Wrocławscy lekarze na ćwiczeniach z użyciem urządzenia ECMO. „Umiejętność przyjadę się w najmniej oczekiwanym momencie"
We wrocławskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym zorganizowano pierwsze ćwiczenia prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej z wykorzystaniem urządzenia ECMO zwanego potocznie sztucznym płuco-secrem.
O urządzeniach ECMO głośno było m.in. w pandemii koronawirusa. Narzędzie to wykorzystywano u pacjentów w najcięższym stadium choroby.
– Konieczność pilnego założenia ECMO może zajść w najmniej oczekiwanym momencie, np. w środku nocy na dyżurze. Nie jest to procedura wykonywana tak często, aby była doskonale przećwiczona, dlatego możliwość trenowania w bezpiecznych, symulowanych warunkach jest dla nas niezwykle ważna – podkreśla dr hab. Wiktor Kuliczkowski, prof. UMW, kierownik Pracowni Hemodynamiki USK, koordynator programu WOHCA i współorganizator symulacji.
I to właśnie z powodu coraz częstszego wykorzystania urządzenia ECMO w ratowaniu pacjentów USK zdecydował się na organizację pierwszego ćwiczenia z prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej przy użyciu urządzenia ECMO (Extracorporeal Membrane Oxygenation) w warunkach symulowanych. W ramach dwugodzinnego szkolenia lekarze uczyli się możliwie jak najszybciej wykonać procedurę ratującą życie. W efekcie udało im się skrócić czas udzielania pomocy aż o siedem bezcennych minut.
– Zrealizowaliśmy trzy scenariusze nagłego zatrzymania krążenia i nieskutecznej resuscytacji, która wymagała implantacji ECMO. Dzięki kolejnym próbom udało się skrócić czas procedury z 18 do 11 minut od moment przyjazdu "pacjenta" do symulowanej Pracowni Hemodynamiki. Bez pomocy CSM takie usprawnienie działań byłoby niemożliwe – dodaje dr hab. Wiktor Kuliczkowski, prof. UMW.
– Symulacje to idealny sposób na ćwiczenie pracy w interprofesjonalnych zespołach, których znaczenie podkreślają miedzy innymi ostatnie rekomendacje Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych – zauważa Mariusz Koral, kierownik Centrum Symulacji Medycznej UMW. – Szkolenie z zastosowania ECMO doskonale to ilustrowało. Brał w nim udział zespół lekarsko-pielęgniarski z Pracowni Hemodynamiki oraz lekarze, ratownicy medyczni i pielęgniarki z Zespołu Wczesnego Reagowania Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Od sprawnego współdziałania wszystkich tych osób zależy skuteczność udzielanej pomocy – dodaje.
Dr Tomasz Skalec, anestezjolog i współorganizator symulacji zauważa, że koordynacja działań w czasie procedury ECMO-Cardiopulmonary Resuscitation (E-CPR) leży po stronie anestezjologów. – Kiedy kardiolodzy ćwiczyli zakładanie ECMO, nasz zespół doskonalił prowadzenie resuscytacji w ramach najbardziej wymagającego scenariusza medycznego. Okazało się, że niektóre z naszych działań również można usprawnić – wyjaśnia.
Kardiolodzy z Instytutu Chorób Serca USK ćwiczą, aby działać jeszcze sprawniej. Podkreślają jednak, że możliwość ratowania przez nich życia w dużej mierze zależy od tego, co dzieje się przed przyjęciem pacjenta do szpitala. – Jesteśmy w stanie znacząco zmniejszyć śmiertelność, ale jest do tego potrzebny wzrost świadomości społeczeństwa w zakresie udzielania pierwszej pomocy – zauważa dr hab. Wiktor Kuliczkowski, prof. UMW.
Najpopularniejsze teraz
-
Historyczna sensacja we Wrocławiu. W ZOO wykluł się mały smok bez udziału samca -
Męskie Granie 2026 we Wrocławiu. Znamy pierwszych artystów, którzy u nas wystąpią! -
Wandalizm dotknął Cafe Równik. Trwa zbiórka na odbudowę -
Rusza remont ul. Szybowcowej na Gądowie -
Wrocław ma dużo więcej mieszkańców, niż wynika z oficjalnych danych. Zobacz, ilu nas mieszka w mieście -
Półmetek Vertigo Summer Jazz Festival. Przed nami druga połowa koncertów -
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026] -
SIM Wrocław rusza z budową osiedla. 405 mieszkań z niższym czynszem powstanie na Jagodnie i Wojszycach. To model podobny do TBS. [ZOBACZ GALERIĘ] -
Rekord na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Ponad 18 tys. kandydatów walczy o 1379 miejsc -
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł -
Panthers Wrocław zagrają z Firenze Red Lions na Stadionie Olimpijskim -
Czy Wrocławowi grozi korekta cen mieszkań? Rynek zwalnia, ale stolica Dolnego Śląska nadal się broni -
Filmowe lato na Partynicach. Kino pod chmurką -
Piątek we Wrocławiu: najpierw upał, później gwałtowne burze, możliwy grad. IMGW ostrzega -
Lato w mieście? Pij kranówkę i korzystaj ze zdrojów ulicznych
