Powstańców Śląskich otwarta, a autobusy A i D nadal jeżdżą objazdem. Dlaczego i jak długo?
Choć prace na jezdni ul. Powstańców Śląskich zakończyły się na przełomie roku, autobusy linii A i D nadal kursują objazdem przez Komandorską. I tak pozostanie jeszcze prawdopodobnie do końca marca.
Remont ul. Powstańców Śląskich na odcinku od Hallera do Swobodnej prowadzony był w ostatnich miesiącach w ramach tzw. połowicznego zamykania jezdni. Oznaczało to, że w momencie prowadzenia prac na jednym z pasów ruchu kierowcy mogli korzystać z drugiego pasa, a po zakończeniu etapu robót dokonywano zmiany. Dzięki temu praktycznie przez cały czas remontu ul. Powstańców Śląskich, będąca jedną z głównych arterii miasta, pozostawała przejezdna.
Z uwagi na zwężenia i utrudnienia miasto na czas remontu skierowało linie A i D objazdem przez Wielką, Komandorską i Swobodną. Mimo że ruch na obu pasach ul. Powstańców Śląskich został przywrócony pod koniec grudnia ubiegłego roku, miesiąc po tym wydarzeniu wspomniane linie nadal kursują objazdem.
O powody utrzymania objazdu w interpelacji zapytał ostatnio urzędników radny miejski Jakub Nowotarski, do którego z takim pytaniem mieli zwracać się sami pasażerowie.
Okazuje się, że miasto nie zapomniało o anulowaniu objazdu, a zmieniona trasa będzie obowiązywać jeszcze przez prawie dwa miesiące. Powodem jest to, że wykonawca remontu, choć otworzył ulicę dla ruchu samochodowego, nadal prowadzi roboty wykończeniowe oraz może w wyznaczonych miejscach przechowywać sprzęt, co mogłoby powodować komplikacje dla ruchu autobusów i pojazdów ciężarowych.
– Mając na uwadze konieczność zapewnienia bezpieczeństwa, a także utrzymanie reżimu technologicznego prowadzonych robót, przywrócenie przejazdu autobusów oraz pojazdów ciężarowych na wskazanym odcinku drogi nastąpi niezwłocznie po zakończeniu przez Wykonawcę realizacji prac – przekazał w odpowiedzi na zapytanie wiceprezydent Wrocławia Michał Młyńczak.
Ostateczny termin zniesienia objazdu jest uzależniony m.in. od tempa prac, na które wpływ mają warunki pogodowe. Wiceprezydent przewiduje jednak, że utrudnienie dla pasażerów powinno zniknąć do końca marca.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.

