Dolny Śląsk: Trzy zgłoszenia o spadających, płonących obiektach. Służby: niczego nie znaleźliśmy
Dolnośląski Urząd Wojewódzki potwierdza, że w nocy z czwartku na piątek służby na Dolnym Śląsku otrzymały trzy zgłoszenia o rzekomych spadających, płonących obiektach. Sprawę zbadała straż pożarna i policja; we wskazanych miejscach nie stwierdzono żadnych podejrzanych przedmiotów. Jedna z hipotez zakłada, że osoby te mogły widzieć zjawisko astronomiczne związane z maksimum roju Południowe Taurydy.
Urzędnicy z DUW potwierdzają, że w nocy z 6 na 7 listopada służby otrzymały zgłoszenia od osób, które miały widzieć spadające z nieba płonące obiekty. Incydenty te miały zgłosić trzy niezależne od siebie osoby. Obiekty były widziane w okolicach Kątów Wrocławskich, Magnic w powiecie wrocławskim oraz Wilkanowa w powiecie kłodzkim.
– Wszystkie sygnały zostały dokładnie sprawdzone przez straż pożarną i policję, z wykorzystaniem m.in. dronów termowizyjnych. Nie ujawniono żadnych obiektów ani śladów upadku. W powiecie kłodzkim służby kończą już działania sprawdzające, które do tej pory niczego nie potwierdziły – informuje w porannym komunikacie Dolnośląski Urząd Wojewódzki.
Sprawa będzie teraz szczegółowo wyjaśniana. Urzędnicy tłumaczą, że wszelkie tego typu zgłoszenia są traktowane z pełną powagą.
Co spadło pod Wrocławiem?
Jedna z hipotez zakłada, że obserwatorzy mogli zobaczyć zjawiska związane z naturalnym rojem meteorów Południowe Taurydy, który na niebie możemy obserwować od września do listopada, a jego maksimum przypada właśnie w okolicach 5 listopada. Zjawisko to charakteryzuje się wyjątkowo jasnymi bolidami, które wolno przemierzają niebo. Tego typu „spadające gwiazdy” można bez problemu zobaczyć gołym okiem. Zjawisko to może być widoczne w rejonie Wrocławia jeszcze nawet przez kilka dni.
Najpopularniejsze teraz
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Rozmawialiśmy z Turkami o Dembélé. „Bardzo wartościowe ogniwo zespołu”
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Peugeot seria Edition - cena WOW
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Znamy sparingpartnerów Śląska Wrocław. Pierwszy transfer może zostać dopięty jeszcze w tym tygodniu.
-
Wieża Quorum ma już 137 metrów. Inwestycja zbliża się do finału [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Niemcy z Berlina odprawieni z kwitkiem [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Malaly Dembele w Śląsku Wrocław
-
Na cmentarz bez bagażu. We Wrocławiu ruszył pilotaż bezpłatnych wypożyczalni narzędzi i siedzisk
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
-
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Jaki golf męski sprawdzi się na jesień? 5 wzorów, kolorów i fasonów, na które warto zwrócić uwagę
Najpopularniejsze
Rozmawialiśmy z Turkami o Dembélé. „Bardzo wartościowe ogniwo zespołu”
Śląsk Wrocław wzmocnił swoją kadrę podpisując kontrakt z Malaly Dembele, który ostatnie sezony spędził w Turcji. Skontaktowaliśmy się z dziennikarzami znad Bosforu by zapytać, jakie wrażenie po sobie pozostawił. Oto czego się dowiedzieliśmy.
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.

