15 lat temu Dolny Śląsk poszedł pod prąd. Jubileusz pociągu z Wrocławia do Trzebnicy

Wroclife • 2024-10-16 15 lat temu Dolny Śląsk poszedł pod prąd. Jubileusz pociągu z Wrocławia do Trzebnicy

Kiedy decyzją rządu zamykano tysiące linii kolejowych, ówczesne władze Dolnego Śląska poszły pod prąd. Dokładnie 15 lat temu samorząd województwa przejął i wyremontował wyłączoną z ruchu trasę do Trzebnicy. Dziś Koleje Dolnośląskie to transportowa chluba regionu.

Świętowanie jubileuszu 15-lecia przejęcia i wyremontowania pierwszej linii przez samorząd odbyło się w Trzebnicy. To właśnie tu po blisko dwóch dekadach przerwy, dzięki staraniom samorządu, w 2009 roku powróciły pociągi osobowe. Samorządowcy później poszli za ciosem rozwijając transport kolejowy także w innych częściach województwa

– Na Dolnym Śląsku rozpoczęliśmy modę na kolej. To ta linia - z Wrocławia do Trzebnicy – rozpoczęła realizowany do dziś plan rozbudowy sieci kolejowej w regionie. Przejmujemy nieużywane linie, remontujemy je, a następnie uruchamiamy połączenia naszego przewoźnika, Kolei Dolnośląskich – mówi Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego, odpowiedzialny w nim za kolej.

Połączenie kolejowe do Trzebnicy dało mieszkańcom aglomeracji realną alternatywę dla starej drogi krajowej nr 5. Trzebniczanie wybierając pociąg nie musieli już stać w korkach, przez co czas dojazdu do pracy i szkoły się skrócił.

– Pamiętam, gdy ruch na linii kolejowej został wznowiony. Nagle dla tysięcy mieszkańców Trzebnicy i powiatu trzebnickiego dojazd do Wrocławia stał się dużo łatwiejszy, szybszy i bardziej komfortowy – komentuje Małgorzata Matusiak, starosta powiatu trzebnickiego. – Teraz, mieszkając w naszym pięknym powiecie mamy dostęp do korzyści, jakie niesie ze sobą metropolia taka jak Wrocław - dodaje.

Linia z dnia na dzień stała się przewozowym strzałem w dziesiątkę. Otwarta z pompą, pod batutą orkiestry i w obecności oficjeli, była trzecią linią kolejową obsługiwaną regularnie przez pociągi Kolei Dolnośląskich. Dziś żółto białe pociągi na dolnośląskich torach są powszednim widokiem, ale wówczas spółka dopiero zaczynała się rozwijać.

Obserwujemy ogromny wzrost pasażerów na tej linii rok w rok. Wraz z zakupem nowych, hybrydowych pojazdów w ciągu ostatnich kilku lat skok liczby pasażerów przekroczył aż 60 proc. Co roku z tej linii korzysta blisko milion pasażerów. To pokazuje, jak ogromny potencjał drzemie w kolei – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Spółka Koleje Dolnośląskie i cały projekt regionalnej kolei organizowanej przez województwo dolnośląskie było projektem pionierskim. Żaden urząd marszałkowski w Polsce nie dokonał tego wcześniej. Najpierw marszałkowie dolnośląscy powołali - zupełnie od podstaw - własnego przewoźnika kolejowego. Później przejęli linię kolejową, wyremontowali ją i przywrócili na niej funkcjonowanie połączeń pasażerskich. Po Trzebnicy wyremontowano, z własnych środków, linię od Szklarskiej Poręby do granicy z Czechami, linię do Bielawy, Świeradowa-Zdroju i Chocianowa. Na tym Dolny Śląsk nie ma zamiaru poprzestać. Jadąc po torach należących do samorządu województwa pociągi wrócą wkrótce do Karpacza, Stronia Śląskiego i Łagiewnik. Pociągi wracają nie tylko do miejscowości, do których tory buduje samorząd województwa - połączenia przywracane są również dzięki rewitalizacji linii prowadzonych przez PKP PLK. Tylko w ostatnich pięciu latach wróciły połączenia pasażerskie dla ponad 200 tys. Dolnoślązaków.

Moim celem jest wpięcie do sieci kolejowej kolejnych stolic powiatów na Dolnym Śląsku. A połączenia do Oławy, ma realizować najlepszy regionalny przewoźnik kolejowy w Polsce, Koleje Dolnośląskie – zadeklarował wicemarszałek Michał Rado.

Najpopularniejsze

Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena.

Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena.

Nowy Citroën C3 to model, który wprowadza powiew świeżości do segmentu miejskich samochodów . Już na pierwszy rzut oka wyróżnia się nowoczesnym designem, który łączy dynamiczne linie z charakterystycznymi dla marki detalami stylistycznymi. Samochód został zaprojektowany z myślą o codziennych potrzebach polskich kierowców - jest nie tylko zwrotny i łatwy w prowadzeniu, ale także wyjątkowo przestronny jak na tę klasę pojazdów.
przeczytaj więcej
1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców

1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców

Skrępowane stopy, nietypowo ułożone ciała i ślad mocnego uderzenia w czaszkę. Badane jest tajemnicze cmentarzysko sprzed około 1600 lat, odkryte w okolicach Żórawiny. Szczątki analizują wspólnie naukowcy Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Uniwersytetu Wrocławskiego. Sprawdzają, kim byli pochowani tam ludzie, skąd przybyli, jak żyli i w jakim byli stanie zdrowia.
przeczytaj więcej
To był Super Mecz! AC Milan wygrywa z Manchesterem Utd we Wrocławiu. Sześć goli na Tarczyński Arena [ZOBACZ ZDJĘCIA]

To był Super Mecz! AC Milan wygrywa z Manchesterem Utd we Wrocławiu. Sześć goli na Tarczyński Arena [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Ponad 40 tysięcy kibiców obejrzało na Tarczyński Arena piłkarskie starcie dwóch europejskich gigantów. AC Milan pokonał Manchester United 4:2 i sięgnął po trofeum Super Meczu.
przeczytaj więcej
Głośna debata wrocławskiego profesora Ziemowita Malechy z Jakubem Wiechem u red. Rymanowskiego. Odnawialne źródła energii w ogniu krytyki. Czy OZE zniszczą polską gospodarkę?

Głośna debata wrocławskiego profesora Ziemowita Malechy z Jakubem Wiechem u red. Rymanowskiego. Odnawialne źródła energii w ogniu krytyki. Czy OZE zniszczą polską gospodarkę?

Energia odnawialna pod ostrą krytyką. Prof. Ziemowit Malecha w podcaście Bogdana Rymanowskiego mocno skrytykował kierunki polskiej polityki energetycznej. Jego zdaniem w przypadku Polski stawianie na OZE to niebezpieczna fanaberia, która może prowadzić do nieuzasadnionego wzrostu kosztów energii dla firm i gospodarstw domowych. Rozmowa odbiła się szerokim echem w internecie.
przeczytaj więcej