Szansa dla chorych na raka. Wrocławski szpital dostał pieniądze na bardzo drogą metodę leczenia
Zabiegi z użyciem narzędzia NanoKnife i podawaniem jonów wapnia lub chemioterapeutyk pozwalają przedłużyć życie chorych na raka trzustki, u których usunięcie guza jest niemożliwe. Tego typu terapię, jako jedyny w całej Polsce, nieodpłatnie realizuje Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu.
Jest to możliwe dzięki uzyskaniu przez zespół badawczy prof. Wojciecha Kielana grantu z Agencji Badań Medycznych. Za 9,5 mln zł wrocławska placówka będzie mogła sfinansować terapię ponad 70 pacjentów w ciągu najbliższych pięciu lat. W badaniu nowej metody mogą brać udział chorzy z całej Polski, u których zdiagnozowano nieoperacyjny nowotwór trzustki oraz brak zmian przerzutowych.
Metoda ta daje nadzieję na przedłużenie i polepszenie jakości życia pacjentów cierpiących na to trudne w leczeniu schorzenie. Nowotwory trzustki są obecnie chorobą o bardzo wysokiej śmiertelności, zaledwie co czwarty pacjent przeżywa rok od diagnozy.
– Na tak wysoką śmiertelność wpływa w dużej mierze fakt, że pacjenci trafiają do specjalistów w zaawansowanym, często nieoperacyjnym, stadium choroby – tłumaczy prof. Wojciech Kielan, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej USK. – Rozwija się ona długo, nie dając żadnych objawów. Tylko niektórzy odczuwają jakiekolwiek symptomy w początkowym stadium, gdy jest większa szansa na skuteczną interwencję. Operacyjne leczenie nie zawsze jest możliwe także z innych powodów. Usunięcie guza trzustki jest skomplikowane, a ryzyko powikłań duże. Wynika to z położenia tego narządu w pobliżu m.in. wątroby, dwunastnicy czy ważnych naczyń krwionośnych (żyły wrotnej, żyły głównej dolnej i naczyń krezkowych). Istnieje duże ryzyko ich uszkodzenia. W rezultacie u blisko 80 proc. chorych możemy stosować już tylko leczenie paliatywne – wyjaśnia profesor.
Elektroporacja za pomocą NanoKnife to nowatorska metoda stosowana na świecie dopiero od 10 lat. Działanie systemu polega na wytworzeniu serii mikrosekundowych impulsów elektrycznych, które wywołują ubytki w błonach komórkowych, co z kolei powoduje utratę homeostazy, a następnie śmierć komórki. Użycie NanoKnife nie uszkadza jednak stale naczyń krwionośnych i nerwów wokół miejsc zaatakowanych przez raka.
We Wrocławiu pierwszy tego typu zabieg przeprowadzono już pięć lat temu. Do tej pory procedurze poddanych zostało 30 pacjentów. Ta niezwykle kosztowna metoda nie jest jednak refundowana przez NFZ, stąd źródłem finansowania muszą być pieniądze pozyskane w ramach grantu Agencji Badań Medycznych.
Wnioskując o środki badacze nie ograniczyli się tylko do elektroporacji, ale poszli o krok dalej. W swoich badaniach postanowili zastosować równocześnie chlorek wapnia, którego skuteczność w leczeniu guzów litych została potwierdzona w badaniach przeprowadzonych przez prof. Julitę Kulbacką w Katedrze i Zakładzie Biologii Molekularnej i Komórkowej UMW.
– W naszym badaniu stosujemy zarówno samą elektroporację, jak i elektrochemioterapię oraz elektroporację wapniową – mówi dr Julia Rudno-Rudzińska z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej USK.
Pacjenci zainteresowani wzięciem udziału w badaniu mogą kontaktować się pod adresem chirurgia.ogolna.onkologiczna@gmail.com lub podczas konsultacji specjalistów: każdy wtorek, godz. 12.00 – sekretariat Kliniki Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej USK, ul. Borowska 213, tel. 71 734 35 00.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.


.jpg)