Wrocław: Azyl dla zwierząt pęka w szwach. Nie ma już miejsca na kolejne koty

Wroclife • 2024-08-19

Azyl Ekostraży przy ul. Miłoszyckiej jest zapełniony. Organizacja w weekend ogłosiła, że wstrzymuje przyjmowanie kotów, bo nie ma więcej wolnych miejsc, w których mogłaby umieścić ranne i chore zwierzęta.

Przyjęty do azylu w miniony weekend kot Brzuszek to na razie ostatni pensjonariusz kociego azylu przy ul. Miłoszyckiej. Od soboty organizacja zajmująca się m.in. pomocą porzuconym, rannym i chorym zwierzętom domowym, wstrzymała przyjmowanie nowych pacjentów.

– Ekostraż zawiesza przyjmowanie kotów aż do odwołania ponieważ brakuje miejsc w naszym azylu. Nie mamy możliwości aby przyjmować kolejne koty – mówi Katarzyna Szakowska, rzeczniczka Ekostraży.

Stowarzyszenie podjęło ten krok, bo azyl już dosłownie pękał w szwach. Ostatni przyjęty czyli Brzuszek został już do azylu niejako „wciśnięty” z uwagi na swój napęczniały brzuch i konieczność natychmiastowej pomocy.

Z pomocą dla Ekostraży mogą przyjść sami wrocławianie. Od początku wakacji stowarzyszenie obserwuje znaczny spadek zainteresowania adopcjami. Koty, które już zostały podleczone, ze względu na brak opiekunów nadal muszą pozostawać w azylu.

Jeśli jesteś z Wrocławia albo okolic i chcesz sprawić, że na Miłoszycką będą mogły trafiać kolejne ranne koty, prosimy przyjmij od nas zwierze na stałe albo do domu tymczasowego – apeluje Katarzyna Szakowska.

Idea domu tymczasowego polega na tym, że prywatna osoba podejmuje się czasowej opieki nad zwierzęciem, którego stan zdrowia jest na tyle dobry, że nie musi przebywać pod stałą opieką w azylu. Zwierzę mieszka z nowym opiekunem przez określony czas lub do momentu znalezienia stałego domu. W czasie przebywania w domu tymczasowym, to Ekostraż będzie pokrywała dalsze koszty leczenia zwierzaka.

Osoby zainteresowane daniem domu tymczasowego lub adopcją kota proszone są o wysłanie SMS-a pod nr 535 010 745 (ważne: nie dzwoń – wyślij SMS i poczekaj na odpowiedź).

Najpopularniejsze