Zaginął 65-letni pan Bogusław. Pojechał do Bielan Wrocławskich i nie wrócił [ZDJĘCIE]
Policja poszukuje 65-letniego mężczyzny, który zaginął w ubiegły czwartek. Po raz ostatni był widziany w podwrocławskich Magnicach w rejonie ul. Kwiatowej.
Poszukiwany mężczyzna to Bogusław Kotoski. Po raz ostatni był widziany w ubiegły czwartek około godz. 9:00 w miejscowości Magnice, w której mieszka. 65-latek pojechał do Bielan Wrocławskich by skorzystać z usługi hydraulika. Od tamtej pory nie dał znaku życia.
Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna wychodząc z domu nie wziął telefonu, ani dokumentów. Ubrany był w kurtkę koloru czarnego z żółtymi wstawkami przy zamku, spodnie typu jeans koloru jasnego, obuwie czarne sportowe z napisem adidas.
Osoby, które mają informację na temat miejsca pobytu mężczyzny proszone są o zawiadomienie dyżurnego Komisariatu Policji Kobierzycach pod numerem tel. 47 871 68 40, bądź kontakt z najbliższą jednostką Policji albo pod numer alarmowy 112.
Najpopularniejsze teraz
-
Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena. -
GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ -
Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław -
Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu -
Dlaczego nie warto czekać. Wraca Szkoła Pływania Aquaparku Wrocław! -
Co dzieje się z biurami we Wrocławiu? Jak miasto wypada na tle Krakowa, Poznania i Warszawy? -
Zmiany w komunikacji aglomeracyjnej -
Co nagle to po diable. Śląsk w końcu doczekał się nowego centra! -
Szalony mecz we Wrocławiu! Śląsk - Widzew 3-3! -
SILVERBUS wraca. Mobilny punkt dla seniorów -
Skwer Karaimski na Sępolnie zyska nowe oblicze. Ruszają przygotowania do gruntownej odnowy -
Arystokratyczny spokój i cztery uzdrawiające źródła. Odkryj Szczawno-Zdrój -
1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców -
Pożegnanie z polskim latem. Czas bocianich sejmików -
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”