„Daję głos tym, których uciszono”. Książki Niny Zawadzkiej dotykają prawdziwych historii z Dolnego Śląska [WYWIAD]
Nina Zawadzka to ukrywając się pod pseudonimem autorka bestsellerowych powieści z historią w tle. Swoją pierwszą książkę zaczęła tworzyć w trakcie nauki we wrocławskim LO nr 1, jednak dopiero po piętnastu latach odważyła się wkroczyć na rynek literacki. Za sprawą sukcesu powieści „Na wschód od Breslau” porzuciła pracę zawodową i w pełni poświęciła się pisarstwu. „Za twoim śladem” to jej dziesiąta powieść. Tego roku nakładem wydawnictwa FILIA ukażą się kolejne książki autorki.
W swoim dorobku literackim masz wiele bestsellerowych książek. Wrocławskim czytelnikom dałaś się poznać jako autorka wielowątkowej powieści historycznej „Na wschód od Breslau”. Skąd pomysł na taką historię?
Z chwilą, gdy postanowiłam pisać powieści, poczułam, że powinnam opierać je na wydarzeniach, o których nie mówiło się na lekcjach historii. Dać głos tym, których uciszono podczas komunizmu i w trakcie II wojny światowej. Napisałam dwie książki inspirowane losami swoich przodków, a później szwagier podsunął myśl, że powinnam skupić się na lokalnych sprawach i dał kontakt do Piotra Kuteli – jednego z założycieli Lokalnej Grupy Zwiadowców Historii z Jelcza-Laskowic. Na spotkaniu w stowarzyszeniu dowiedziałam się o tym, że teren byłego obozu pracy AL Fünfteichen, w którym zginęło przeszło siedem tysięcy więźniów, został sprzedany w celu wybudowania na nim osiedla domków jednorodzinnych. Zrobiono to pomimo braku badań archeologicznych i historycznych IPN. Najbardziej szokującym okazał się dla mnie fakt, iż siedziba stowarzyszenia pęka w szwach od liczby rzeczy osobistych więźniów, które członkowie raz po raz znajdują na tym terenie. Poruszyło mnie to do żywego i postanowiłam możliwie najwierniej odtworzyć tamte wydarzenia, nagłośnić sprawę i być może wstrzymać te ustalenia. Udało się to. Na jednym z moich spotkań autorskich promujących tę powieść pojawił się mężczyzna, który obecnie sprawuje urząd burmistrza miasta i gminy Jelcz-Laskowice. Teren byłego obozu jest pod opieką IPN, a dodatkowo planuje się stworzyć tam miejsce pamięci z prawdziwego zdarzenia.
Pisząc „Na wschód od Breslau”, wprowadzasz czytelników w klimat dawnego Breslau. Akcja rozgrywa się podczas II wojny światowej. Uchyliłaś tu bramę do świata breslauskiej elity oraz ich bogactwa. Z drugiej strony pokazujesz kłamstwo, obłudę oraz zbrodnie wojenne. Opisywani przez Ciebie bohaterowie mają swoje prawdziwe odniesienia, czy stanowią fikcję literacką?
Bohaterowie wszystkich moich książek są fikcyjni, ale ulepieni na podstawie wspomnień i licznych materiałów archiwalnych. Dinę, główną bohaterkę tej powieści, stworzyłam na podstawie kilku historii o żydowskich rodzinach mieszkających w Breslau. Natomiast losy Aleksandra powielają się z losami więźniów obozów Gross-Rosen i Fünfteichen.
Dobrze czujesz się w temacie literatury historyczno-obyczajowej i konsekwentnie jesteś wierna swojemu gatunkowi. Gdybyś miała napisać książkę utrzymaną w innym stylu, to co byś wybrała?
Na chwilę obecną nie planuję zmian, aczkolwiek wspaniale odnajduję się w mrocznych klimatach. Dlatego, jeśli miałabym zboczyć z tej ścieżki, przeszłabym w kryminał retro, ponieważ historię darzę ogromną miłością i nie potrafiłabym się jej wyrzec.
Co czyta Nina Zawadzka? Czy jako pisarka lubisz sięgać po nowości wydawnicze, czy jesteś wierna swoim ulubionym książkom, które w jakiś sposób zrobiły na Tobie wrażenie?
Moja domowa biblioteczka jest bardzo zróżnicowana. Kupuję mnóstwo nowości, ale muszę przyznać szczerze, że nie czytam ich systematycznie, ponieważ lubuję się w starych książkach. Klasyka, literatura piękna oraz powieści historyczne to gatunki, którym poświęcam najwięcej swojego czasu. Jedyną autorką, do której książek uwielbiam wracać, jest Theresa Révay.
