Nowe linie tramwajowe od września nie tylko na Nowy Dwór. Tędy pojedzie linia nr 22 [TRASA, MAPA]
Od września mają ruszyć połączenia tramwajowe na Nowy Dwór. Nowa trasa obsługiwana będzie przez nową linię 13 oraz już istniejącą 23 (która zostanie przedłużona). To jednak nie wszystkie tramwajowe nowości – od początku wrzenia we Wrocławiu ma ruszyć także całkiem nowa linia 22.
Linia tramwajowa 22 będzie kursować z Tarnogaju na Pilczyce. We wrocławskim magistracie tłumaczą, że ma ona wzmocnić ofertę transportu miejskiego dla mieszkańców osiedla Tarnogaj oraz zapewnić dodatkowe kury na bardzo popularnych odcinkach Tarnogaj-Prudnicka oraz Dworzec Główny – Niedźwiedzia (CH Magnolia Park). Uruchomienie nowej linii ma dwukrotnie zwiększyć częstotliwość kursowania tramwajów na tych odcinkach.
Trasa nowej linii tramwajowej 22:
Tarnogaj
Hubska
(Dawida)
Dworzec Główny
Arkady (Capitol)
pl. Jana Pawła II
Kwiska
Pilczyce
Pilczyce
Kwiska
pl. Jana Pawła II
Arkady (Capitol)
Dworzec Główny
Hubska (Dawida)
Kamienna
Tarnogaj
Pojawienie się na wrocławskich ulicach linii tramwajowej nr 22 to niejedyna nowość, z jaką będziemy mieli do czynienia we wrześniu tego roku. Najważniejszym wydarzeniem będzie otwarcie nowej linii tramwajowej na Nowy Dwór. Tu pojadą nowa linia 13 (kursująca ze Stadionu Olimpijskiego) oraz przedłużona zostanie linia 23 (kursująca z Kowal).
Na planie wrocławskiej komunikacji pojawią się też dwie całkiem nowe linie autobusowe:
Linia 152 będzie kursować na trasie Tarczyński Arena – Blacharska
Linia 310 zostanie uruchomiona na trasie łączącej Wojszyce i Jagodno z nową szkołą przy ul. Asfaltowej.
Zmian będzie jednak jeszcze więcej. Miasto zamierza bowiem od września uporządkować numerację linii tramwajowych, a także zmodyfikować trasy zarówno linii tramwajowych, jak i autobusowych uwzględniając fakt otwarcia nowych linii na Nowy Dwór i Popowice oraz rozwój wybranych osiedli Wrocławia.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.

