Konferencja prasowa: Karol Linetty mocno stąpa po ziemi i życzę takiego podejścia każdemu zawodnikowi

Artur Heliak • 2026-09-02

Odbyła się pierwsza konferencja prasowa z udziałem Karola Linetty'ego. Wzięli w niej również udział dyrektor sportowy Rafał Grodzicki i prezes Remigiusz Jezierski.

O transferze

Remigiusz Jezierski: Jedną z wizji naszego klubu było posiadanie znanego, wartościowego zawodnika. Oczywiście mamy graczy o takim potencjale z naszej Akademii, jak chociażby Piotr Samiec-Talar. Niemniej transfer Karola Linettego to dla nas bardzo duże wydarzenie zarówno pod kątem sportowym, jak i biznesowym oraz marketingowym. Z pewnością w dopięciu umowy w kontekście finansowym pomogły też przychody związane z zapisami w umowach Arnau Ortiza czy Assada Al Hamlawiego.

Rafał Grodzicki: Pamiętam pierwszy nasz kontakt. Chcieliśmy mieć takiego piłkarza u nas w drużynie, ale za pierwszym razem się wycofaliśmy. Po kontuzji Michała Mokrzyckiego szukaliśmy osoby, która może go zastąpić i Karol bez wątpienia kimś takim jest. Skupiliśmy się, by przedstawić projekt sportowy. Rozmawialiśmy wielokrotnie. Kluczowy był ostatni tydzień, który doprowadził do tego, że zawodnik może siedzieć wśród nas. Karola ściągamy po to, by nasza szatnia podnosiła swoją jakość. Zdajemy sobie sprawę, że takiego zawodnika w Śląsku nie było i wielu innych graczy dzięki niemu będzie w stanie osiągnąć wyższy poziom.

Karol Linetty: Jedyne, co mogę powiedzieć, że dyrektor Grodzicki był bardzo zaangażowany. Cieszę się, że trafiam do tego klubu i mam nadzieję, że pomogę mu odnosić sukcesy.

Dlaczego zdecydował się na powrót do Polski?

Karol Linetty: Po 10 latach wracam do Polski. Widać, że Ekstraklasa się rozwija, świadczą o tym nasze drużyny w Europie. Mam nadzieję, że wraz ze Śląskiem podniesiemy jeszcze poziom. Skupiam się na tym, by pomóc drużynie. Spodobał mi się ten projekt.

O kolejnych wzmocnieniach

Rafał Grodzicki: Działamy tak, aby budżet cały czas nam się spinał. Z transferów wychodzących czerpiemy profity i pracujemy nad tym, by nie nadwyrężać naszych finansów. Dział skautingu pracuje cały czas. Na razie sprawdzamy, obserwujemy naszą drużynę. Na początku okna musieliśmy zrobić kilka ruchów, poszerzyliśmy kadrę. Kilku zawodników już pokazało się z dobrej strony, a po kontuzji Mokrzyckiego pojawił się ruch z Karolem Linettym. Nie ukrywamy, że budujemy drużynę pod Piotra Samca-Talara i są tego efekty w jakości piłkarskiej zawodnika oraz jego liczbach. Cały czas pracujemy – nie mówimy ani „nie”, ani „tak” w kontekście dalszych wzmocnień.

O kończących się kontraktach

Rafał Grodzicki: To jest naturalna kolej rzeczy. Rozmawiamy i z Samcem-Talarem, i Rosiakiem. To oczywiście nie zależy tylko od nas. Rozpoczęliśmy te rozmowy zarówno z agentami, jak i zawodnikami odpowiednio wcześnie. Cały czas walczymy.

Remigiusz Jezierski: Jeśli chodzi o Samca-Talara, jesteśmy na etapie renegocjacji kontraktu takiego, aby odpowiadał zarówno klubowi, jak i samemu zawodnikowi.

O przygotowaniach

Karol Linetty: Myślę, że znajdę się w kadrze na mecz z Pogonią. Z tego miejsca chciałbym podziękować Lechowi Poznań za pomoc w treningach w ostatnich tygodniach. To z pewnością pomogło mi w przygotowaniu, ale wciąż brakuje mi jeszcze trochę do optymalnej formy.

O Ante Šimundžy

Karol Linetty: Rozmawialiśmy przed podpisaniem umowy o mojej roli i pozycji w klubie. To była bardzo przyjemna rozmowa. Świetny trener, od którego można się wiele nauczyć. Jest dość podobnym szkoleniowcem do Juricia, z którym miałem okazję współpracować w przeszłości.

O powrotach do Ekstraklasy

Karol Linetty: Mam dużo pokory. Śledziłem Ekstraklasę w ostatnich latach regularnie i widzę, że liga idzie w dobrym kierunku. Mam do niej duży szacunek, ale wiem, że o każdy punkt trzeba będzie walczyć.

Rafał Grodzicki: Karol mocno stąpa po ziemi i życzę takiego podejścia każdemu zawodnikowi.

Najpopularniejsze