Kolejny pożar w Parku Południowym. Czy pomoże wprowadzenie stref do grillowania?

Marta Muraszkowska • 2022-07-15 Kolejny pożar w Parku Południowym. Czy pomoże wprowadzenie stref do grillowania?

W 2018 spłonęła zabytkowa altana, której odbudowa kosztowała 300 tys. zł. Rada Osiedla uważa, że problem z pożarami mogłoby rozwiązać ustanowienie stref do grillowania.

Zasady korzystania z wrocławskich parków określa Uchwała NR XXXI/650/16 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 20 października 2016 r. Nie znalazł się w niej zapis o tym, że grillowanie jest zabronione. Nie wolno natomiast w parkach rozpalać ognisk. Jednak to, że coś jest dozwolone nie znaczy jeszcze, że należy robić to wszędzie, gdzie mamy ochotę. Używany w nierozsądny sposób ogień może narobić wielu szkód. Całym katalogiem zniszczeń, które spowodowany został nieodpowiedzialnym grillowaniem, dysponuje Rada Osiedla Borek, która ma pod swoją obywatelską opieką Park Południowy.

- W słoneczne dni cały park jest w dymie grillowym. Tak, to jest teren dla ludzi, ale to, co dzieje się po grillowaniu to jest koszmar – nadpalone korzenie, wyrzucany w przypadkowych miejscach popiół, osmolone gałęzie, trawniki pełne śmieci. W zabytkowym parku! – mówi Tomasz Turalski, Sekretarz Rady Osiedla Borek.

Najpoważniejszy wypadek z udziałem ognia wydarzył się w Parku Południowym w 2018, spłonęła wtedy zabytkowa, stuletnia altana. Jej odbudowę ukończono 15 maja 2022 roku, koszt to 300 tys. zł.

Do ostatniego niebezpiecznego incydentu doszło w nocy z dnia 22 na 23 czerwca bieżącego roku. Podczas spaceru z psem Miłosz Czekaj, Przewodniczący Zarządu Osiedla zauważył, że z jednego z drzew wydobywa się dym.

- Po kilku minutach drzewo zaczęło się palić w środku pnia. Ktoś musiał kilka minut wcześniej wrzucić węgiel z grilla do wnętrza drzewa – czytamy na Fanpage RO Borek.

Na miejsce została wezwana straż pożarna, ale ze względu na słupki wóz nie mógł dojechać na miejsce. Strażacy nosili wodę wiadrami ze stawu.

20 maja tego roku Rada Osiedla Borek podjęła uchwałę w której wnosi do ZZM o pilne wydzielenie i wygrodzenie strefy grillowania w południowej części parku przy ulicy Waligorskiego, po jednej lub po obu stronach tej ulicy. Miałby tam powstać kamienne podstawy palenisk, ławy, siedziska, pojemniki na popiół i odpady gorące, a także większa ilość kubłów na śmieci, zwłaszcza na plastik i odpady biodegradowalne. Podobne strefy znajdują się m.in. w Parku Maślickim, Park Wschodnim czy Parku Tysiąclecia. Radni chcieliby także, aby w regulaminie Parku Południowego znalazł się zapis o tym, że grillowanie jest dozwolone jedynie w wyznaczonej strefie. Z informacji uzyskanych od Zarządu Zieleni Miejskiej wynika jednak, że wyznaczenie takich stref nie będzie możliwe.

- Nie planujemy wyznaczenia stref do grillowania w Parku Południowym, nie ma tam odpowiednich miejsc do tego i nie zgadza się na to Miejski Konserwator Zabytków - mówi Marek Szempliński, rzecznik prasowy Zarządu Zieleni Miejskiej. - W miejscu dostępnym publicznie można robić wszystko co nie przeszkadza innym i jest zgodne z regulaminem parku i pozostałymi przepisami. Oczywiście jest cały szereg czynności towarzyszący grillowaniu, które są zakazane, na przykład śmiecenie, niszczenie trawników i innej roślinności, a zwłaszcza pozostawianie palących się przedmiotów, ale także spożywanie alkoholu czy przeszkadzający innym zapach i dym. Jeśli ktoś zauważa takie zachowania to powinien je zgłosić do służb porządkowych.

Tomasz Turalski uważa, że problem mogłyby rozwiązać także patrole Straży Miejskiej, które kiedyś były standardem na terenie parków. Komendant Piotr Kościelny odpowiedział nam jednak, że takie kontrole się odbywają.

- Strażnicy Straży Miejskiej Wrocławia patrolują Park Południowy. Zwracają przy tym uwagę, czy nie dochodzi do niszczenia lub uszkadzania roślinności oraz infrastuktury - mówi komendant Piotr Kościelny. - W czerwcu 2022 roku patrol konny przeprowadził tego rodzaju kontrole w dniach: 2, 4, 5, 8, 17 oraz 21.

Jak rozwiązać sprawę grillowania w zabytkowym Parku Południowym? Sprawa jest rozwojowa, a o postępach będziemy Was informować na bieżąco.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej