We Wrocławiu rusza pierwszy „Ogródek Pamięci”. To cmentarz bez pomników i wyznaczonych kwater
Na Cmentarzu Komunalnym Pawłowice rusza pierwszy we Wrocławiu „Ogródek Pamięci”. To przestrzeń, w której będzie można pochować skremowanych bliskich w biodegradowalnych urnach. Nie znajdziemy tu tradycyjnych pomników, a jedynie ścianę z niewielkimi tabliczkami upamiętniającymi zmarłych.
Pierwszy wrocławski Ogródek Pamięci ma rozpocząć funkcjonowanie 19 marca na Cmentarzu Pawłowickim przy ul. Złocieniowej. Wyznaczono tam okrąg o powierzchni ok. 10 mkw. otoczony murkiem z cegły klinkierowej. Jego wnętrze wypełnia ziemia, w której będą składane prochy w biodegradowalnych urnach.
– Z czasem, gdy urna ulegnie naturalnemu rozkładowi, w tym samym miejscu będzie można złożyć kolejną. Zewnętrzna część tej przestrzeni zostanie obsadzona roślinami rabatowymi, dzięki czemu zyska ona spokojny, zielony charakter sprzyjający zadumie i pamięci o bliskich – przekonuje Anna Ciesłowska, dyrektorka Zarządu Cmentarzy Komunalnych we Wrocławiu.
Pochówek w Ogródku Pamięci ma kosztować 500 zł. Nie będzie tam można stawiać nagrobków. Jedyną formą upamiętnienia jest możliwość umieszczenia na murku tabliczki wielkości jednej cegły z inskrypcją poświęconą osobie zmarłej.
To niejedyna nowa forma grzebania zmarłych we Wrocławiu. Od niedawna Zarząd Cmentarzy Komunalnych umożliwia wykupienie nisz rodzinnych w kolumbariach (mieszczących od 8 do 12 urn). Rozwiązanie takie zostało już wdrożone na cmentarzu na Jerzmanowie.
– Nisze zostały wkomponowane w konstrukcję kolumbariów zarówno w układzie pionowym, jak i poziomym. To odpowiedź na pytania rodzin zmarłych o taką formę pochówku i możliwość wspólnego upamiętnienia kilku pokoleń w jednym miejscu. Łącznie nowy zespół modułów zapewni 324 nisze, w tym 36 rodzinnych. Ich ceny wynoszą od 6 do 15 tysięcy złotych w zależności od wielkości – przekazała Anna Ciesłowska.
Nowe kolumbarium zyskał też Cmentarz Osobowicki. Budowla do pochówku urnowego powstała przy polu 24, w pobliżu głównego wejścia na teren nekropolii. W pięciu modułach przygotowano 224 nisze, z których każda umożliwia złożenie do czterech urn. Cena jednej niszy wynosi 10 tys. złotych. Miejsce w grobach urnowych jest udostępniane na 100 lat.
Najpopularniejsze teraz
-
Branżowy Oscar dla MPWiK. Wrocławska spółka najskuteczniej na świecie wykrywa wycieki wody
-
Początek mody na Koreę? Seongnam nowym miastem partnerskim Wrocławia. Korea Day już w sobotę
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
Wielkie Tchnienie Życia na wrocławskim Rynku. Happening z okazji Światowego Dnia Hospicjów
-
Szklany świat, który zaprasza do patrzenia. Wystawa „Pałac Kryształowy” we Wrocławiu
-
Z wyboru, z konieczności, z przypadku: dlaczego migranci trafiają do Wrocławia
-
Kim jest typowy wrocławianin? Co pokazuje Wrocławska Diagnoza Społeczna 2025?
-
Remont ul. Żmudzkiej we Wrocławiu. Od 10 października zmiany dla kierowców i pasażerów
-
Koniec remontu ul. Szybowcowej. Przywrócono ruch dwukierunkowy
-
Górniczy pochód przeszedł przez Wrocław. Dolny Śląsk to region bogaty w surowce
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Piekielna Noc Saunowa w Aquaparku Wrocław. Będzie wróżka i jesienne menu
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Wrocław: Teren przy dawnych zakładach „Sobótka” stanie się zielonym podwórkiem [WIZUALIZACJE]
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
Najpopularniejsze
Początek mody na Koreę? Seongnam nowym miastem partnerskim Wrocławia. Korea Day już w sobotę
Seongnam, jeden z najważniejszych ośrodków technologicznych Korei Południowej, zostało miastem partnerskim Wrocławia. W sobotę, 10 października, mieszkańcy będą mogli poznać koreańską kulturę, kuchnię i muzykę podczas Korea Day w kompleksie Hali Stulecia. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
