Wrocław nie strzela! O porzucenie petard apelują politycy, pracownicy zoo i schroniska
Jak co roku przed Sylwestrem nasilają się apele różnych środowisk o rezygnację z używania petard podczas nocy sylwestrowej. Huk wystrzałów to niewyobrażalny stres dla wielu zwierząt, zarówno domowych, jak i dzikich czy tych rezydujących w ogrodzie zoologiczny,.
Wrocław od lat prowadzi kampanię informacyjno-edukacyjną „Wrocław nie strzela”. Zarządzeniem prezydenta miasta fajerwerki nie mogą być używane na żadnych imprezach organizowanych przez magistrat i spółki miejskie. Miasto nie wynajmuje też własnych gruntów pod punkty sprzedaży fajerwerków.
– Od 2015 roku Wrocław konsekwentnie nie puszcza fajerwerków w noc sylwestrową. Na miejskich stoiskach nie pozwalamy także na sprzedaż petard. Zachęcam wszystkich do przyłączenia się do naszej inicjatywy i refleksji nad spokojem, zarówno dla nas samych, jak i dla zwierząt. Wrocław kieruje się troską o dobrostan wszystkich mieszkańców, także tych czworonożnych i jestem przekonany, że coraz większa liczba wrocławian rozumie, że w sylwestra można bawić się bez wystrzałów – namawia prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk.
Głównym powodem, dla którego władze Wrocławia zniechęcają mieszkańców do używania pirotechniki jest troska o zwierzęta, które bardzo źle znoszą huki i strzały. Stres związany z nagłym strzałem zwierzętom sprawia wręcz fizyczny ból, które swój strach i lęk okazują:
-
drżeniem mięśni na całym ciele;
-
ziajaniem
-
nadmiernym ślinieniem się
-
przyspieszonym biciem serca
-
krążeniem po pomieszczeniach w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca
-
szczekaniem
-
wymiotowaniem
-
niekontrolowanym załatwianiem się w domu
-
agresją
Wystrzały powodują też spory dyskomfort u wielu ludzi, szczególnie małych dzieci i seniorów. Jak co roku przez Sylwestrem, wystartowała miejska kampania „Wrocław nie strzela” która jest widoczna m.in. na wyświetlaczach we wszystkich tramwajach i autobusach, na ekranach i telebimach w Aquaparkach, w Hali Stulecia i w innych miejskich spółkach. Miasto szeroko informuje o tym czemu warto zrezygnować z fajerwerków także w social mediach, ponieważ problem jest bardzo poważny.
– Co ważne dotyczy to wszystkich zwierząt, zarówno tych udomowionych, jak i dzikich. - Zwierzęta nie lubią gwałtownych hałasów i błysków, po prostu boją się tego. Stres może powodować obniżenie odporności i późniejsze schorzenia. Więc bardzo proszę – powstrzymajcie się od strzelania w sylwestra – mówi Paweł Borecki, opiekun pingwinów z wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego.
– Zamiast fajerwerków można wesprzeć schronisko - kupić dobrej jakości karmę czy przekazać środki na leczenie bezdomnych zwierząt. Przy ul. Ślazowej jest ich teraz ponad 400, wszystkie chętnie zjedzą smaczne i wartościowe dary! Wspieramy akcję "Wrocław nie strzela" z wielu powodów. Strach zwierząt, które uciekają spłoszone wystrzałami jest niepotrzebny, a świętować można na różne sposoby, niekoniecznie hukiem budzącym lęk u innych - dodaje Aleksandra Cukier, rzeczniczka wrocławskiego schroniska dla zwierząt.
Najpopularniejsze teraz
-
Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena. -
GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ -
Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław -
Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu -
Dlaczego nie warto czekać. Wraca Szkoła Pływania Aquaparku Wrocław! -
Co dzieje się z biurami we Wrocławiu? Jak miasto wypada na tle Krakowa, Poznania i Warszawy? -
Co nagle to po diable. Śląsk w końcu doczekał się nowego centra! -
Zmiany w komunikacji aglomeracyjnej -
Szalony mecz we Wrocławiu! Śląsk - Widzew 3-3! -
SILVERBUS wraca. Mobilny punkt dla seniorów -
Skwer Karaimski na Sępolnie zyska nowe oblicze. Ruszają przygotowania do gruntownej odnowy -
Arystokratyczny spokój i cztery uzdrawiające źródła. Odkryj Szczawno-Zdrój -
1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców -
Pożegnanie z polskim latem. Czas bocianich sejmików -
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”