Czy Wrocław wciąż jest stolicą polskich escape roomów? Jesienią ponownie przyciągnie fanów z całego świata

Artur Heliak • 2026-08-26

To właśnie nad Odrą narodził się pierwszy polski escape room. To tutaj zorganizowano pierwsze mistrzostwa Polski i pierwszą dużą konferencję branży. Z Wrocławia wywodzi się także Lockme, a legendarny „Opuszczony Hotel” jako pierwszy polski pokój trafił do światowego TOP 10. Miasto od lat wyznaczało kierunek rozwoju tej formy rozrywki. Czy po latach nadal zasługuje na miano stolicy tej rozrywki?

Jesienią 2026 roku do Wrocławia przyjadą jedni z najlepszych graczy i przedstawiciele branży escape roomów z różnych krajów. 12 i 13 listopada w Concordia Design zaplanowano konferencję i targi B2B, a 14 listopada na Zamku Leśnica rozegrany zostanie finał dziesiątej edycji ER Champ – mistrzostw świata w escape roomach.

Wybór Wrocławia ma wymiar symboliczny. To właśnie tutaj rozpoczęła się nie tylko historia samych zawodów. W dużej mierze tutaj zaczynała się również historia polskich escape roomów.

Pierwszy był Wrocław

Dzisiaj escape roomy nie są już szczególnie egzotyczną formą rozrywki. Pokoje zagadek działają w największych aglomeracjach, miastach średniej wielkości, a coraz częściej również w niewielkich miejscowościach. Kilkanaście lat temu sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej.

Za początek polskiego rynku uznaje się 2013 rok, kiedy właśnie we Wrocławiu otwarto pierwszy escape room w kraju. Za przedsięwzięciem stała firma LetMeOut. Kolejne lata przyniosły prawdziwą eksplozję popularności tej formy rozrywki – według danych Lockme między 2013 a 2018 rokiem w Polsce powstało ponad tysiąc pokoi.

Wczesne escape roomy były przy tym znacznie prostsze niż współczesne realizacje. Gra najczęściej sprowadzała się do odnajdywania ukrytych przedmiotów, otwierania kolejnych kłódek i rozwiązania ciągu zagadek. Z czasem pokoje zaczęły przypominać raczej interaktywne scenografie filmowe: pojawiły się skomplikowane mechanizmy, elektronika, aktorzy, efekty specjalne i coraz większy nacisk na narrację.

Wrocław miał więc znaczenie nie tylko dlatego, że wcześnie powstało tutaj dużo pokoi. Miasto ma coś, czego żadna inna polska scena już przejąć nie może – historyczne pierwszeństwo.

Mistrzostwa Polski, które stały się mistrzostwami świata

Kilka lat później Wrocław stał się miejscem kolejnego ważnego wydarzenia. W 2017 roku rozegrano pierwszą edycję zawodów Poland Escape – Mistrzostw Polski w escape roomach.

Było to przedsięwzięcie znacznie większe, niż można byłoby oczekiwać od wciąż młodej wówczas branży. W pierwszej edycji wystartowało 537 drużyn, czyli 1767 uczestników. Eliminacje regionalne rozegrano w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Gliwicach i Wrocławiu. Najlepsi spotkali się natomiast właśnie we Wrocławiu, podczas finału organizowanego przy okazji konferencji WroEscape. Jednym z półfinałowych „pokoi” był nawet specjalnie zaadoptowany samochód.

Z czasem zawody zaczęły przyciągać uczestników spoza Polski i przekształciły się w ER Champ – w pełni międzynarodowe zawody o randze mistrzostwa świata. W ostatnich latach finały rozgrywano m.in. w Pradze i Sofii, a w 2025 roku w zawodach uczestniczyło ponad 2200 osób tworzących ponad 700 drużyn.

– Powrót ER Champ do Wrocławia na dziesiątą edycję ma dla nas szczególne znaczenie. To właśnie tutaj zaczynaliśmy od mistrzostw Polski, kiedy escape roomy były wciąż stosunkowo młodą rozrywką. Z czasem zawody zaczęły przyciągać graczy z kolejnych krajów i przekształciły się w mistrzostwa świata. Dzisiaj mamy uczestników z wielu krajów i tysiące osób biorących udział w eliminacjach. Powrót z jubileuszową edycją do miasta, w którym wszystko się zaczęło, jest więc symboliczny. Ale też pokazuje, jak ogromną drogę przeszła w tym czasie cała branżamówi Bartosz Idzikowski, CEO Lockme i współtwórca ER Champ.

Także dla samego miasta jubileuszowy powrót mistrzostw ma znaczenie wykraczające poza sportową rywalizację.

– Wrocław ma wyjątkową pozycję w świecie polskich escape roomów. Blisko dziesięć lat temu rozpoczęła się tutaj historia mistrzostw, które dziś są wydarzeniem o międzynarodowym zasięgu. Ich rozwój pokazuje, że escape roomy nie są już niszową formą zabawy, lecz dynamicznie rozwijającą się branżą, która łączy kreatywność, grywalizację i immersję. To świat bliski znacznej grupie osób zainteresowanych łamigłówkami, grami planszowymi i innymi formami aktywności wymagającej zaangażowania i współpracymówi Kamil Chmiel, Kierownik Działu ds. Imprez i Projektów w Urzędzie Miejskim Wrocławia.

