Końska dawka emocji na Partynicach! Nadszedł czas na Wielką Wrocławską
Raz w roku wrocławskie Partynice zamieniają się w miejsce, w którym sport, elegancja i wielkie emocje spotykają się na jednym torze. Tętent kopyt, szelest sukien w stylu vintage i okrzyki kibiców tworzą atmosferę, jakiej próżno szukać gdzie indziej – to właśnie Wielka Wrocławska, wydarzenie, które od dekad przyciąga tłumy miłośników koni, mody i dobrej zabawy z całej Polski, a nawet z zagranicy.
W skrócie
- Wielka Wrocławska odbędzie się 6 września na wrocławskich Partynicach.
- Kulminacją dnia będzie LOTTO Wielka Wrocławska o Nagrodę Prezydenta Wrocławia.
- Program obejmie również konkurs stylizacji vintage „Pociąg do Elegancji”.
- Na najmłodszych czekają m.in. przejażdżki na kucykach i Wrocławska Liga Hobby Horse.
- Program uzupełnią trzy pokazy jeździeckie prezentujące różne formy relacji człowieka z koniem.
Miejsce, które pamięta więcej, niż mogłoby się wydawać
Historia wyścigów konnych we Wrocławiu sięga znacznie dalej, niż mogłoby się wydawać osobom odwiedzającym Partynice po raz pierwszy. Pierwszy oficjalny tor powstał już w 1833 roku na Szczytnikach – w miejscu, gdzie dziś znajdują się wrocławskie ZOO i Hala Stulecia. Gdy umowa dotycząca tamtego terenu wygasła, Śląski Związek Hodowców Koni i Wyścigów Konnych zdecydował się na nowy początek: w 1905 roku zakupiono 70 hektarów ziemi na Partynicach, a projekt obiektu powierzono hamburskiemu architektowi R. Jurgensowi. Uroczyste otwarcie toru nastąpiło w 1907 roku i to właśnie ten moment uznaje się za narodziny wyścigów w formie, jaką znamy dzisiaj.
Koń na torze pojawiał się nawet w najtrudniejszych momentach historii – gonitwy odbywały się tu jeszcze w czasie II wojny światowej, aż do 1941 roku. Po wojnie życie na Partynicach odrodziło się stosunkowo szybko: pierwszą pokazową gonitwę rozegrano w 1952 roku, a rok później ruszyły regularne sezony wyścigowe. Tor z czasem stał się jednym z ważniejszych ośrodków hodowli koni arabskich i półkrwi w Polsce.
W dziejach Partynic zapisał się także dzień szczególny dla milionów Polaków – 21 czerwca 1983 roku, podczas drugiej pielgrzymki do ojczyzny, właśnie na terenie toru mszę świętą odprawił papież Jan Paweł II.
Od 1998 roku właścicielem obiektu jest Gmina Wrocław, a po wycofaniu koni półkrwi w 2012 roku Partynice otworzyły w 2013 roku nowy rozdział swojej historii – dziś to przede wszystkim domena koni pełnej krwi angielskiej, koni arabskich oraz kłusaków francuskich, obecnych na torze od 2004 roku. Tor funkcjonuje jako jednostka budżetowa Gminy Wrocław, a na jego trawiastych i płaskich odcinkach rozgrywane są gonitwy płaskie, płotowe, przeszkodowe oraz wyścigi kłusaków.
6 września – dzień, w którym wszystko się łączy
Tegoroczna edycja Wielkiej Wrocławskiej odbędzie się 6 września i – jak zwykle – będzie znacznie więcej niż tylko dniem wyścigów. To spotkanie sportu najwyższej próby, mody sprzed epoki i rodzinnej zabawy, ułożone w jeden, starannie wyreżyserowany program.
Gonitwa gonitw: LOTTO Wielka Wrocławska
Kulminacyjnym punktem dnia będzie LOTTO Wielka Wrocławska o Nagrodę Prezydenta Wrocławia – prestiżowa gonitwa przeszkodowa rozgrywana na dystansie 5000 metrów, przeznaczona dla koni czteroletnich i starszych. Pula nagród sięga aż 200 tysięcy złotych, a walka na finiszu od lat dostarcza kibicom emocji, o których mówi się jeszcze długo po zakończeniu sezonu.
Tuż obok niej rozegrana zostanie Wielka Partynicka Nagroda DP World – równie widowiskowa gonitwa płotowa na dystansie 4200 metrów, z pulą nagród w wysokości 100 tysięcy złotych. To druga z dwóch flagowych gonitw dnia, gwarantująca najwyższy poziom sportowy i ogromne zainteresowanie publiczności.
Program uzupełnią prestiżowe gonitwy płaskie kategorii A, w tym Nagroda Prezydenta Miasta Wrocławia (2400 m), Nagroda Rutena (2600 m) oraz przeznaczona dla klaczy Nagroda Konstelacji (2400 m).
„Pociąg do Elegancji” – konkurs stylizacji vintage
Wielka Wrocławska to nie tylko sport, ale też prawdziwy pokaz mody. Tegoroczna edycja Konkursu Wyścigowej Elegancji odbędzie się pod hasłem „Pociąg do Elegancji”, a jej tytularnym partnerem są Koleje Dolnośląskie. Uczestnicy przeniosą się w klimat lat 20., 30. i 40. XX wieku, wcielając się w role eleganckich podróżnych, którzy luksusowym pociągiem przybyli właśnie na wyścigi. Mile widziane kapelusze, garnitury, sukienki, rękawiczki i stylowe dodatki – liczy się dbałość o detale, pomysłowość oraz spójność retro stylizacji. Konkurs jest otwarty dla par w dowolnej konfiguracji – kobieta i mężczyzna, dwie kobiety lub dwóch mężczyzn – z zastrzeżeniem, że biorą w nim udział osoby pełnoletnie (dopuszcza się udział osoby niepełnoletniej, jeśli druga osoba w parze jest już dorosła).