Nakładem Wydawnictwa FILIA ukazała się Twoja najnowsza książka „Za twoim śladem”. Po raz kolejny dotykasz tematów bolesnej historii oraz relacji międzyludzkich. Jakie emocje towarzyszyły Ci podczas pracy nad nią?
Przede wszystkim ogromne wzruszenie i podziw. Powieść „Za twoim śladem” stworzyłam z niespełna czterech tysięcy przeczytanych wspomnień, które były przesiąknięte patriotyzmem, pragnieniem wolności i nadzieją na powrót do domu. To była dla mnie niezapomniana podróż śladami moich bohaterów – żołnierzy i żołnierek armii generała Andersa.
Czy możesz zdradzić, nad czym teraz pracujesz i jakie masz kolejne plany wydawnicze?
Obecnie pracuję nad dalszymi losami żołnierzy armii Andersa. Jednak nie będzie to ścisła kontynuacja ostatniej powieści, ale wspomnienia emigrantów, które wzbudziły we mnie ogrom sprzeczności i aktywowały gen Sherlocka Holmesa. Klimat tej książki będzie czymś zupełnie nowym w mojej prozie i jestem ciekawa, jak zostanie odebrana przez czytelników.
Gdzie w najbliższym czasie czytelnicy będą mogli Cię spotkać, zdobyć autograf oraz porozmawiać o książkach?
Głównie na targach książki. Ubiegły rok poświęciłam pisaniu. Napisałam cztery powieści, z czego dwie już ujrzały światło dzienne, a kolejne są przygotowywane do druku. Powieści, które planuję wydać w 2027 roku, będą rozgrywały się poza granicami Polski, wobec czego znaczną część nadchodzących miesięcy spędzę na kwerendzie, by możliwie jak najwierniej opisać wybrane wydarzenia i psychologię postaci.
Dziękuję.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław: Rusza nowa linia autobusowa 306. Którędy pojedzie?
-
Na terenie Hutmenu znów działa Huta. Przestrzeń imprezowa została powiększona o zadaszoną halę [ZDJĘCIA]
-
Będzie kontynuacja rozbudowy wrocławskiego lotniska. Terminal pasażerski ma być dwa razy większy
-
Bezpłatne badania i konsultacje medyczne. We Wrocławiu będzie działać Miasteczko Zdrowia
-
Wrocław: Zakaz wjazdu na pl. Solny od 1 maja. Znamy szczegóły!
-
Juwenalia 2026 we Wrocławiu. Organizatorzy ogłosili pierwsze gwiazdy
-
Zespół rockowy z Wrocławia podbija muzyczne show Polsatu. Polimorfizm w Must Be The Music
-
Deweloper rezygnuje z budowy nowego biurowca przy Swobodnej. Jaki jest nowy plan na ten teren?
-
Nie żyje Jacek Magiera. Były trener Śląska Wrocław miał 49 lat
-
Megazakupy wrocławskiego MPK. Wrocławski przewoźnik może kupić 200 nowych autobusów Solaris
-
Co dalej z remontem placu przy CH Zajezdnia? Miasto: „Wykonawcy, który zszedł z budowy, zostaną naliczone kary umowne”
-
Ruszają prace nad przebudową ul. Krzyckiej
-
Wrocław: Duży hotel w miejscu „Szkieletora” z Kolejowej. Deweloper podpisał umowę z generalnym wykonawcą
-
Pociągiem w Góry Sowie i nad „Polskie Como”. Sprawdzamy postępy rewitalizacji linii kolejowej nr 318
-
Rehabilitacja we Wrocławiu – skuteczna droga do odzyskania sprawności i życia bez bólu
Najpopularniejsze
Na terenie Hutmenu znów działa Huta. Przestrzeń imprezowa została powiększona o zadaszoną halę [ZDJĘCIA]
Z dwutygodniowym opóźnieniem na terenie Hutmenu ruszył drugi sezon Huty. To przestrzeń imprezowo-artystyczno-gastronomiczna urządzona w postindustrialnym klimacie. W obecnym sezonie do dyspozycji oddana została jedna z pofabrycznych hal, gdzie będzie można schować się m.in. podczas pogorszenia pogody.
Będzie kontynuacja rozbudowy wrocławskiego lotniska. Terminal pasażerski ma być dwa razy większy
W piątek w Porcie Lotniczym Wrocław podpisana została umowa pomiędzy władzami lotniska i konsorcjum firm AKE Studio oraz WLC Inżynierowie. Na jej podstawie ma powstać koncepcja rozbudowy terminala wrocławskiego lotniska, który ma docelowo być dwa razy większy niż obecnie i rocznie obsługiwać nawet 10 mln pasażerów.

