Prezydent oficjalnie ogłosił alarm przeciwpowodziowy dla Wrocławia. Co to znaczy?
W niedzielę, chwilę przed 23:00 prezydent Wrocławia Jacek Sutryk wygłosił oświadczenie, podczas którego oficjalnie ogłosił alarm przeciwpowodziowy dla Wrocławia. Według najnowszych informacji do Wrocławia ma przypłynąć jeszcze więcej wody niż wcześniej szacowano.
– Scenariusze obowiązujące jeszcze wczoraj okazały się niedoszacowane. Sytuacja też jest zmienna, w związku z tym te scenariusze, prognozy i estymacje pewnie jeszcze będą się zmieniać. Ja wolę dla pewności przyjąć scenariusz pesymistyczny, który ma za zadanie ochronić nas przed wystąpieniem najwyższych ryzyk – tłumaczy swoją decyzję prezydent Jacek Sutryk.
Prezydent po wieczornym spotkaniu w sztabie kryzysowym przekazał, że wpływ na zwiększoną ilość wody, jaka ma dotrzeć Nysą Kłodzką do Odry, mają nie tylko opady w polskich i czeskich górach, ale też m.in. uszkodzenie zapory w Ustroniu.
Prezydent poinformował też, że na godziny wieczorne Zbiornik Racibórz jest wypełniony na poziomie ok. 30%, choć jeszcze o godz. 18:00 Wody Polskie informowały o wykorzystaniu zbiornika zaledwie w 10%.
Według najnowszych danych magistratu fala kulminacyjna 2,6 tys. m³/s ma dotrzeć do Wrocławia, nie jak wcześniej prognozowano we wtorek, a dopiero w środę ok. godz. 18:00.
Profilaktycznie działania miasta mają być prowadzone dla wariantu pesymistycznego, który zakłada zwiększenie się fali do 3,1 tys. m³/s. – To jest wariant megapesymistyczny, ale my pod ten wariant megapesymistyczny chcemy przygotować się i całą naszą infrastrukturę krytyczną – zapewni prezydent Sutryk.
Wprowadzenie stanu przeciwpowodziowego na terenie miasta oznacza, że magistrat uruchamia tzw. scenariusz szósty. Zakłada on urucomienie 256 różnych działań m.in. całodobowy monitoring wałów, kontrolęi zabezpieczenie przepustów, zamknięcie przejazdów wałowych, a także podwyższenie wałów na Kozanowie i Opatowicach.
Urzędnicy uspokajają jednak, że choć sytuacja jest poważna, na razie nic nie wskazuje na to, by miasto czekał kataklizm, z jakim mieliśmy do czynienia w 1997 roku. Jest to spowodowane m.in. inwestycjami przeciwpowodziowymi przeprowadzonymi w ostatnich latach.
– Węzeł wodny został kompleksowo zmodernizowany i może przyjąć 1/3 więcej wody niż w 1997 roku. Tymczasem RZGW szacuje, że przez Wrocław popłynie dużo niższa woda niż wtedy. Oznacza to, że zagrożenie dla mieszkańców jest mniejsze niż w 1997 roku – czytamy w komunikacie biura prasowego UMW.
Warto pamiętać, że od poniedziałku wrocławski ZDiUM rozpocznie dystrybucję worków z piaskiem dla odbiorców indywidualnych.
Najpopularniejsze teraz
-
Od Heweliusza po misje księżycowe. Wyjątkowa wystawa w Ossolineum we Wrocławiu -
Z taką grą utrzymania nie będzie. Śląsk przegrywa w meczu przyjaźni z Motorem -
Wybrano projektanta łącznika Wschodniej Obwodnicy Wrocławia z A4. Nowe zjazdy przy Karwianach -
Cała Polska zagra w zadowolenie na 100. urodziny Haliny Rogozińskiej, uczestniczki Powstania Warszawskiego -
Nowy rozkład jazdy pociągów na Dolnym Śląsku. Więcej połączeń do Warszawy, Pragi i Krakowa -
Ante Simundza przed meczem z Motorem: Musimy skupić się na sobie, każdy musi być gotowy mentalnie -
„Bílá Voda” z Angelusem! Wielki sukces czeskiej pisarki i wrocławskiego Wydawnictwa Afera -
Dyniowe szaleństwo we Wrocławiu. Gdzie szukać Pumpkin Spice Latte i jesiennych atrakcji? -
[DUŻO ZDJĘĆ] Lumina Park Wrocław powraca! Odkryj „Magiczną Podróż w Czasie” -
Ewakuacja 3000 osób we Wrocławiu. Saperzy podejmą bombę przy Kolejowej -
Krajowy Trening Rodzinny na wrocławskim Rynku. Jak przygotować się na sytuacje kryzysowe? -
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza? -
Jaki golf męski sprawdzi się na jesień? 5 wzorów, kolorów i fasonów, na które warto zwrócić uwagę -
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA] -
Marta Zając-Ossowska nie jest już Dyrektorem Generalnym ZOO we Wrocławiu