Teraz historia zatacza koło – dziesiąta edycja ER Champ wraca do Wrocławia. Dla lokalnej sceny trudno o bardziej symboliczne wydarzenie. Projekt, który zaczynał jako polski turniej organizowany we Wrocławiu, po dekadzie wraca tutaj już jako impreza o międzynarodowym zasięgu.

Tutaj spotkała się też polska branża

Rok 2017 był dla Wrocławia szczególny także z innego powodu. W Hali Stulecia odbył się wtedy WroEscape, określany jako pierwsza polska konferencja branży escape roomów. Organizatorami były Lockme i wrocławska firma Exit19, a w programie znalazły się wystąpienia ekspertów i część targowa.

To istotny element historii, bo pokazuje moment, w którym escape roomy przestały być w Polsce tylko zbiorem pojedynczych, konkurujących ze sobą firm. Zaczęła powstawać branża – ze swoimi twórcami, środowiskiem, konferencjami i mistrzostwami. Wrocław był jednym z głównych miejsc tego procesu.

Z Wrocławia świat polskich escape roomów ogląda Lockme

Jest jeszcze jeden, trochę mniej spektakularny, ale wciąż bardzo ważny argument za szczególną pozycją miasta. We Wrocławiu swoją siedzibę ma Lockme – największa polska platforma gromadząca informacje o escape roomach, ich oceny i opinie graczy, a także umożliwiająca rezerwowanie rozgrywek.

Dziś serwis działa również na kolejnych rynkach zagranicznych, ale jego polskie korzenie są właśnie wrocławskie.

– Kiedy zaczynaliśmy rozwijać Lockme, polski rynek escape roomów był bardzo młody i rozproszony. Jedną z najważniejszych rzeczy było więc po prostu zebranie go w jednym miejscu: skatalogowanie pokoi, pokazanie, gdzie działają, umożliwienie graczom ich oceniania i porównywania. Z czasem powstała dzięki temu „mapa” polskiej sceny escape roomów. Myślę, że miało to znaczenie dla rozwoju całego rynku.mówi Bartosz Idzikowski.

Wrocławski hotel, który podbił świat

Jeżeli szukać pojedynczego pokoju-symbolu wrocławskiej sceny, trudno o lepszy przykład niż „Opuszczony Hotel” firmy Exit19.

Jako pierwszy z Polski trafił do światowej czołówki rankingu TERPECA. W 2021 roku znalazł się w pierwszej dziesiątce świata, a dwa lata później awansował na szóste miejsce. W rankingu TERPECA 2025 nadal zajmował wysoką, 26. pozycję.

65 pokoi i ponad 10 tysięcy opinii

Wrocław nie żyje jednak wyłącznie historią. Według danych Lockme działa tu obecnie 65 escape roomów, a użytkownicy platformy wystawili im ponad 10,5 tys. opinii.

Jeśli jednak o tytule „stolicy” decydowałaby liczba pokoi, Wrocław nie byłby dziś liderem. Warszawa ma ich 99, a Poznań – 72.

– Jako miasto dostrzegamy w tej branży duży potencjał. Tego typu wydarzenia przyciągają nowych odbiorców i dobrze wpisują się w charakter Wrocławia – miasta kreatywnego, otwartego na nowe idee i nieoczywiste sposoby spędzania czasu.mówi Kamil Chmiel.

Dwa najlepsze pokoje są dziś nad morzem

Aktualny ranking Lockme pokazuje, że dwa najwyżej oceniane escape roomy w Polsce znajdują się obecnie w Trójmieście. To kolejny dowód na to, że rynek stał się dojrzały i rozproszony.

Więc… Czy Wrocław jest stolicą?

Jeżeli przez „stolicę escape roomów” rozumieć miasto z największą liczbą pokoi – nie. Jeżeli patrzeć na najwyżej oceniane pokoje – również nie.

Jeśli jednak spojrzeć na historię, wpływ na rozwój branży i instytucje, które tutaj powstały, argumenty Wrocławia pozostają wyjątkowo mocne. Pierwszy polski escape room, pierwsze mistrzostwa Polski, pierwsza duża konferencja branżowa, Lockme i pierwszy polski pokój w światowym TOP 10 – wszystko to wydarzyło się właśnie tutaj.

– Wspieraliśmy pierwszą edycję mistrzostw, dlatego nasze zaangażowanie w jubileuszowy powrót jest naturalną kontynuacją. Cieszymy się, że jesienią Wrocław ponownie stanie się miejscem międzynarodowej rywalizacji i spotkania społeczności związanej z tą nowoczesną formą aktywnościdodaje Kamil Chmiel.

Na podstawie notki prasowej

Najpopularniejsze