Wybierasz się w góry? Nie zapomnij zabrać apteczki!
Góry są idealnym miejscem relaksu i kontaktu z naturą. Wycieczki w te strony stwarzają jednak ryzyko kontuzji – nawet jeśli jesteśmy całkowicie zdrowy i sprawni. Przeczytaj poniższy artykuł i dowiedz się, jakie leki zawsze warto mieć przy sobie!
Górskie wycieczki cieszą się coraz większą popularnością. Nic dziwnego – relaksują, poprawiają kondycję, stanowią odskocznię od codzienności i zapewniają niesamowite widoki. Wybierając się w góry, koniecznie zabierz ze sobą apteczkę. Środek dezynfekujący, bandaż elastyczny, plastry opatrunkowe, xanax zwalczający stany lękowe – to zdecydowanie must have. Jakie leki powinny się w niej znajdować?
Tabletki przeciwbólowe
W górach jesteś szczególnie narażony na kontuzje, np. skręcenie stawu skokowego, przeciążenie kolan lub odcinka lędźwiowego kręgosłupa czy stłuczenia. Możesz zmagać się z bólem pleców czy migreną, zaś kobiety nierzadko doświadczają bolesnego miesiączkowania. Bądź przygotowany na każdą ewentualność. Zabierz ze sobą tabletki przeciwbólowe. Najpopularniejsze składniki aktywne takich leków to kwas acetylosalicylowy, ibuprofen lub paracetamol.
Nie wyjmuj ich ze swojego plecaka. Dzięki temu zawsze będziesz mieć je pod ręką, jeśli zajdzie potrzeba skorzystania z nich. Jeśli stawiasz na naturalną medycynę, zabierz termos z herbatą rumiankową lub naparem z arniki górskiej. Zioła te wykazują delikatne działanie przeciwbólowe.
Żel na stłuczenia
Schodząc z góry lub dopiero wchodząc na nią, zawsze istnieje ryzyko poślizgnięcia się. Nawet jeśli masz specjalne obuwie i od wielu lat jesteś aktywnym miłośnikiem górskich wycieczek. Zabierz ze sobą żel na stłuczenia – koniecznie o działaniu przeciwzapalnym i przeciwobrzękowym. Pamiętaj, aby użyć go natychmiast po doznanej kontuzji. Dzięki temu uchronisz się przed silnym bólem i tworzącym się obrzękiem.
Uzupełniająco zabierz lód w sprayu. Po stłuczeniu skieruj zimny strumień na kontuzjowaną okolicę ciała, aby nie doszło do powstania widocznego krwiaka. Dodatkowo zmniejszysz ból, stan zapalny i obrzęk.
Przygotuj się także na sytuację, w której doznasz uszkodzenia skóry. Zaopatrz się w niewielkie opakowanie sprayu lub płynu dezynfekującego rany. Przyda się również bandaż elastyczny i plastry samoprzylepne.
Tabletki na zatrucia pokarmowe
Bez względu na to, czy gotujesz sam, czy może stołujesz się w regionalnych lokalach – jesteś narażony na zatrucia pokarmowe. Choć w dzisiejszych czasach zdarzają się one stosunkowo rzadko, bądź przygotowany na taką ewentualność. Zapewne nie chcesz, aby ból brzucha czy biegunka zepsuły Ci wyjazd. Zabierz ze sobą węgiel aktywny, probiotyki oraz tabletki przeciwdziałające biegunkom.
Możesz również zabrać 2-3 saszetki elektrolitów do rozpuszczania w wodzie. Podczas biegunek zapobiegniesz odwodnieniu i zaburzeniom gospodarki wodno-elektrolitowej. Saszetki nie zajmą Ci dużo miejsca w plecaku, a zawsze możesz wykorzystać je również wtedy, gdy pozostaniesz zdrowy. Podczas wędrówek górskich także traci się elektrolity wraz z potem.
Najpopularniejsze teraz
-
Znamy sparingpartnerów Śląska Wrocław. Pierwszy transfer może zostać dopięty jeszcze w tym tygodniu.
-
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Malaly Dembele w Śląsku Wrocław
-
Drogowcy nie jadą na urlop. We Wrocławiu szykuje się remontowe lato
-
Kolej w Bielawie pojedzie nad jezioro i do Gór Sowich
-
Nowy Citroën C5 Aircross z atrakcyjną ofertą dla klientów salonu Citroen MM Cars
-
Peugeot seria Edition - cena WOW
-
Pierwszy transfer Śląska Wrocław
-
Woda w restauracji za darmo. Właściciele lokali podchodzą do pomysłu z dystansem.
-
Korporacyjna śmietanka zjedzie do Wrocławia
-
Zielony Klin Południa coraz bliżej. Ruszają przygotowania do wielkiej inwestycji
-
Manchester United vs. AC Milan we Wrocławiu. Znamy ceny biletów
-
Wrocław Jazz Meeting na Bastionie Sakwowym. Cztery pokolenia muzyków na jednej scenie
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
Nie ma wielu momentów, w których można pozwolić sobie na chwilę oddechu.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.

