Wrocław nie ma pełnowymiarowego lodowiska, ale ma drużynę hokejową. I to w Ekstraklasie!
Debiutancki sezon w Tauron Lidze Hokeja Kobiet zaczął się dla nich niezbyt szczęśliwie, ale obecność wrocławskiego klubu w ekstralidze to i tak wydarzenie z pogranicza cudu. Wiedźmy 71 grają z czołówką polskiego kobiecego hokeja, mimo że we Wrocławiu nie ma nawet pełnowymiarowego lodowiska, a treningi w sezonie letnim zawodniczki muszą odbywać… w butach albo na rolkach.
Drużyna Wiedźmy 71 zadebiutowała w Tauron Lidze Hokeja Kobiet zaledwie po czterech latach od założenia klubu. Pomysł narodził się w 2019 roku wśród dziewcząt trenujących z amatorskim klubem Wataha 71 Wrocław, w skład którego wchodzili najczęściej w roli grających trenerów byli zawodnicy hokeja na lodzie z różnych miast Polski (miedzy innymi Krynicy, Bytomia, czy Sosnowca).
– Hokej wciąga natychmiast, każdy kolejny siniak jeszcze mocniej motywuje do treningu – mówi Alicja Stawicka, jedna z zawodniczek. – To zupełnie nieprawda, że to „męski sport”. Owszem, elementem gry są zderzenie, gra ciałem, przepychanki… Ale dlaczego my, dziewczyny nie miałybyśmy być w tym dobre? I dlaczego miałoby nam się to nie spodobać? Wiadomo, że fizycznie panowie mają zawsze lepsze warunki, więc w końcu urodził się w naszych głowach pomysł rywalizacji z innymi hokeistkami… W 2020 roku zagrałyśmy mecz towarzyski z ekipą z Bytomia, w 2022 roku pojawiła się u nas trenerka Magdalena Czaplik, wielokrotna reprezentantka Polski. A już rok później, w kwietniu bieżącego roku zagrałyśmy z ekstraligową Cracovią kolejny sparing. Stwierdziłyśmy wtedy, że jesteśmy gotowe i zgłosiłyśmy zespół do rozgrywek najwyższej kategorii rozgrywkowej w kraju – podsumowuje.
Debiut wśród najlepszych kobiecych drużyn hokejowych na razie nie jest zbyt udany. Po czterech spotkaniach wrocławianki zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Na niekorzyść wrocławskiego zespołu działa również to, że nie mają własnego pełnowymiarowego lodowiska, przez co każdy grany przez nie mecz jest „na wyjeździe”.
– Niestety, nasze dziewczyny są „bezdomne” – nie rozgrywają w ogóle meczów u siebie, bo nie mamy odpowiedniego lodowiska – mówi Paweł Sokołowski, jeden z trenerów Wiedźm. – Najbliższe wymiarowe lodowisko jest dopiero w Świdnicy. Mimo to, nikt z nas się nie zraża! Wiedzieliśmy, na co „się piszemy” od samego początku. Od lat staramy się i rozwijamy, można wręcz powiedzieć, że budujemy środowisko hokejowe w mieście. Dzięki głosom mieszkańców we Wrocławskim Budżecie Obywatelskim powstało już wymiarowe rolkowisko przy ul. Lotniczej, z którego chętnie korzystamy. Mamy nadzieję, że kiedyś będzie nam dane „wjechać” na polską scenę hokeja na lodzie także z męskim składem – zdradza trener.
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków -
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić? -
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił! -
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie -
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026] -
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo! -
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028 -
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA] -
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO] -
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę -
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa -
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI] -
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców -
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA] -
Sylwetka Śląska Wrocław - analiza sezonu 2024/25 PKO Ekstraklasy
