Wrocław dostanie 40 mln zł pomocy od UNICEF-u
Dokładnie 42 mln 177 tys. zł mają dostać od Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci władze Wrocławia. To pieniądze, które magistrat będzie musiał wydać na działania związane z uchodźcami z Ukrainy przebywającymi w naszym mieście. Pieniądze zostały dokładnie podzielona na poszczególne grupy wydatków.
Największą część dotacji – 24,5 mln zł – magistrat będzie mógł wydać na działania związane z zapewnieniem małym uchodźcom z Ukrainy edukacji. 7,43 mln zł to pieniądze na szeroko pojętą ochronę dzieci. Koleje 4,37 mln zł miasto będzie mogło przeznaczyć na politykę społeczną związaną z uchodźcami. 3,65 mln zł to dotacja na działania związane z rozwojem dzieci i młodzieży, a kolejny 1 mln zł to pieniądze na działania międzysektorowa. Z dotacji UNICEF miasto będzie mogła przeznaczyć też 880 tys. zł na działania prozdrowotne.
– Dzieci stanowią obecnie ponad połowę uchodźców przebywających w Polsce. Jest to więc nie tylko kryzys uchodźczy generalnie, ale kryzys dzieci, które uciekają przed wojną. Przez to dochodzi do rozdziałów rodzin, często przemocy. Przede wszystkim te dzieci potrzebują wsparcia psychologicznego, muszą kontynuować swoją edukację. Trzeba stworzyć im poczucie bezpieczeństwa i rozwoju – tłumaczy dr Rashed Mustafa Sarwar, koordynator UNICEF-u ds. Reagowania Kryzysowego w Polsce. – Partnerstwo między Wrocławiem i UNICEF-em, które dziś zainicjowaliśmy, to zobowiązanie do współpracy i zapewnienia wszystkiego, czego te rodziny i te dzieci z Ukrainy obecnie potrzebują. A wszystko po to, by chronić uchodźców i ich dzieci oraz by zapewnić im godziwe warunki do życia – dodał działacz.
Magistrat już zapowiedział, że pieniądze te posłużą m.in. na doposażenie wrocławskich szkół, organizację wakacyjnych półkolonii, rozbudowę placów zabach przy przedszkolach oraz zatrudnienie 120 asystentów wielokulturowych, którzy znajdą pracę w 120 wrocławskich szkołach, do których uczęszczają dzieci z Ukrainy.
– To kolejne ważne działania pomocowe z myślą o uchodźcach z Ukrainy, którzy znaleźli schronienie we Wrocławiu. Tym razem projekty będą prowadzone razem z UNICEF-em. Bardzo za to dziękuję. Dzięki takiemu ogromnemu wsparciu z pewnością będziemy mogli jeszcze skuteczniej i jeszcze szerzej wspierać naszych nowych mieszkańców – skomentował Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
foto główne: fot. UM Wrocławia
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.


