Pociągiem na ferie do Kudowy. PKP jutro otwiera linię
Dobre wieści dla osób wybierających się na ferie zimowe do Kudowy-Zdroju. Udało się zakończyć pierwszy etap prac na odcinku Kłodzko-Duszniki, dzięki czemu od piątku pociągi będą mogły wrócić na popularną turystyczną trasę.
PKP PLK zakończyły pierwszy etap zadania „Prace na linii kolejowej nr 309 na odcinku Kłodzko Nowe – Duszniki-Zdrój – rewitalizacja torów wraz z robotami towarzyszącymi – realizacja w latach 2024–2026”. Dzięki temu pociągi jeszcze w ten weekend będą mogły wrócić na trasę Kłodzko – Kudowa-Zdrój.
Kolejarze w ostatnich miesiącach pracowali na 13 km torów między Kłodzkiem Nowym a Dusznikami-Zdrojem. Modernizacja linii pozwoli na zwiększenie maksymalnej prędkości do 120 km/h (obecnie było to 60-80 km/h). Od września do stycznia wykonawca poprawiał stan torowiska, trzech mostów, wiaduktu i ściany oporowej. Zamontował pięć rozjazdów – jeden w Kłodzku i cztery w Polanicy-Zdroju. Wykonał również odwodnienie i położył nową nawierzchnię na 19 przejazdach kolejowo-drogowych. Przy użyciu 40 specjalistycznych maszyn kolejarze wymienili 20 tys. podkładów, wysypali 60 tys. ton tłucznia i rozłożyli blisko 6 tys. m² siatek antyerozyjnych zabezpieczających sieć kolejową przed osuwaniem się kamieni.
Utrudnieniem dla wykonawcy była powódź, która zniszczyła 500-metrowy odcinek linii kolejowej między Kłodzkiem Nowym a Kłodzkiem Zagórzem. – Kolejarze, gdy tylko warunki na to pozwoliły, w szybkim tempie odbudowali nasyp i tory na początku trasy. Prace prowadzono dwuzmianowo – zarówno w ciągu dnia, jak i po zmierzchu. Zaangażowanie ekip pozwoli przywrócić ruch kolejowy przed feriami – mówi Marta Pabiańska z PKP PLK.
Przed kolejarzami jeszcze drugi etap inwestycji, który obejmuje prace związane z urządzeniami sterowania ruchem kolejowym. Na linii ma pojawić się nowoczesna automatyka, który usprawni prowadzenie ruchu i poprawi bezpieczeństwo podróżnych.
Linia kolejowa Kłodzko – Kudowa-Zdrój to malownicza górska trasa, z której chętnie korzystają nie tylko mieszkańcy gmin Polanica-Zdrój, Lewin Kłodzki, Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój i Szczytna, ale także turyści i kuracjusze odwiedzający Dolny Śląsk. Po zakończeniu inwestycji w 2026 roku pociągi pojadą do Kudowy-Zdroju o 10 minut szybciej niż dotychczas. Projekt o wartości 105 mln zł jest finansowany ze środków budżetowych.
Najpopularniejsze teraz
-
Piłkarska sobota we Wrocławiu w Strefe Kibica. Najpierw Derby, a na deser Manchester United - AC Milan.
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Wyciek danych 19 mln Polaków. Sprawdź swoje dane i zastrzeż PESEL. Jak to zrobić?
-
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
-
Wystawa, która zmieni postrzeganie Gustava Klimta. Można zanurzyć się w jego świecie [ZDJĘCIA]
-
Święto 15 sierpnia. Co jest dziś otwarte we Wrocławiu? [15.08.2025]
-
Wiadukt na al. Armii Krajowej znów w pełni przejezdny. Remont skończy się szybciej niż planowano
-
Zdrowie Wrocławian pod lupą. Co pokazuje badanie PICTURE?
-
Koniec z dziurami na Wiśniowej – remont, na który czekano trzy dekady
-
Pod Wrocławiem powstała duża fabryka błonnika rozpuszczalnego. To rewolucyjny składnik produktów spożywczych [ZDJĘCIA]
-
Tata, kiedy urlop? – Wrocław promuje prawa ojców
-
Wrocławscy studenci stworzyli aplikację, która pomaga znaleźć mieszkanie i współlokatora
-
Dolnośląskie w czołówce najbardziej zadłużonych województw. Średni dług Polaka rośnie
-
Okropna kontuzja Michała Mokrzyckiego
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
Najpopularniejsze
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
Do 31 sierpnia 2026 roku gminy mają czas na uchwalenie planów ogólnych, które mają uporządkować zasady zabudowy i ograniczyć chaos przestrzenny. Jeśli samorządy nie zdążą, na terenach bez miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego mogą pojawić się problemy z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy.
Wyciek danych 19 mln Polaków. Sprawdź swoje dane i zastrzeż PESEL. Jak to zrobić?
To najprawdopodobniej największy wyciek danych w historii Polski. W związku z incydentem cyberbezpieczeństwa dotyczącym platformy medycznej w sieci mogły znaleźć się dane nawet 19 mln Polaków, w tym informacje powiązane z historią medyczną pacjentów.


