Leczenie chłoniaka. Terapia CAR-T wreszcie jest refundowana przez NFZ
Od 1 maja pacjenci z nawracającym lub opornym na leczenie chłoniakiem będą mieć dostęp do refundowanej przez NFZ nowoczesnej terapii CAR-T. Lekarze z Borowskiej przekonują, że to metoda dająca szansę nawet nie tyle wydłużenie życia, co całkowite wyzdrowienie pacjenta.
Chłoniak jest drugą chorobą, którą można leczyć metodą CAR-T w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej . NFZ od 1 września ubiegłego roku refunduje też stosowani tej nowoczesnej terapii u pacjentów do 25 r. ż. z ostrą białaczką limfoblastyczną z komórek B.
– To zupełnie inna populacja chorych, dotychczasowa refundacja dotyczyła głównie dzieci chorych na białaczkę, a teraz szansę dostają dorośli, cierpiący na bardzo agresywną i trudną do leczenia formę chłoniaka – mówi prof. Anna Czyż z Katedry i Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. – Z refundowanej CAR-T będą mogli skorzystać ci chorzy na DLBCL, którzy nie odpowiadają na co najmniej dwie linie leczenia standardowego. Do tej pory niewiele mieliśmy im do zaoferowania. Terapia CAR-T, w której wykorzystuje się odpowiednio zmodyfikowane komórki własnego układu odpornościowego chorego, daje bardzo dobre efekty – dzięki niej uzyskuje się długotrwałe odpowiedzi u ponad 40 proc. pacjentów w tej grupie chorych. Ze względu na wysokie koszty dla naszych pacjentów była niedostępna. Dzięki refundacji to się zmieni, co bardzo nas cieszy – dodaje lekarka.
Procedura CAR-T jest niezwykle kosztowna z uwagi na to, że materiał pobrany od pacjenta może być przetwarzany tylko w kilku specjalistycznych laboratoriach w Europie i USA. Terapia ta zakłada modyfikację genetyczną limfocytów T. Dzięki zmianom laboratoryjnym limfocyty te „uczy się” rozpoznawania komórek nowotworowych i ich zwalczania.
We Wrocławiu taką metodą w ciągu roku będzie mogło być leczonych kilkunastu pacjentów Obecnie Klinika Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku USK jest w trakcie procesu certyfikacji producenta terapii CAR-T.
– Mamy nadzieję, że zakończy się on jeszcze w tym roku i będziemy mogli stosować tę nowatorską metodę na miejscu. Do tego czasu będziemy kierować naszych pacjentów do jednego z ośrodków już certyfikowanych, znajdujących się najbliżej miejsca zamieszkania chorego – dodaje prof. Czyż.
Najpopularniejsze teraz
-
GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ -
Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena. -
Co dzieje się z biurami we Wrocławiu? Jak miasto wypada na tle Krakowa, Poznania i Warszawy? -
Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław -
Szalony mecz we Wrocławiu! Śląsk - Widzew 3-3! -
Dlaczego nie warto czekać. Wraca Szkoła Pływania Aquaparku Wrocław! -
Co nagle to po diable. Śląsk w końcu doczekał się nowego centra! -
Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu -
Skwer Karaimski na Sępolnie zyska nowe oblicze. Ruszają przygotowania do gruntownej odnowy -
Pożegnanie z polskim latem. Czas bocianich sejmików -
1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców -
Puma okazała się żartem. Jest komunikat zespołu zarządzania kryzysowego -
Arystokratyczny spokój i cztery uzdrawiające źródła. Odkryj Szczawno-Zdrój -
Końcówka wakacji pod znakiem tańca. Przed nami dwie ostatnie Wrocławskie Potańcówki -
Ante Simundza przed meczem z Widzewem: Możemy grać lepiej i musimy to robić