Oszustwa „na prokuratora” wymierzone nie tylko w seniorów. We Wrocławiu pieniądze stracili 21-latek i 27-latka

Wroclife • 2023-08-29

Popularne w ostatnich latach oszustwa na: „wnuczka”, „prokuratora”, „pracownika banku” itd. to nie tylko problem osób starszych. Wrocławska policja ujawnia, że ofiarami tego typu są też osoby młode. W ostatnim czasie w naszym mieście w sumie 60 tys. zł stracili 21-latek i 27-latka.

– Schemat działania sprawców w obu przypadkach był podobny. Oszust zadzwonił do danej osoby i podając się za pracownika banku poinformował, że "ktoś" zaciągnął w jej imieniu kredyt. Następnie do tej samej osoby zadzwoniła inna osoba i przedstawiła się jako prokurator jednej z pozamiejscowych prokuratur rejonowych. Rzekomy prokurator polecił złożenie wniosku kredytowego i jeżeli zostanie on rozpatrzony pozytywnie to będzie to świadczyło, że dzwoniący wcześniej "pracownik banku" jest oszustem – relacjonuje mł. asp. Rafał Jarząb z KMP we Wrocławiu.

Zmanipulowana 27-latka po rozmowie z oszustami zdecydowała się na wpłacenie 40 tys. zł w jednym z wrocławskich wpłatomatów. 21-latek w ten sam sposób wpłacił na konto oszustów 20 tys. zł. Wpłaty zostały zrealizowane przy pomocy kodów blik, tak że nie było konieczne posiadanie żadnej karty ani podawanie długich numerów kont, a także utrudnia znalezienie sprawców.

Mundurowi po raz kolejny uczulają mieszkańców by w podobnych sytuacjach zachować zimną krew i nie wykonywać poleceń oszustów. Jeżeli sytuacja wydaje się nam podejrzana, nie powinniśmy czekać na kontakt ze strony banku czy instytucji, a sami się z nią skontaktować bezpośrednio np. dzwoniąc na numer z oficjalnej strony banku lub odwiedzając stacjonarną placówkę.

– Dokładnie wczytujmy się w treść wiadomości tekstowych oraz przesyłanych na nasze skrzynki e-mail, od rzekomych kurierów, operatorów sieci komórkowych, pracowników instytucji finansowych lub innych firm. Nie klikajmy bezwiednie w przesłane linki, nie przekazujmy kodów BLIK lub danych z kart płatniczych oraz kredytowych. Poświęcenie kilku minut na sprawdzenie wiarygodności rozmówcy, nadawcy SMS-a, e-maila czy linka i zweryfikowanie autentyczności treści w nich zawartych może uchronić nas przed utratą oszczędności całego życia – przestrzega mł. asp. Rafał Jarząb.

tagi:

Najpopularniejsze