Podejrzany plecak na wrocławskim lotnisku. Z terminala ewakuowano 100 osób

Wroclife • 2024-11-28 Podejrzany plecak na wrocławskim lotnisku. Z terminala ewakuowano 100 osób

Straż graniczna ujawnia kulisy ewakuacji wrocławskiego portu lotniczego, do której doszło w miniony wtorek. Powodem zamieszania był bagaż zostawiony przez dwóch mężczyzn.

W ubiegły wtorek, 26 listopada na lotnisku Wrocław-Strachowice zarządzono ewakuację ok. 100 osób. Na miejscu pojawił się patrol minersko-pirotechniczny straży granicznej. Powodem całego zamieszania były walizka i plecach pozostawione w hali ogólnodostępnej części lotniska przez dwóch mężczyzn.

– Z analizy monitoringu funkcjonariusze SG ustalili, że bagaże pozostawili mężczyźni, którzy udali się do wyjścia. Pirotechnicy po oględzinach bagażu i wyznaczeniu bezpiecznej strefy oraz po obejrzeniu zapisu z kamer uznali, że bagaż ten może stwarzać zagrożenie. Zebrany niezwłocznie sztab kryzysowy zarządził ewakuację około 100 podróżnych z hali terminala ogólnodostępnego wraz z drogami dojazdowymi. Rozpoznanie minersko-pirotechniczne, które przeprowadzili funkcjonariusze Straży Granicznej pozwoliło ustalić, że bagaż jest bezpieczny i zawiera jedynie rzeczy osobiste – mówi st. chor. szt. SG Małgorzata Potoczna z zespołu prasowego Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Sprawcy całego zamieszania po bagaże wrócili tuż po zakończeniu akcji. Okazało się, że to podróżni z Gruzji. Mężczyźni za pozostawienie bagażu bez opieki zostali ukarani mandatami karnymi po 500 zł.

Każdorazowe pozostawienie bagażu bez opieki skutkuje uruchomieniem szeregu procedur bezpieczeństwa oraz utrudnia prawidłowe funkcjonowanie portu lotniczego. Za pozostawienie bagażu bez opieki grozi mandat, natomiast zarządzający lotniskiem może także dochodzić od osoby odszkodowania związanego z kosztami przeprowadzonej akcji i związanymi z tym utrudnieniami na lotnisku – dodaje rzeczniczka strażników.

Najpopularniejsze