W przypadku powodzi pamiętajmy o zwierzętach! Wrocławska Ekostraż uruchomiła specjalny numer
W przypadku powodzi pamiętajmy o zwierzętach, które bez pomocy człowieka mogą zginąć. Wrocławska Ekostraż od weekendu telefonicznie przyjmuje zgłoszenia dotyczące pomocy zwierzętom na Dolnym Śląsku.
– Nasi wolontariusze są gotowi do wyjazdu w teren, przygotowujemy też azyl, by móc przyjąć większą liczbę zwierząt - psy, koty, małe dzikuski – zapewnia Katarzyna Szakowska, rzeczniczka Ekostraży.
Organizacja uruchomiła powodziowy numer alarmowy, który jest czynny od poniedziałku do piątku: 782 240 846. W weekendy można korzystać z ogólnego numeru alarmowego 501 639 507 (SMS).
Działania Ekostraży to odpowiedź na aktualną sytuację, która jest groźna nie tylko dla ludzi, ale i zwierząt. Sytuacja w wielu miejcowościach na Dolnym Śląsku i w województwie opolskim nie wygląda dobrze. Woda zalewa nie tylko domy, ale też schroniska i ośrodki rehabilitacji zwierząt. Wolontariusze otrzymali m.in. sygnał z Głuchołaz, gdzie pies szukał schronienia na moście tymczasowym. Zarówno most, jak i psa porwała woda. Pies miał na szyi resztki łańcucha. Całe szczęście jeden z mieszkańców rzucił się na ratunek - tego konkretnego psa udało się uratować.
Wolontariusze Ekostraży apelują, by podczas ewentualnego wystąpienia powodzi, zadbać o zwierzęta. W przypadku ryzyka wystąpienia powodzi psy i inne zwierzęta należy wyciągnąć z kojców, bezwzględnie pościągać psy z łańcuchów i uwięzi (tak by nawet jeżeli ich nikt nie zdąży ewakuować, same mogły uciekać i schronić się przed wodą). Reagować należy też, gdy widzimy zagrożone zwierzę na cudzym terenie (w takim przypadku najlepiej skorzystać z numeru alarmowego powyżej i dowiedzieć się, co możemy zrobić).
Wolontariusze zalecają też, by zwierzęta domowe posiadały chip zarejestrowany w popularnej bazie danych oraz przyczepioną do obroży adresatkę z numerem telefonu (która od razu pozwoli zidentyfikować zwierzę i kontakt z opiekunem).
Ekostraż zachęca też, by zwrócić uwagę na zwierzęta dzikie. – Ostatnie dni we Wrocławiu to nieustanne deszcze i nagły spadek temperatury. Młode i osłabione dzikuski są wyjątkowo narażone na wychłodzenie i śmierć. Pamiętajcie: gdy znajdziecie wyziębionego jeża, innego małego ssaka, ptaka - nie czekajcie. Zabezpieczcie w pudełku, włóżcie do środka butelkę z ciepłą wodą owiniętą w ręcznik, weźcie pudełko ze sobą i skontaktujcie się z najbliższym ośrodkiem – apelują wolontariusze.
Stowarzyszenie apeluje też do mieszkańców o pomoc rzeczową. Najbardziej potrzebne są klatki kenelowe, które można dostarczać do azylu przy ul. Miłoszyckiej 67 we Wrocławiu.
Najpopularniejsze teraz
-
Sky Tower Run już w ten weekend. Strażacy powalczą o Mistrzostwo Polski -
Na Stabłowicach powstał bulodrom. Otwarcie jesienią -
Co robić we Wrocławiu w pierwszy jesienny weekend? Kilka propozycji -
Biała kotka [EKOSTRAŻ-ADOPCJA] -
Smaki jesieni i ludowa tradycja w barwnym Arboretum Wojsławice. Dołącz do święta „ALE DŻEM!” -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Wrocławskie lotnisko zakończyło dużą inwestycję -
Więcej niż miejsca pracy. Dolny Śląsk stawia na ekonomię społeczną -
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić” -
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025] -
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września? -
Nowy Opel Mokka YES w ofercie specjalnej od 689 zł netto miesięcznie dla firm lub od 899 zł brutto dla klientów indywidualnych dostępny w salonie Opel MM Cars Wrocław, al. Karkonoska 50 -
8 osób nie wjechało do Polski. Straż Graniczna podała powody -
Made in Wroclaw 2026: dziesięć lat pomysłów, które zmieniają rzeczywistość -
W Hydropolis ruszyła wystawa „Woda a moda”. Ile wody kryje się w ubraniach?