje miasto. Dodatkowo wielu mieszkańców zwiedzionych jest tym, że bilety na wydarzenie już dawno zostały wyprzedane i nawet mieszkając koło stadionu, nie ma szansy by być częścią tego wyjątkowego wydarzenia.
Wrocławski magistrat przekonuje, że te kilka dni utrudnień może się nam długofalowo opłacać. – Już dziś wiemy, że wpływ na gospodarkę miasta będzie wyraźny. Na dzień 28 maja 87% miejsc noclegowych we Wrocławiu już przed tygodniem było zarezerwowanych, a ceny noclegów wzrosły kilkukrotnie w stosunku do średnich cen dziennych – mówi Radosław Michalski, dyrektor Departamentu Marki Miasta, Urzędu Miejskiego Wrocławia. – Taki wzrost popytu oznacza także znacznie wyższe wpływy z podatków lokalnych, które zasilą budżet Wrocławia – prognozuje dyrektor.
Wrocław od lat walczy o bycie jednym z czołowym turystycznych miast Polski. Na razie najczęściej znajdujemy się poza podium, ale w ubiegłym roku w grudniu, po względem liczby zarezerwowanych noclegów, prześcignęliśmy na chwilę trzeci Gdańsk. Według wyliczeń urzędników 6,6 mln turystów, którzy odwiedzili nasze miasto w ubiegłym roku zapewniło ok. 450 mln zł wpływu do budżetu miasta.
W urzędzie szacuje się, że 8% pracujących wrocławian zatrudnionych jest w branżach związanych bezpośrednio lub pośrednio z turystyką, co oznacza, że każdy duży impuls – taki jak finał UEFA – ma bezpośrednie znaczenie dla lokalnej gospodarki i jakości życia mieszkańców. Organizacja wydarzeń sportowych i kulturalnych jest także wskazywana przez samą branżę jako kluczowy kierunek rozwoju turystyki – aż 97,8% przedstawicieli sektora turystycznego wskazało ją jako priorytet w badaniach prowadzonych w ramach Programu Rozwoju Turystyki dla Wrocławia na lata 2024–2030. Rozwój turystycznej marki Wrocławia mają według urzędników popierać też sami wrocławianie, którzy są otwarci na zwiedzających.
– Jak pokazują liczne badania, „gościnność i życzliwość wrocławian” to jeden z najczęściej wymienianych atutów miasta przez ludzi odwiedzających Wrocław lub planujących wizytę tutaj. (Tak mówią badania z 2024 roku). To właśnie ta unikalna atmosfera sprawia, że goście nie tylko przyjeżdżają, ale i wracają do Wrocławia – podkreśla Alfred Wagner, zastępca dyrektora Wydziału Promocji Miasta i Turystyki oraz prezes Wrocławskiej Organizacji Turystycznej.
Wrocławscy urzędnicy powołują się też na doświadczenia innych miast, które organizowały mecze finałowe europejskich rozgrywek. Finał Ligi Konferencji w Tiranie w 2022 roku miał przynieść stolicy Albanii aż 140 milionów euro zysków ekonomicznych.
Najpopularniejsze teraz
-
GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ -
Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena. -
Co dzieje się z biurami we Wrocławiu? Jak miasto wypada na tle Krakowa, Poznania i Warszawy? -
Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław -
Szalony mecz we Wrocławiu! Śląsk - Widzew 3-3! -
Dlaczego nie warto czekać. Wraca Szkoła Pływania Aquaparku Wrocław! -
Co nagle to po diable. Śląsk w końcu doczekał się nowego centra! -
Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu -
Skwer Karaimski na Sępolnie zyska nowe oblicze. Ruszają przygotowania do gruntownej odnowy -
Pożegnanie z polskim latem. Czas bocianich sejmików -
1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców -
Puma okazała się żartem. Jest komunikat zespołu zarządzania kryzysowego -
Arystokratyczny spokój i cztery uzdrawiające źródła. Odkryj Szczawno-Zdrój -
Końcówka wakacji pod znakiem tańca. Przed nami dwie ostatnie Wrocławskie Potańcówki -
Ante Simundza przed meczem z Widzewem: Możemy grać lepiej i musimy to robić