Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
Śląsk Wrocław się wzmacnia. Właśnie sięgnął po napastnika, który w ostatnich latach regularnie zdobywał gole w Szwecji i Norwegii, a jeszcze kilka miesięcy temu reprezentował barwy Al Ahly – najbardziej utytułowanego klubu Afryki. Kim jest Ieltsin Camoes i czego mogą spodziewać się po nim kibice WKS-u?
Transfer Ieltsina Camoesa może okazać się jednym z najciekawszych ruchów Śląska Wrocław w letnim oknie transferowym. 27-letni napastnik trafia do WKS-u z norweskiego Tromsø IL na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją wykupu. To piłkarz, który przez ostatnie lata konsekwentnie budował swoją rozpoznawalność na boiskach skandynawskich.
Z Portugalii na północ Europy
Camoes urodził się w dalekiej Angoli, ale piłkarskie szkolenie odebrał w Europie - w Portugalii. Trenował w akademiach kilku klubów, w tym słynnego Sportingu Lizbona. Nie zdołał jednak przebić się do portugalskiej ekstraklasy i postawił na nietypowy kierunek rozwoju.
W 2021 roku przeniósł się na północ, do szwedzkiego Skellefteå FF, który występowiał w tamtejszej czwartej lidze. Ryzyko szybko się opłaciło. W zaledwie 44 spotkaniach zdobył 37 bramek, stając się jednym z najskuteczniejszych napastników rozgrywek. Jednoznacznie potwierdził, że piłka go szuka.
Skuteczność potwierdził na wyższym poziomie
Świetna forma nie pozostała bez echa i zaowocowała transferem do IK Brage, klubu z zaplecza szwedzkiej ekstraklasy. Tam też nie zawiódł i spełnił pokładane w nim nadzieje. W sezonie 2024 zdobył 13 ligowych goli i do końca walczył o tytuł króla strzelców Superettan.
Po tak udanym sezonie przeniósł się do Tromsø IL. Debiut w norweskiej Eliteserien okazał się bardzo udany – zakończył rozgrywki z dorobkiem 14 bramek i siedmiu asyst, pomagając drużynie wywalczyć miejsce w europejskich pucharach.
Grał dla afrykańskiego giganta
Dość niespodzieanie forma Camoesa zwróciła uwagę Al Ahly. Egipski klub jest najbardziej utytułowaną drużyną Afryki, zdobył rekordową liczbę mistrzostw kraju i triumfów w Afrykańskiej Lidze Mistrzów. Z tego powodu często określany jest mianem "Realu Madryt Afryki".
Decyzja nie mogła być inna - zdecydował się zmienić otoczenie. Jednak pobyt napastnika w Kairze trwał tylko pół roku. Po zakończeniu wypożyczenia wrócił do Tromsø, gdzie w obecnym sezonie ponownie zaczął notować liczby – mimo ograniczonego czasu gry zdobył dwie bramki i dorzucił dwie asysty.
Jaki to napastnik?
Mierzący 188 centymetrów Camoes nie jest typowym środkowym napastnikiem stojącym w polu karnym. Chętnie schodzi do bocznych sektorów boiska, bierze udział w rozegraniu i potrafi utrzymać piłkę pod presją rywali.
Jego atutami są mobilność, gra tyłem do bramki oraz - nie może być inaczej przy takim wzroście - umiejętność wygrywania pojedynków powietrznych. Potrafi zarówno wykończyć akcję, jak i stworzyć miejsce kolegom z drużyny.
Czego może oczekiwać Śląsk?
W ostatnich sezonach Camoes należał do najbardziej regularnych napastników występujących w Szwecji i Norwegii. A regularności bardzo teraz potrzeb Śląskowi. Łącznie zdobył tam blisko 80 bramek i dołożył kilkanaście asyst.
Śląsk zyskuje zawodnika będącego w najlepszym piłkarskim wieku, który ma doświadczenie z różnych lig i potrafi odnaleźć się w wymagających rozgrywkach. Jeśli przełoży swoją skuteczność ze Skandynawii na boiska PKO BP Ekstraklasy, może szybko stać się jednym z liderów ofensywy wrocławskiej drużyny.
- Camoes to zawodnik, którego obserwowaliśmy od dłuższego czasu i byliśmy nim zainteresowani. To duże wzmocnienie, zatem cieszymy się, że jest już z nami. To skuteczny napastnik, który oprócz strzelania goli wyróżnia się przede wszystkim uniwersalnością, zwinnością, umiejętnością gry tyłem do bramki i skutecznością w pojedynkach. Wierzę, że znacząco wzmocni naszą siłę rażenia - Rafał Grodzicki.
Najpopularniejsze teraz
-
Na Tarczyński Arenie zagrają legendy futbolu
-
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września?
-
Wrocławskie lotnisko zakończyło dużą inwestycję
-
Przeskoczył przez płot lotniska i wtargnął na pokład samolotu. Wiemy, co czeka Tunezyjczyka.
-
Estakady na Sobieskiego przejdą remont. Co się zmieni?
-
Tak zmieni się ul. Szczytnicka. Będzie więcej zieleni i nowa droga rowerowa
-
Stary przystanek Armii Krajowej wraca. Tramwaje zatrzymają się w dwóch miejscach
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Mężczyzna sforsował ogrodzenie lotniska i wszedł na pokład samolotu do Palermo
-
Centrum Wszystkich Dzieci we Wrocławiu. Tu można po prostu być
-
Sky Tower Run już w ten weekend. Strażacy powalczą o Mistrzostwo Polski
-
W Hydropolis ruszyła wystawa „Woda a moda”. Ile wody kryje się w ubraniach?
-
„Spartan dla szkół” wraca po raz 18. Z zajęć sportowych korzystają tysiące dzieci
-
Co robić we Wrocławiu w pierwszy jesienny weekend? Kilka propozycji
-
Złudzenie postępu czy chłodny pragmatyzm? O co naprawdę chodzi w naszych wyborach motoryzacyjnych
Najpopularniejsze
Na Tarczyński Arenie zagrają legendy futbolu
Gianluigi Buffon, Marco Materazzi, Luca Toni, Christian Vieri, Jerzy Dudek, Maciej Żurawski, Jacek Krzynówek i Sebastian Mila – to część gwiazd, które 4 października pojawią się na Tarczyński Arenie. O godz. 15:00 rozpocznie się Mecz Mistrzów Polska – Włochy, czyli spotkanie legend obu reprezentacji.
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września?
26 września we Wrocławiu wróci robocza siatka tramwajowa, ale tego samego dnia rozpocznie się remont torowiska na ul. Pomorskiej. W tle pozostaje spór o historyczną kostkę.
Wrocławskie lotnisko zakończyło dużą inwestycję
Port Lotniczy Wrocław zakończył rozbudowę i przebudowę części operacyjnej lotniska. Cała infrastruktura została oddana do użytkowania ponad dwa miesiące wcześniej, niż zakładano. Inwestycja kosztowała ponad 464 mln zł brutto.

