Tuti i Fruti stracili opiekuna. Kto przyjmie sympatyczny duet burasków?
Tuti i Fruti to dwa ok. 1,5-roczne kocurki, które trafiły pod opiekę Ekostraży, po tym jak ich dotychczasowy właściciel, schorowany starszy pan, nie mógł nadal samodzielnie egzystować i opiekę nad nim przejęła odpowiednia jednostka.
Mężczyzna już od pewnego czasu nie do końca radził sobie życiowo. Najprawdopodobniej stąd niezbyt ciekawe warunki, w jakich ostatnie miesiące spędzał koci duet. Koty żyły bez kuwet, bez normalnych misek i odpowiedniego jedzenia. Starszy pan nie mógł samodzielnie robić zakupów, więc koty były karmione resztkami jedzenia, które zamawiał przez internet. W domu było pełno opakowań ze spleśniałymi resztkami ludzkich obiadów, którymi żywiły się właśnie koty.
Podobno kiedyś sytuacja była lepsza, była jakaś Pani która czasem pomagała w domowych obowiązkach, jednak wszystko się pogorszyło gdy ta osoba zmarła. Teraz, po interwencji, koty trafiły do domu tymczasowego, ale nie mogą tam dłużej przebywać i grozi im przeniesienie do azylu Ekostraży dla bezdomnych zwierząt.
By uratować je przed klatką, potrzebny jest stabilny dom z cierpliwym opiekunem. Koty z wyglądu są bardzo podobne do siebie, różnią je charaktery. Jeden jest nie co bardziej otwarty, drugi nieco wycofany i potrzebuje sporo czasu na przystosowanie się. W domu tymczasowym koty zaczęły odzyskiwać zaufanie do człowieka. Lubią się wspólnie bawić, dlatego wolontariuszom zależy, by trafiły do jednego domu.
Tuti i Frutti są zdrowe, przeszły testy FIV i FeLV (wyniki ujemne), są odrobaczone i akceptują inne koty. Niestety, zdjęcia nie oddają ich uroku, ponieważ ciągle są w ruchu. Ładnie korzystają z kuwety mimo swojej przeszłości.
Jeśli możesz zaoferować tym dwóm kotom dom pełen miłości i cierpliwości, skontaktuj się z wolontariuszami Ekostraży przez SMS 535 010 745.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?
-
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła
-
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch
-
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć
-
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku
-
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny”
-
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu
Najpopularniejsze
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.


