Przebudowa przystanku „Kwiska” w węzeł przesiadkowy. Dwie firmy stanęły do przetargu
Dwie firmy zgłosiły się do przetargu na przebudowę przystanku „Kwiska” we Wrocławiu. Zgodnie z planami miasta ma on zamienić się w węzeł przesiadkowy o kluczowym znaczeniu dla zachodnich osiedli.
– Planujemy kolejną dużą inwestycję. To przebudowa węzła przesiadkowego Kwiska, czyli miejsca, w którym spotykają się tramwaje, autobusy, rowery i piesi. Węzeł ten znajduje się przy ulicach Legnickiej, Wejherowskiej i Kwiskiej, w pobliżu dawnej zajezdni tramwajowej Popowice. To jeden z ważniejszych punktów przesiadkowych w mieście i kluczowy dla mieszkańców zachodnich osiedli – mówi prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
Spółka Wrocławskie Inwestycje otworzyła już oferty w przetargu na projekt przebudowy wspomnianego przystanku. Do konkursu stanęły dwie firmy: SPIE Stangl Technik ze Świdnicy oraz MERiTUM PROJEKT MAREK MYRCIK z Katowic. Oferta pierwszej z nich została wyceniona na niecałe 1,17 mln zł, co mieści się w zarezerwowanym przez miasto budżecie (1,51 mln zł). Propozycja firmy z Górnego Śląska przekracza tę kwotę (1,86 mln zł), co oddala tego wykonawcę od zwycięstwa.
Obecnie oferty są analizowane pod względem formalnym i w najbliższych dniach powinniśmy dowiedzieć się, czy miasto będzie mogło podpisać umowę z wykonawcą. Jeżeli to się stanie, ten będzie miał 19 miesięcy na przygotowanie projektu.
Plan zakłada przekształcenie obecnego przystanku „Kwiska” w jeden wygodny dla pasażerów węzeł przesiadkowy. Projekt ma obejmować stworzenie na obu peronach na ul. Legnickiej wspólnych peronów dla tramwajów i autobusów, dzięki czemu możliwa będzie przesiadka „drzwi w drzwi” (bez konieczności przechodzenia przez ulicę na drugi przystanek).
W wytycznych dla projektanta zapisano również konieczność stworzenia buspasu na ul. Wejherowskiej oraz dwukierunkowych dróg rowerowych. Ponadto w projekcie mają zostać zaplanowane nowe przejścia dla pieszych i przejazdy rowerowe przez ul. Legnicką.
Uzupełnieniem inwestycji mają być nowe nasadzenia, a także rozwiązania proekologiczne, jak np. zielone zadaszenie peronów.
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
-
Przed nami Wielka Wrocławska - najważniejszy dzień w roku na Partynicach
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Zwycięstwo na Tarczyński Arenie, Wojskowi meldują się w 1/16 Pucharu Polski. Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Rekordowe wakacje na wrocławskim lotnisku. Ponad 2 mln pasażerów w trzy miesiące
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Małe zmiany, duży efekt. Jak lokalne remonty poprawiają jakość życia we Wrocławiu
-
Śląsk pokonuje Pogoń 2:1 i zagra 1/16 STS Pucharu Polski.
Najpopularniejsze
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
Historia potrafi zaskakiwać i powracać do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy wrocławscy badacze kończyli już kolejny sezon prac archeologicznych na znanym cmentarzysku w Żórawinie, ziemia odsłoniła tajemnicę znacznie starszą, niż dotąd przypuszczano. Niezwykłe artefakty, takie jak topór i naszyjnik z zębów zwierząt stały się kluczem do odkrycia zza mroków neolitu, które może rzucić zupełnie nowe światło na dzieje Dolnego Śląska oraz kierunki wędrówek dawnych ludów.


