Od 21 września zmiana przepisów drogowych. Co zmienia "nowa definicja chodnika"?

Bartosz Senderek • 2022-08-29 Od 21 września zmiana przepisów drogowych. Co zmienia "nowa definicja chodnika"?

Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, która zacznie obowiązywać od 21 września 2022 r. wywołała spore poruszenie. W mediach pojawiły się informację, że nowe przepisy całkowicie zakażą parkowania na chodniku. Ministerstwo Infrastruktury tłumaczy szczegóły i uspokaja kierowców.

Pod koniec sierpnia duże polskie portale internetowe podawały informację o nowych przepisach, które zakażą kierowcom parkowania na chodnikach. Zmiany te miały być związane z nową definicją chodnika mówiąca, że jest to: część drogi dla pieszych przeznaczoną wyłącznie do ruchu pieszych i osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch.

Słowo „wyłącznie” było tu podkreślane, bo zdaniem komentujących ma świadczyć o tym, że z chodnika nie będą już mogli korzystać kierowcy (auto dziś można zaparkować na chodniku jeżeli zostawimy 1,5 m szerokości chodnika dla pieszych).

Liczne publikacje medialne w końcu skomentowało Ministerstwo Infrastruktury, które dementuje, że nowe przepisy całkowicie zakażą parkowania na… drogach dla pieszych. Bo takim określeniem po nowelizacji prawa określane będzie to, co dziś potocznie określamy mianem „chodnika”.

– Naszym głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Z nowych przepisów wynika, że zarządy dróg powinni dążyć do takiego projektowania dróg i zatwierdzania projektów organizacji ruchu, które zwiększają bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. Nowe przepisy nie wprowadzają żadnych ograniczeń ani niedogodności dla kierowców, pieszych czy rowerzystów – komentuje sprawę wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

Resort tłumaczy, że zmiana definicji wynikała z konieczności zlikwidowania dualizmu pojęciowego czyli chęci ujednolicenia pojęć występujących w przepisach drogowych i techniczno-budowlanych. Te drugie już teraz mówią o drodze dla pieszych złożonej z chodnika (części przeznaczonej tylko do ruchu pieszych i osób poruszających się na urządzeniach wspomagających ruch), pasie buforowym (na którym można zatrzymywać pojazdy) i pasie obsługującym (na który mogą zachodzić części budynku, czy być ustawiana mała infrastruktura).

– W dalszym ciągu, jak ma to miejsce obecnie, będzie możliwe zatrzymanie lub postój kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t na drodze dla pieszych, m. in. pod warunkiem, że szerokość chodnika (a więc części składowej drogi dla pieszych, która pozostaje do dyspozycji pieszych) jest nie mniejsza niż 1,5 m – czytamy w komunikacie Ministerstwa Infrastruktury.

Ministerstwo tłumacz też, że zgodnie z nowymi przepisami techniczno-budowlanymi minimalna szerokość chodnika powinna wynosić 1,80 m. W wyjątkowych przypadkach możliwe jest zwężenie chodnika do minimum 1 metra, ale wówczas konieczne jest wyznaczenie miejsc do mijania się osób o szczególnych potrzebach (chodzi tu m.in. o osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich, czy matki z dziećmi w wózkach).

Na „przejściu sugerowanym” trzeba uważać

Znowelizowana ustawa wprowadza też nowe określenie jakim jest „przejście sugerowane”. To specjalny rodzaj miejsca przekraczania jezdni, drogi dla rowerów czy torowiska, który od tradycyjnego „przejścia dla pieszych” będzie różnił się brakiem oznakowania poziomego i pionowego. Chodzi tu np. o miejsca, w których chodnik dochodzi do jezdni (np. osiedlowej uliczki) i by kontynuować nim spacer, trzeba tę jezdnię pokonać. „Przejście sugerowane” może charakteryzować się też m.in. obniżonym krawężnikiem. W takim przypadku piesi będą mieli obowiązek ustąpienia pierwszeństwa wszelkim pojazdom poruszającym się po drodze – nie tylko samochodom, ale też rowerom, hulajnogom czy innym pojazdom elektrycznym. Takie same zasady będą dotyczyć też osób, które będą przekraczać wytyczone drogi dla rowerów.

Najpopularniejsze

Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena.

Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena.

Nowy Citroën C3 to model, który wprowadza powiew świeżości do segmentu miejskich samochodów . Już na pierwszy rzut oka wyróżnia się nowoczesnym designem, który łączy dynamiczne linie z charakterystycznymi dla marki detalami stylistycznymi. Samochód został zaprojektowany z myślą o codziennych potrzebach polskich kierowców - jest nie tylko zwrotny i łatwy w prowadzeniu, ale także wyjątkowo przestronny jak na tę klasę pojazdów.
przeczytaj więcej
1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców

1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców

Skrępowane stopy, nietypowo ułożone ciała i ślad mocnego uderzenia w czaszkę. Badane jest tajemnicze cmentarzysko sprzed około 1600 lat, odkryte w okolicach Żórawiny. Szczątki analizują wspólnie naukowcy Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Uniwersytetu Wrocławskiego. Sprawdzają, kim byli pochowani tam ludzie, skąd przybyli, jak żyli i w jakim byli stanie zdrowia.
przeczytaj więcej
To był Super Mecz! AC Milan wygrywa z Manchesterem Utd we Wrocławiu. Sześć goli na Tarczyński Arena [ZOBACZ ZDJĘCIA]

To był Super Mecz! AC Milan wygrywa z Manchesterem Utd we Wrocławiu. Sześć goli na Tarczyński Arena [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Ponad 40 tysięcy kibiców obejrzało na Tarczyński Arena piłkarskie starcie dwóch europejskich gigantów. AC Milan pokonał Manchester United 4:2 i sięgnął po trofeum Super Meczu.
przeczytaj więcej
Głośna debata wrocławskiego profesora Ziemowita Malechy z Jakubem Wiechem u red. Rymanowskiego. Odnawialne źródła energii w ogniu krytyki. Czy OZE zniszczą polską gospodarkę?

Głośna debata wrocławskiego profesora Ziemowita Malechy z Jakubem Wiechem u red. Rymanowskiego. Odnawialne źródła energii w ogniu krytyki. Czy OZE zniszczą polską gospodarkę?

Energia odnawialna pod ostrą krytyką. Prof. Ziemowit Malecha w podcaście Bogdana Rymanowskiego mocno skrytykował kierunki polskiej polityki energetycznej. Jego zdaniem w przypadku Polski stawianie na OZE to niebezpieczna fanaberia, która może prowadzić do nieuzasadnionego wzrostu kosztów energii dla firm i gospodarstw domowych. Rozmowa odbiła się szerokim echem w internecie.
przeczytaj więcej