Rodzinne święto na trawie
6 września to również dzień pomyślany z myślą o najmłodszych. Dzieci i ich opiekunowie będą mogli zwiedzić stajnie rekreacyjne z instruktorem i poznać z bliska szkółkowe konie, wziąć udział w przejażdżkach na kucykach, a także kibicować zawodom Wrocławskiej Ligi Hobby Horse – to już trzecie w tym sezonie spotkanie ligowe, w którym młodzi zawodnicy pokonują parkur skokowy na specjalnie przygotowanych „konikach”, mierząc się z przeszkodami i czasem. Rywalizacja odbywa się w różnych kategoriach wiekowych i poziomach zaawansowania, dzięki czemu spróbować swoich sił mogą zarówno debiutanci, jak i zawodnicy z większym doświadczeniem.
Trzy oblicza jeździectwa na jednym torze
Program dnia dopełnią trzy pokazy jeździeckie, z których każdy pokazuje zupełnie inną twarz relacji człowieka z koniem. Dominika Paes – instruktorka Wyższej Szkółki Jazdy Konnej na Partynicach, zawodniczka konkurencji skokowych, ujeżdżeniowych i working equitation oraz Mistrzyni Kraju w Ujeżdżeniu bez Ogłowia – zaprezentuje pokaz jazdy w damskim siodle, czyli jazdy „po damsku”. To wielowiekowa tradycja, w której amazonka siedzi bokiem do konia, dziś przeżywająca prawdziwy renesans na całym świecie.
Karolina Mazurkiewicz z KM Horsemanship School przy Stajni Ardena, promotorka Horse Agility w Polsce, pokaże z kolei jeździectwo Free Ride – widowisko oparte na zaufaniu, komunikacji i partnerstwie między człowiekiem a zwierzęciem, w którym liczy się nie tylko technika, ale przede wszystkim relacja.
Na koniec widzowie zobaczą woltyżerkę w wykonaniu grupy Vault.on Partynice, prowadzonej przez trenera Tomasza Ogonowskiego, w której szeregach znajdują się zawodnicy kadry narodowej. Ta łącząca sport, akrobatykę i sztukę dyscyplina, wymagająca siły, równowagi i niezwykłej harmonii z koniem, od lat robi wrażenie zarówno na najmłodszych, jak i najbardziej wymagających widzach.
Zaproszenie na Partynice
Wielka Wrocławska to wydarzenie, w którym sport spotyka się z tradycją, a rodzinna zabawa – z elegancją rodem z minionej epoki. 6 września Partynice po raz kolejny udowodnią, jak różnorodny, widowiskowy i pełen emocji potrafi być świat koni – i to niezależnie od tego, czy przyjdzie się tam kibicować gonitwom, podziwiać stylizacje vintage, czy po prostu spędzić dzień z rodziną wśród końskiej publiczności.
W związku ze spodziewaną dużą frekwencją przygotowano specjalne rozwiązania, które mają ułatwić uczestnikom dotarcie na Partynice. Zwiększona zostanie częstotliwość kursowania autobusów linii 113, a dodatkowo uruchomiona zostanie specjalna linia S7, łącząca Dworzec Główny, Tor Partynice oraz parking przy Parku Handlowym Auchan Bielany. Zachęcamy szczególnie do korzystania z komunikacji miejskiej oraz pozostawienia samochodów na Bielanach.
Przypomnijmy o dress code:
Strefa ogólnodostępna: Brak wymogów – ubierz się wygodnie! Zachęcamy jednak do wyścigowej stylizacji. Strefa VEP (Very Elegant Person): Obejmuje Starą Herbaciarnię oraz Lożę Klubu Wyścigowego z widokiem na finisz. Wstęp jest bezpłatny dla każdego, kto spełnia wymogi eleganckiego dress code'u!
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
-
Przed nami Wielka Wrocławska - najważniejszy dzień w roku na Partynicach
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Zwycięstwo na Tarczyński Arenie, Wojskowi meldują się w 1/16 Pucharu Polski. Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Rekordowe wakacje na wrocławskim lotnisku. Ponad 2 mln pasażerów w trzy miesiące
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Małe zmiany, duży efekt. Jak lokalne remonty poprawiają jakość życia we Wrocławiu
-
Śląsk pokonuje Pogoń 2:1 i zagra 1/16 STS Pucharu Polski.
Najpopularniejsze
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
Historia potrafi zaskakiwać i powracać do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy wrocławscy badacze kończyli już kolejny sezon prac archeologicznych na znanym cmentarzysku w Żórawinie, ziemia odsłoniła tajemnicę znacznie starszą, niż dotąd przypuszczano. Niezwykłe artefakty, takie jak topór i naszyjnik z zębów zwierząt stały się kluczem do odkrycia zza mroków neolitu, które może rzucić zupełnie nowe światło na dzieje Dolnego Śląska oraz kierunki wędrówek dawnych ludów.