MPWiK apeluje: „Toaleta to nie śmietnik. Nie zapychaj, pomyśl!”

MATERIAŁ PARTNERA • 2026-02-17 MPWiK apeluje: „Toaleta to nie śmietnik. Nie zapychaj, pomyśl!”

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu ponownie przypomina mieszkańcom: kanalizacja nie jest miejscem na wyrzucanie śmieci. Rosnąca liczba odpadów trafiających do toalet i rur kanalizacyjnych coraz częściej prowadzi do zatorów, awarii i kosztownych napraw. Problem szczególnie nasilił się na Lipie Piotrowskiej, Zgorzelisku i Poświętnym, ale niepokojące sygnały pojawiają się także z innych części miasta.

Kanalizacja działa pod ziemią, ale problemy z nią – na powierzchni

Pod Wrocławiem rozciąga się ponad 2000 kilometrów rur kanalizacyjnych – to dystans porównywalny z trasą z Wrocławia do Barcelony. Ten rozbudowany system pracuje nieprzerwanie, jednak jest coraz częściej narażany na nieodpowiedzialne zachowania mieszkańców.

Każdy nierozważny gest – wyrzucenie środków higienicznych do toalety czy wylanie tłuszczu do zlewu – może prowadzić do poważnych konsekwencji: zatorów, cofnięć ścieków, awarii urządzeń, a nawet zwiększenia populacji szczurów – mówi Ryszard Żechałko, lider Zakładu Eksploatacji Sieci MPWiK.

Co wrzucamy do toalety? Niestety, zdecydowanie za dużo

Do kanalizacji powinny trafić wyłącznie ściek i papier toaletowy. Tymczasem pracownicy MPWiK każdego dnia znajdują w rurach przedmioty, które absolutnie nie powinny tam trafić. Rekordy popularności biją chusteczki nawilżane – mylone z papierem toaletowym, ale w rzeczywistości nierozpuszczalne w wodzie.

Każdego miesiąca do Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków trafia kilkanaście ton tego rodzaju odpadów. Ich oddzielanie, wywóz i utylizacja generują dodatkowe koszty i zużywają zasoby, które mogłyby być przeznaczone na rozwój infrastruktury.

Czego nie wolno wrzucać do toalety ani wylewać do zlewu?

  • pieluch, podpasek, tamponów,

  • patyczków higienicznych, płatków kosmetycznych, chusteczek nawilżanych,

  • resztek jedzenia,

  • tłuszczów i olejów,

  • niedopałków papierosów,

  • igieł, strzykawek,

  • ziemi i odpadów ogrodniczych,

  • odpadów po remontach,

  • ścierek i mokrych szmatek.

Te przedmioty tworzą trwałe zatory, niszczą pompy, zatrzymują pracę przepompowni, a w skrajnych sytuacjach prowadzą do zalania mieszkań i domów.

Szczury – niechciany efekt złych nawyków

Resztki jedzenia, tłuszcze i oleje wyrzucane do kanalizacji to dodatkowy problem – przyciągają szczury, które żerują na odpadkach w rurach. To jeden z czynników wpływających na wzrost populacji gryzoni w mieście.

Proste działania, takie jak sitko w zlewie, przelewanie oleju do butelki czy kompostowanie resztek, pozwalają ograniczyć ich liczebność i utrzymać sieć w lepszym stanie.

Osiedla pod szczególnym nadzorem

Najwięcej interwencji w ostatnim czasie odnotowano przy przepompowniach na Lipa Piotrowskiej przy ul. Miętowej, Zgorzelisku przy ul. Mazepy oraz Poświętnym przy ul. Milickiej. Pogotowie kanalizacyjne pojawia się tam prawie co tydzień.

Winne są śmieci – głównie chusteczki, odpady higieniczne i tłuszcze – które blokują przepływ ścieków i zakłócają pracę pomp.

Czasem wystarczy chwila refleksji przy toalecie, by uniknąć awarii i związanych z nią kosztów – podkreśla Martyna Bańcerek, rzeczniczka MPWiK S.A. – To działania nie przeciwko komuś, ale dla wspólnego dobra. Kanalizacja to nasza wspólna odpowiedzialność.

Współodpowiedzialność mieszkańców ma znaczenie

Brygady MPWiK każdego dnia pracują w terenie: udrażniają rury, oczyszczają przepompownie i usuwają awarie. Jednak nawet najlepszy zespół nie poradzi sobie bez współpracy mieszkańców.

Co możemy zrobić już dziś?

  • Nie wrzucać do toalety ani zlewu śmieci, tłuszczów i odpadów.

  • Założyć sitko w zlewie, by zatrzymać resztki jedzenia.

  • Zebrać zużyty olej do butelki i oddać go w PSZOK lub punkcie zbiórki.

  • Uczyć dzieci i bliskich, jak prawidłowo korzystać z kanalizacji.

Najpopularniejsze

Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.

Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.

Najpopularniejszy polski bloger kulinarny przestał ograniczać się do fast foodów. Tym razem na widelec wziął jedną z najlepszych wrocławskich restauracji, oznaczoną gwiazdką Michelin Guide 2026. Czy na wejściu tego znanego na świecie znaku pojawiło się Muala?
przeczytaj więcej
Zaczęło się!  W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?

Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?

Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
przeczytaj więcej
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną

Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną

Historia potrafi zaskakiwać i powracać do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy wrocławscy badacze kończyli już kolejny sezon prac archeologicznych na znanym cmentarzysku w Żórawinie, ziemia odsłoniła tajemnicę znacznie starszą, niż dotąd przypuszczano. Niezwykłe artefakty, takie jak topór i naszyjnik z zębów zwierząt stały się kluczem do odkrycia zza mroków neolitu, które może rzucić zupełnie nowe światło na dzieje Dolnego Śląska oraz kierunki wędrówek dawnych ludów.
przeczytaj więcej
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław

Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław

Śląsk Wrocław się wzmacnia. Właśnie sięgnął po napastnika, który w ostatnich latach regularnie zdobywał gole w Szwecji i Norwegii, a jeszcze kilka miesięcy temu reprezentował barwy Al Ahly – najbardziej utytułowanego klubu Afryki. Kim jest Ieltsin Camoes i czego mogą spodziewać się po nim kibice WKS-u?
przeczytaj więcej