W przypadku powodzi pamiętajmy o zwierzętach! Wrocławska Ekostraż uruchomiła specjalny numer

Wroclife • 2024-09-16

W przypadku powodzi pamiętajmy o zwierzętach, które bez pomocy człowieka mogą zginąć. Wrocławska Ekostraż od weekendu telefonicznie przyjmuje zgłoszenia dotyczące pomocy zwierzętom na Dolnym Śląsku.

– Nasi wolontariusze są gotowi do wyjazdu w teren, przygotowujemy też azyl, by móc przyjąć większą liczbę zwierząt - psy, koty, małe dzikuski – zapewnia Katarzyna Szakowska, rzeczniczka Ekostraży.

Organizacja uruchomiła powodziowy numer alarmowy, który jest czynny od poniedziałku do piątku: 782 240 846. W weekendy można korzystać z ogólnego numeru alarmowego 501 639 507 (SMS).

Działania Ekostraży to odpowiedź na aktualną sytuację, która jest groźna nie tylko dla ludzi, ale i zwierząt. Sytuacja w wielu miejcowościach na Dolnym Śląsku i w województwie opolskim nie wygląda dobrze. Woda zalewa nie tylko domy, ale też schroniska i ośrodki rehabilitacji zwierząt. Wolontariusze otrzymali m.in. sygnał z Głuchołaz, gdzie pies szukał schronienia na moście tymczasowym. Zarówno most, jak i psa porwała woda. Pies miał na szyi resztki łańcucha. Całe szczęście jeden z mieszkańców rzucił się na ratunek - tego konkretnego psa udało się uratować.

Wolontariusze Ekostraży apelują, by podczas ewentualnego wystąpienia powodzi, zadbać o zwierzęta. W przypadku ryzyka wystąpienia powodzi psy i inne zwierzęta należy wyciągnąć z kojców, bezwzględnie pościągać psy z łańcuchów i uwięzi (tak by nawet jeżeli ich nikt nie zdąży ewakuować, same mogły uciekać i schronić się przed wodą). Reagować należy też, gdy widzimy zagrożone zwierzę na cudzym terenie (w takim przypadku najlepiej skorzystać z numeru alarmowego powyżej i dowiedzieć się, co możemy zrobić).

Wolontariusze zalecają też, by zwierzęta domowe posiadały chip zarejestrowany w popularnej bazie danych oraz przyczepioną do obroży adresatkę z numerem telefonu (która od razu pozwoli zidentyfikować zwierzę i kontakt z opiekunem).

Ekostraż zachęca też, by zwrócić uwagę na zwierzęta dzikie. – Ostatnie dni we Wrocławiu to nieustanne deszcze i nagły spadek temperatury. Młode i osłabione dzikuski są wyjątkowo narażone na wychłodzenie i śmierć. Pamiętajcie: gdy znajdziecie wyziębionego jeża, innego małego ssaka, ptaka - nie czekajcie. Zabezpieczcie w pudełku, włóżcie do środka butelkę z ciepłą wodą owiniętą w ręcznik, weźcie pudełko ze sobą i skontaktujcie się z najbliższym ośrodkiem – apelują wolontariusze.

Stowarzyszenie apeluje też do mieszkańców o pomoc rzeczową. Najbardziej potrzebne są klatki kenelowe, które można dostarczać do azylu przy ul. Miłoszyckiej 67 we Wrocławiu.

Najpopularniejsze

Dodatkowa rekrutacja na Politechnice Wrocławskiej. Są jeszcze wolne miejsca na studiach

Politechnika Wrocławska prowadzi dodatkową rekrutację na studia I stopnia. Kandydaci mogą wybierać spośród około 40 kierunków we Wrocławiu oraz w filiach uczelni w Legnicy, Wałbrzychu i Jeleniej Górze.
przeczytaj więcej

Około 400 osób na wieczornym Nightskatingu. Rolkarze przejechali ulicami Wrocławia

Około 400 uczestników wzięło udział w piątkowym Nightskatingu we Wrocławiu. Miłośnicy rolek, wrotek i longboardów pokonali wieczorem trasę prowadzącą przez główne ulice miasta, rozpoczynając i kończąc przejazd przy Narodowym Forum Muzyki.
przeczytaj więcej

Kino plenerowe wraca na Partynice. W weekend dwa bezpłatne seanse pod chmurką

W najbliższy weekend, 25 i 26 lipca, Wrocławski Tor Wyścigów Konnych – Partynice ponownie zamieni się w plenerowe kino. Tym razem pokazy odbędą się na Padoku Zielonym, gdzie będzie można bezpłatnie obejrzeć filmy „Drama” i „Wielka Warszawska”.
przeczytaj więcej

We Wrocławiu powstaje Uniwersyteckie Centrum Neurologii i Neurochirurgii. „Ekstraklasa w leczeniu udarów”

Według lekarzy to ma być oddział aspirujący do „europejskiej ekstraklasy w leczeniu udarów”. Mowa o Uniwersyteckim Centrum Neurologii i Neurochirurgii, które zostało zawiązane w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej. To kolejne działanie w ramach projektu RozwijaMY, który ma poprawić jakość leczenia pacjentów z regionu.
przeczytaj więcej