Niepełnosprawny obrażony przez Sutryka odpowiada na przeprosiny: „Prezydent mija się z prawdą”
Nie milkną echa kontrowersyjnej wymiany wiadomości pomiędzy prezydentem Wrocławia a niepełnosprawnym mężczyzną, który twierdzi że nie może doczekać się pomocy z MOPS-u. Pan Jerzy odniósł się do przeprosin Jacka Sutryka, zarzucając mu „mijanie się z prawdą”. Sam MOPS twierdzi, że opieka nad wrocławianinem jest sprawowana zgodnie z zaleceniami pracowników socjalnych i psychologów.
Przypomnijmy, że cała afera wybuchła po tym, jak prezydent Jacek Sutryk odpisał na post niepełnosprawnego i niesamodzielnego mężczyzny, skarżącego się na brak pomocy z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, by ten mniej korzystał z Internetu, a częściej się mył.
Po fali negatywnych komentarzy na temat tej wypowiedzi Jacek Sutryk zdecydował się przeprosić mężczyznę i zapewnił, że otrzymuje on należną pomoc ze strony MOPS-u. – Pan Jerzy jest klientem wrocławskiego MOPS-u i otrzymuje kompleksową opiekę – deklarował w poniedziałek wieczorem Sutryk, który przekonywał, że jego wcześniejszy wpis został źle zrozumiany i dodał, że klient MOPS-u miał otrzymać ofertę dodatkowej pomocy, z której sam miał zrezygnować.
Tymczasem wspomniany pan Jerzy odniósł się do wpisu prezydenta miasta w liście otwartym przekazanym radnemu miejskiemu Piotrowi Uhle z Nowej Nadziei. Niepełnosprawny mężczyzna pisze w nim m.in. że nie wie o żadnej dodatkowej ofercie pomocy, a ponadto dodaje, że po wybuchu afery skontaktował się z nim jeden z miejskich urzędników, którzy miał zaproponować mężczyźnie przede wszystkim… możliwość napisania skargi.
Poniżej publikujmy pełną treść listu pana Jerzego (pisownia oryginalna):
Dzień dobry,
prezydent Wrocławia mija się z prawdą, ktoś daje Mu fałszywe informacje, przypuszczam, że to dyr. Świerczewski. Wczoraj b. nieuprzejmie ze mną rozmawiał, nie wsłuchiwał się w rozmówcę, przerywał, nie odpowiedział na istotne pytania.
Nie dostałem żadnej oferty, chyba że ofertą było: może pan napisać skargę (!!??), nadto gdybym miał kompleksową obsługę nie byłoby tego głośnego zamieszania i byłbym umyty. Nie wiem też z czego zrezygnowałem?
Swoją drogą dziękuję p. Prezydentowi Wrocławia za przesłane serdeczności. Wydaje mi się, iż urzędnik MOPS-u mógł moją sprawę załatwić w 5 minut dopisując w katalogu usługę mycia, ale komuś nie chciało się tak postąpić.
Łączę ukłony, dziękuję za dobre działanie,
Jerzy Małecki
Andrzej Mańkowski, dyrektor wrocławskiego MOPS tłumaczy, że to jego instytucja nakreśliła prezydentowi Wrocławia sprawę podopiecznego jednostki. – Prezydentowi zostały przekazane przez MOPS ogólne informacje dotyczące zakresu opieki nad Panem Jerzym, a także o tym, że klient otrzymał propozycję zwiększenia cotygodniowej liczby godzin opieki, jednak zdecydowanie odmówił. Pan Jerzy w swoim wpisie na Facebooku sam ujawnił, że jest klientem MOPS-u i jakie są Jego oczekiwania. Mimo to nie będziemy przekazywać mediom szczegółowych informacji, ponieważ stanowią one dane wrażliwe (dotyczące zdrowia, sytuacji życiowej) dotyczące konkretnej osoby – tłumaczy dyrektor Ośrodka.
Dyrektor zapewnia ponadto, że pacjent może korzystać z kompleksowej i zgodnej z zaleceniami złożonego z pracowników socjalnych i psychologów zespołu, który przeanalizował sytuację życiową i potrzeby pana Jerzego.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu