Zdrowie Wrocławian pod lupą. Co pokazuje badanie PICTURE?

Julia Bakalarz • 2026-08-14

Od 2019 roku Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu prowadzi badanie PICTURE, które pozwala śledzić zdrowie dzieci, młodzieży i dorosłych mieszkańców miasta. Wyniki pokazują m.in. problemy z nadmierną masą ciała, ciśnieniem tętniczym, koncentracją i zdrowiem psychicznym.

Od 2019 roku Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu prowadzi długoterminowe badanie PICTURE, którego celem jest stworzenie możliwie dokładnego obrazu zdrowia mieszkańców miasta. Wyniki kolejnych etapów pokazują m.in. problemy z nadmierną masą ciała, ciśnieniem tętniczym oraz zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży. Co ważne, badanie tych samych osób w kolejnych latach pozwala obserwować, jak stan zdrowia wrocławian zmienia się w czasie.

W skrócie

  • PICTURE to wieloletnie badanie zdrowia mieszkańców Wrocławia prowadzone przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.
  • Do udziału zaproszono około 2,5 tys. osób – 1250 dzieci oraz 1250 ich rodziców.
  • Wyniki wskazują m.in. na problemy z nadmierną masą ciała, koncentracją i zdrowiem psychicznym dzieci.
  • Wśród dorosłych badanych istotnym problemem jest nadmierna masa ciała i nadciśnienie.
  • Te same osoby są zapraszane na kolejne etapy badań co dwa lata.

PICTURE (Population Cohort Study of Wroclaw Citizens) to wieloletni projekt obserwacyjny prowadzony przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu. Do udziału zaproszono łącznie około 2,5 tys. osób – 1250 dzieci oraz 1250 ich rodziców. Uczestnicy są zapraszani na kolejne etapy badań co dwa lata.

Takie podejście pozwala nie tylko sprawdzić, jakie problemy zdrowotne występują wśród mieszkańców Wrocławia, ale przede wszystkim obserwować ich zmiany w czasie. To istotna różnica w porównaniu z jednorazowym badaniem przesiewowym. Dzięki wieloletniej obserwacji naukowcy mogą analizować zależności między zdrowiem a wiekiem, stylem życia, warunkami społecznymi czy środowiskiem.

Zdrowie dzieci i młodzieży. Dużym problemem są koncentracja i zdrowie psychiczne

Jednym z ważnych obszarów projektu jest zdrowie dzieci i nastolatków. Wyniki pokazują, że część młodych mieszkańców Wrocławia zmaga się nie tylko z problemami dotyczącymi zdrowia fizycznego, ale również z trudnościami psychicznymi i poznawczymi.

Według danych przekazanych przez organizatorów około jedna szósta dzieci ma nadmierną masę ciała.

Niepokojąco często pojawiają się także trudności ze skupieniem uwagi, zapamiętywaniem czy nauką. Problemy tego rodzaju zgłasza niemal połowa badanych.

Istotną część wyników stanowią również dane dotyczące zdrowia psychicznego. Około jedna trzecia dzieci zgłasza niepokój lub lęk, natomiast około jedna piąta – obniżony nastrój lub objawy depresyjne.

Badanie pokazuje również, jak dużo czasu część dzieci spędza przed ekranami. 47 proc. badanych deklaruje, że w dni wolne spędza co najmniej pięć godzin przed ekranem. Jednocześnie rośnie liczba dzieci korzystających z pomocy psychologicznej i psychiatrycznej.

Takie wyniki nie oznaczają oczywiście, że czas przed ekranem jest sam w sobie przyczyną problemów psychicznych czy trudności z koncentracją. Badania populacyjne pozwalają jednak wskazywać zjawiska, które wymagają dalszej obserwacji i analizy.

Dorośli również mają powody do niepokoju

Badanie obejmuje także rodziców uczestniczących w projekcie dzieci. W tej grupie jednym z najczęściej występujących problemów jest nadmierna masa ciała – dotyczy ona około połowy badanych.

Szczególnie istotne są wyniki dotyczące układu krążenia. Nadciśnienie stwierdzono u około 20 proc. dorosłych uczestników. Na początku badania odsetek ten wynosił około 14 proc.

Wzrósł również odsetek osób odczuwających zadyszkę podczas wykonywania zwykłych czynności – z około 7 do blisko 16 proc.

Niepokojąca jest także zmiana dotycząca bólu lub ucisku w klatce piersiowej podczas zwykłej aktywności. Obecnie takie dolegliwości zgłasza ponad 10 proc. badanych, podczas gdy wcześniej było to około 1 proc.

W tym przypadku również trzeba zachować ostrożność w interpretacji. Samo zgłoszenie objawu w badaniu ankietowym nie oznacza konkretnego rozpoznania choroby serca. Jest jednak sygnałem, który może wskazywać na potrzebę dalszej diagnostyki i który w badaniu populacyjnym pozwala obserwować zmiany w czasie.

Nie wszystkie trendy są negatywne. Odsetek palaczy wśród badanych spadł z około 13 do 9,5 proc.

Jak wyglądają badania PICTURE?

PICTURE nie ogranicza się do ankiet dotyczących stylu życia czy samopoczucia. Uczestnicy przechodzą szeroki zestaw badań, obejmujący m.in.:

  • morfologię i inne badania krwi,
  • badania moczu i kału,
  • pomiar poziomu glukozy i cholesterolu,
  • EKG,
  • spirometrię,
  • pomiar ciśnienia tętniczego,
  • pomiar masy i składu ciała,
  • pomiar siły uścisku dłoni.

Tak szeroki zakres pozwala spojrzeć na zdrowie uczestników z wielu perspektyw – od parametrów metabolicznych i układu krążenia, przez wydolność organizmu, aż po styl życia i dobrostan psychiczny.

Najważniejsza jest możliwość obserwowania zmian

Jedną z największych wartości PICTURE jest jego długoterminowy charakter. Te same osoby są zapraszane na kolejne badania co dwa lata.

Dzięki temu naukowcy mogą sprawdzać, jak wraz z upływem czasu zmieniają się poszczególne parametry zdrowotne. Można też analizować, czy określone zachowania, warunki życia lub czynniki środowiskowe wiążą się z późniejszym występowaniem określonych problemów.

To właśnie odróżnia badania kohortowe od jednorazowych badań populacyjnych. W przypadku pojedynczego pomiaru można zobaczyć sytuację w określonym momencie. Wieloletnia obserwacja pozwala natomiast śledzić trajektorie zdrowotne uczestników.

Wrocław nie jest wyjątkiem. Takie badania prowadzi się na całym świecie

Koncepcja wieloletniego obserwowania zdrowia określonej populacji ma długą tradycję w epidemiologii. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest Rotterdam Study, rozpoczęte w 1990 roku w holenderskim Rotterdamie.

Badanie obejmuje mieszkańców dzielnicy Ommoord i koncentruje się m.in. na chorobach układu krążenia, chorobach neurodegeneracyjnych oraz zdrowiu narządu wzroku. Dzięki wieloletniej obserwacji możliwe było analizowanie m.in. związku między zmianami w mózgu o charakterze naczyniowym a pogorszeniem funkcji poznawczych.

Jedno z badań opartych na danych Rotterdam Study wykazało, że obecność licznych mikrowylewów mózgowych wiązała się z większym ryzykiem pogorszenia funkcji poznawczych i demencji.

To dobry przykład tego, dlaczego w badaniach populacyjnych tak ważny jest czas. Nie chodzi wyłącznie o ustalenie, ile osób ma określony parametr w danym momencie. Chodzi o sprawdzenie, jak dany parametr wiąże się ze zdrowiem w kolejnych latach.

UK Biobank – pół miliona uczestników

Jeszcze większą skalę ma brytyjski UK Biobank, który rozpoczął działalność w 2006 roku i zgromadził dane około pół miliona uczestników.

Projekt łączy informacje dotyczące zdrowia, stylu życia i czynników środowiskowych z wynikami badań biologicznych, genetycznych i obrazowych. Dzięki ogromnej liczbie uczestników naukowcy mogą analizować zależności pomiędzy wieloma czynnikami ryzyka a występowaniem chorób.

Badania wykorzystujące dane UK Biobank analizują m.in. wpływ czynników środowiskowych i społecznych na zdrowie. W ostatnich latach publikowano również prace pokazujące związki między izolacją społeczną i samotnością a szeregiem zaburzeń neurologicznych i psychiatrycznych, w tym demencją, depresją czy udarem. Jedno z najnowszych badań objęło ponad 383 tys. uczestników UK Biobank.

W przypadku hałasu drogowego i ryzyka udaru sytuacja jest bardziej złożona. Badania z wykorzystaniem danych UK Biobank analizowały taki związek, ale wyniki nie pozwalają na proste stwierdzenie, że hałas powoduje udary. W jednym z opracowań dotyczącym UK Biobank wskazano na dodatnią, ale nieistotną statystycznie zależność i podkreślono potrzebę dalszych badań.

To ważne rozróżnienie, ponieważ badanie populacyjne może wskazywać zależności, ale nie każda zaobserwowana korelacja oznacza związek przyczynowo-skutkowy.

Po co więc miastu takie dane?

Badania populacyjne pomagają określić, jakie problemy zdrowotne są najczęstsze i wymagają większej uwagi. Wyniki PICTURE mogą wspierać planowanie działań dotyczących m.in. aktywności fizycznej, zdrowia psychicznego czy profilaktyki nadciśnienia. Nie oznacza to jednak automatycznego tworzenia programów miejskich, ponieważ dane z PICTURE powinny być analizowane razem z innymi informacjami i uwzględniać skuteczność oraz koszty planowanych działań.

PICTURE częścią ogólnopolskiej infrastruktury badawczej

Wrocławski projekt jest częścią EPILINK.pl, czyli sieci polskich ośrodków prowadzących długoterminowe badania zdrowia populacji. Sieć została wpisana przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na Polską Mapę Infrastruktury Badawczej.

Ma to znaczenie dla możliwości współpracy pomiędzy ośrodkami, prowadzenia wspólnych projektów i porównywania danych z różnych części Polski.

Dla PICTURE oznacza to, że badanie zdrowia mieszkańców Wrocławia może być częścią szerszego systemu badań populacyjnych. To istotne, ponieważ dane z jednego miasta mogą być zestawiane z wynikami uzyskiwanymi w innych regionach kraju.

Zdrowie mieszkańców można mierzyć nie tylko tu i teraz

Największą wartością PICTURE jest obserwowanie zmian zdrowia mieszkańców w czasie. Kolejne badania pozwolą lepiej ocenić, które problemy narastają, które ustępują i jakie czynniki mogą mieć z nimi związek.

To cenna wiedza zarówno dla naukowców, jak i miasta, które dzięki niej może lepiej planować działania profilaktyczne i zdrowotne.

Dodatkowe źródła:

  • https://www.ukbiobank.ac.uk/
  • http://www.erasmus-epidemiology.nl/research/ergo.htm

Najpopularniejsze

Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.

Najpopularniejszy polski bloger kulinarny przestał ograniczać się do fast foodów. Tym razem na widelec wziął jedną z najlepszych wrocławskich restauracji, oznaczoną gwiazdką Michelin Guide 2026. Czy na wejściu tego znanego na świecie znaku pojawiło się Muala?
przeczytaj więcej

Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?

Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
przeczytaj więcej

Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną

Historia potrafi zaskakiwać i powracać do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy wrocławscy badacze kończyli już kolejny sezon prac archeologicznych na znanym cmentarzysku w Żórawinie, ziemia odsłoniła tajemnicę znacznie starszą, niż dotąd przypuszczano. Niezwykłe artefakty, takie jak topór i naszyjnik z zębów zwierząt stały się kluczem do odkrycia zza mroków neolitu, które może rzucić zupełnie nowe światło na dzieje Dolnego Śląska oraz kierunki wędrówek dawnych ludów.
przeczytaj więcej

Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław

Śląsk Wrocław się wzmacnia. Właśnie sięgnął po napastnika, który w ostatnich latach regularnie zdobywał gole w Szwecji i Norwegii, a jeszcze kilka miesięcy temu reprezentował barwy Al Ahly – najbardziej utytułowanego klubu Afryki. Kim jest Ieltsin Camoes i czego mogą spodziewać się po nim kibice WKS-u?
przeczytaj więcej