Rywalizacja, która stała się walką o przetrwanie. Wywiad z pisarką Sarą Antczak

Paweł J. Sochacki • 2024-10-29

Wrocławska pisarka Sara Antczak w swojej najnowszej powieści „Obława” (wyd. Filia) zabiera czytelników na najtrudniejszy triathlon na świecie. Lura, bohaterka książki wraca do Polski, by zmierzyć się z traumatyczną przeszłością oraz ze swoimi lękami. Wyścig w „Tatrzańskim Kacie” ma jej pomóc zawalczyć o siebie, ale gdy zaczynają ginąć kolejni zawodnicy, walka o zwycięstwo zaczyna przypominać wyścig na śmierć i życie.

Paweł J. Sochacki: „Obława” to mocna i dynamiczna powieść. Nie zabrakło w niej nawiązania do Wrocławia. Czy nasze miasto jest dla Ciebie inspiracją?

Sara Antczak: W każdym moim thrillerze pojawia się jakiś kawałek Wrocławia. Nasze miasto kipi tajemnicami, i ma swój niepowtarzalny, szaleńczy klimat. Myślę, że Wrocław jeszcze długo będzie tłem moich powieści. Dzieje się w nim bardzo wiele niewyjaśnionych rzeczy.

Strzała”, czyli główna bohaterka stawia czoła przeciwnością losu. Pokazuje tym samym, że nie można się poddawać. Jakie jeszcze przesłanie chciałaś zawrzeć?

Wychodzę z założenia, że przesłanie z moich książek każdy musi odnaleźć sam. Myślę jednak, że życie bywa tak trudne, że często przypomina ekstremalny triatlon. Jeśli Laura okaże się inspiracją dla czytelników i bohaterką, która da im siłę do walki z własnymi problemami, będę bardzo szczęśliwa.

Mogłoby się wydawać, że jako pisarka prowadzisz spokojne i stateczne życie przy biurku. Tymczasem w Twoich książkach często nawiązujesz do sportów ekstremalnych, wspinaczek górskich oraz biegania. Czy sama też jesteś fanką jakiejś dyscypliny? 

Kiedy moje życie jest spokojne, ustabilizowane i bezpieczne, nie potrafię pisać. Aby tworzyć opowieści, potrzebuję silnych wrażeń. Nie piszę przy biurku z kubkiem herbaty w ręce, tylko w terenie. Dlatego staram się ciągle próbować nowych rzeczy i otwierać się na nowe doświadczenia. Próbowałam już wspinaczki, biegania, lubię chodzić po górach, zwiedzać kopalnie, pływać w morzu, odwiedzać nieoczywiste miejsca. Każda przygoda i wyjście ze strefy komfortu oznacza inspirację.

Jakie książki w wolnej chwili czyta Sara Antczak?

Obecnie mam czas tylko na thrillery. Uwielbiam wszystko co wyjdzie spod pióra Kuby Żulczyka, to mój ulubiony autor. Lubię też książki Riley Sagera, Freidy McFaden, Catriony Word. Niestety wciąż brakuje mi czasu na czytanie i na szafce obok łóżka od dłuższego czasu czekają kolejne tytuły.

Piszesz niezwykle wciągająco i obrazowo. Potrafisz umiejętnie zaangażować czytelnika, oraz sprawić, by pozostał w nim literacki niedosyt. Pracujesz już nad nową powieścią?

Tak tworzę już nową powieść, ale na razie nie mogę zdradzić żadnych szczegółów poza tym, że będzie to thriller o krótkim tytule składającym się z jednego słowa. Mogę za to obiecać, że znowu będzie ekstremalnie ;).

Wiemy już, że zakupiono prawa do ekranizacji Twoich poprzednich powieści „Gra” i „Kara”. Czy możesz już zdradzić coś więcej naszym czytelnikom o planach produkcyjnych?

Niestety nie mogę powiedzieć nic na ten temat. Ale może już niebawem się to zmieni? Jestem bardzo szczęśliwa, że moje powieści zostały tak wyróżnione, zwłaszcza w czasie gdy na rynku pojawia się tak wiele innych książek.

Intensywnie promujesz swoją najnowszą powieść. Gdzie w najbliższym czasie Twoi czytelnicy będą mogli Cię spotkać i zdobyć autograf?

26 października będę podpisywać książki na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie. Pojawię się też na Targach Książki w Katowicach oraz na Wrocławskich Targach Dobrych Książek. Serdecznie zapraszam wszystkich czytelników aby podeszli na stoisko Filii Mrocznej Strony!

Dziękuję za rozmowę.

Najpopularniejsze

Gdzie regenerują się krasnale? W Aquaparku Wrocław powstaje ich własna wodna wioska

Wrocławskie krasnale mają już swoje pomniki, zakamarki i ulubione miejsca w mieście. Teraz dostaną także własną wodną krainę. Na terenach zewnętrznych Aquaparku Wrocław przy ul. Borowskiej rozpoczęła się budowa Wielkiej Wioski Wrocławskich Krasnali - wodnego placu zabaw dla najmłodszych.
przeczytaj więcej

W lasach pojawiły się grzyby. Można uzbierać całe kosze

- Co kilka, kilkanaście metrów gniazdo z 8-10 podgrzybkami brunatnymi. Wielkość kapeluszy od 1-20 cm. Pojedyncze prawdziwki, jednak większość robaczywe. Wrażenia jak z pełni sezonu. Zabrakło koszy i wiaderek - relacjonuje dolnośląski grzybiarz.
przeczytaj więcej

Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony

Zakończył się jeden z najtrudniejszych etapów renowacji magistrali wodociągowej na ul. Traugutta we Wrocławiu. MPWiK zakończyło prace na newralgicznym łuku rurociągu znajdującym się na środku skrzyżowania, dzięki czemu inwestycja mogła zejść z kolizji z robotami prowadzonymi przez MPK Wrocław. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, odnowiona magistrala zostanie oddana do użytku w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
przeczytaj więcej

Wrocław na kartach nowej powieści Olgi Tokarczuk. Światowa premiera już w październiku

14 października 2026 roku w stolicy Dolnego Śląska wydarzy się coś absolutnie wyjątkowego – wrocławski Festiwal Bruno Schulza otworzy światowa premiera najnowszego dzieła naszej noblistki, zatytułowanego „Świata jest za dużo”.
przeczytaj więcej