Dziennikarz, który ujawnia kulisy miejskich spółek, czuje się zastraszany. Do sieci wypłynęło jego zdjęcie z imprezy

Bartosz Senderek • 2022-11-18 Dziennikarz, który ujawnia kulisy miejskich spółek, czuje się zastraszany. Do sieci wypłynęło jego zdjęcie z imprezy

Dziennikarz Marcin Torz, który w ostatnim czasie nagłaśniał m.in. kwestie tzw. rad programowych w spółkach miejskich zależnych od wrocławskiego magistratu, czuje się zastraszany. Po serii nieprzychylnych władzom Wrocławia artykułów, do sieci z anonimowego konta wypłynęło zdjęcie dziennikarza z prywatnej imprezy. Podejrzenie o śledzenie dziennikarza padło na jedną ze spółek miejskich, ta jednak zaprzeczyła by kard pochodził z jej kamer.

W ostatnich dniach na łamach Super Expressu pojawiła się seria materiałów poświęcona tzw. radom programowym działającym przy kilku spółkach zależnych od magistratu. Najgłośniejszym echem odbiła się sprawa rady programowej Aquaparku, której członkowie w ramach swojej działalności mieli m.in. doradzać zarządowi tej instytucji wprowadzenie do basenowego baru zdrowych sałatek, a później w ramach rady testować ich jakość.

Super Express ujawnił, że członkowie wspomnianej rady, a według ustaleń gazety ma ich być nawet dziesięciu (mieli to być to m.in. radni miejscy i osiedlowi, wysoko postawieni urzędnicy magistratu, pracownicy innych spółek komunalnych oraz uczelni wyższych), za zasiadanie w radzie pobierali wynagrodzenie rzędu 2 tys. zł miesięcznie. Gazeta ujawniła też że podobne ciała doradcze, których członkowie otrzymują wynagrodzenia działają m.in. w MPWiK oraz Towarzystwie Budownictwa Społecznego.

Za cyklem artykułów stoi wrocławski dziennikarz Marcin Torz, który wcześniej nagłaśniał m.in. to, że prezydent Jacek Sutryk poza wykonywaniem swojego mandatu we Wrocławiu zatrudniony jest w radach nadzorczych spółek miejskich w Tychach i Gliwicach, podczas gdy samorządowcy z tych miast „dorabiają” we wrocławskich spółkach miejskich. To on ujawnił również, że prezydent Sutryk kupił swój nowy dom na Sępolnie od prezesa dotowanej z miejskiej kasy Sparty Wrocław, a stary odsprzedał prezesowi Aquaparku i jego żonie, która ostatnio awansowała na dyrektorkę wrocławskiego zoo.

Po publikacjach Torza doszło do skandalicznej sytuacji. Na Twitterze pojawiło się anonimowe konto „Out of context Marcin Torz”, które początkowo publikowało memy wyśmiewające dziennikarza. Po ostatnich publikacjach na koncie pojawiło się jednak prywatne zdjęcie Marcina Torza z imprezy na której spożywał alkohol.

– Oto co robią ratuszowe trolle, podległe Jackowi Sutrykowi. Czy tak działa Urząd Miejski Wrocławia? Dostawałem też pogróżki. Aż tak się boicie, że zniżacie się do takiego poziomu?! Wy jesteście urzędnikami! Obrzydliwe, co robicie. Wstrętne. Ale pamiętajcie: nie przestraszycie mnie – skomentował ten fakt na Twitterze Marcin Torz, który rozpoznał, że fotografia została wykonana podczas jednego z ostatnich meczów Śląska Wrocław, gdy przebywał w czasie wolnym w stadionowej restauracji strefy VIP.

Dziennikarz zasugerował, że fotografia może być kadrem z monitoringu stadionu, ale spółka miejska zaprzeczyła. – To nie jest zdjęcie z monitoringu naszego obiektu. Zapis z dnia meczowego został zweryfikowany – skwitowali krótko administratorzy Tarczyński Arena Wrocław.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej